dzięki wam obejrzę ten film na monitorze gdzieś w czasie wakacji, leżąc wygodnie i popijając piwko, zamiast siedzieć w zatłoczonej sali kinowej z niewygodnymi siedzeniami, zajadając się tym samym popcornem co zawsze i popijając nędzną colą
jeszcze raz wielkie dzięki!!........gnoje
hahaha:DDD
dobry tekst:DD
z wielką przykrością muszę się zgodzić -_-'
!!motherfuckers!!
ależ oczywiście, że w tym przypadku sarkazm jest uzasadniony- data wyświetlania filmu w polskich kinach! właśnie o tym pisząc, Pan Kucyk użył ironii, drwiny, zwanej sarkazmem
To zrozumiałe ze na film w Polsce trzeba będzie czekać tak długo.
Przecież muszą nagrać dubbing.
Dubbing? To zes koles mnie rozbawil... Dubbingi daje sie do filmow dla dzieci, a takie filmy jak ten leca z napisami. Co najwyzej na plycie moze - podkreslam slowo "moze" bo nie zawsze jest - pojawic sie lektor a nie dubbing
jakie tam napisy...
A później mówią ze piractwo się szerzy, że polska to nic tylko ściąga filmy... itd itd
Zamiast się zajmować jakimiś duperelami zrobiliby robotę na czas i do kin wpuścili max z tygodniowym opóźnieniem...
No ale cóż polska to cholernie dziwny kraj.
Gdyby nie ci łysi panowie w garniturkach nie mielibyśmy teraz takiego problemu że złotówka drożeje itd.
Mielibyśmy euro i jak zagłosowaliśmy i by wszystkim żyło się lepiej.
FUCK!
Film puszczą trzy tygodnie po amerykańskiej premierze, więc wg mnie nie najgorzej, Allen jest rok po premierze, to dopiero kicha, a tak nie jest tak źle.
Niestety film puszczą w Polsce 4 miesiące (!) po światowej premierze. Nędza, podobnie jest też np. z Punisher War Zone.
Lars7: gratuluję bystrości umysłu :DDDDD i nie jeździj może tak personalnie po ludziach :P
kucyk: niestety podpisuję się w całości :/ w dzisiejszych czasach to jakieś totalne nieporozumienie, szybciej w stanach (i na sieci) będą dvd niż w nas będzie wyświetlany... jaki jest w tym sens?
premiera filmu w USA (za filmweb): maj 2009
premiera filmu w Polsce: wrzesień 2009
Dla mnie to kilkanaście tygodni. I spodziewam się, że DVD już wyjdą. Podobnie jak teraz ma to miejsce z "7 pounds" czy "Grand Torino"...
Zgadzam się z kucykiem - dobry TS i śmigamy w SWOICH fotelach... i to przewijanie ulubionych scen... hell yeah!
@lars7:
koles ci pisze ze ci gratuluje bystrosci umyslu (tu zgadzam sie z nim w zupelnosci, bo zeby nei wyczuc ze chodzi o date premiery filmu w polsce to naprawde trzeba byc bystrzacha:)))) i zebys nie jezdzij tak personalnie po ludziach, a ty mu odpowiadasz zeby sie odpier....il?
a pozniej smiesz cos pisac o kulturze na tej stronie?
no co za frustrat:)
a teraz mozesz mi nawsadzac, smarkaczu :)))
Dzięki za ten genialny post ^^ Jeden z bardziej oczekiwanych przez mnie filmów roku i takie opóźnienie, które na pewno jeszcze raz się powiększy.
Maj to premiera w Cannes. Film do dystrybucji wchodzi w sierpniu. Także powodzenia w oglądaniu - podejrzewam, że trafisz na marną kopię z kina z francuskim lub, co nawet bardziej prawdopodobne, rosyjskim dubbingiem, i to też dopiero po 20. sierpnia.
Bzdura. Najlepsze wysokiej jakości TS'y pochodzą właśnie z festiwali. Bóg da, w maju będzie watchable kopia.
Racja. Należy jeszcze powiedzieć głośno, że takie opóźnianie polskich premier jest najlepszą promocją piractwa. Nawet ludzie, którzy starają się być fair stracą w tym momencie zahamowania. Oklaski dla dystrybutorów za pięknego samobója.