A co to za radocha czytać napisy jak się np.jakaś akcja dzieje?ja oglądam film dla relaxu,jak bym chciał poczytać sobie,to bym poczytał sobie książkę :D
Myślę że przyczyną Twoich rozterek jest tylko i wyłącznie wszechobecny internet który totalnie otumania młodzież. Szczerze mówiąc bardzo wątpię, że nawet książki czytasz.