Film nie rozwalił. Obejrzałem od powłowy. Dokładnie od pierwszego morderstwa. W sumie nie wiedziałem dokładnie o co chodzi kto i dlaczego morduje i może właśnie dla tego film trzymał mnie w napięciu do samego kńca. A sceny masowe nie tak jak w amerykańcach że trzaskają sie przez 1/2 filmu i niek nie ginie. Poprostu masa. Warto obejrzeć. gorąco polecam.