Jak wiadomo są gusta i guściki, więc jednemu może się ten film podobać a drugiemu nie. Ja niestety należę do tych drugich. Według mnie ten film to katastrofa. Aktorstwo stoi na poziomie "tromy" ( jeśli ktoś kuma o co chodzi ) , dialogi hyba wymyślał pięcioletni syn reżysera, a próba ratowania się efektami komputerowymi...
więcejzdecydowanie słabszy od dwóch poprzednich części, zabrakło tego klimatu i świeżości. szczerze mówiąc oczekiwałem czegoś nieco lepszego. nie ma tu właściwie zbyt wiele gore, ani też humoru. przeniesienie akcji do więzienia niekoniecznie było dobrym pomysłem, choć dało się z tego wycisnąć parę w miarę udanych motywów. i...
więcejSłabizna. Film wyreżyserował ten sam człowiek co, odpowiedzialny był za część drugą, która bardzo mi się podobała. Po 13 latach stworzył jednak moim zdaniem (niejako) zwieńczenie (trylogii) godne pożałowania. Mały plus za to, że przetrwała świetna muzyka z oryginalnej części i zachowano postać Herberta Westa. Poza tym...
więcejwyjście tego filmu. Obejrzałem go dopiero teraz - i muszę powiedzieć, że produkcja trzyma poziom, duch horrorów z lat 80tych jest w niej silny. Podejrzewam jednak, że dla większości dzisiejszych ,,oglądaczy" jest totalnie niestrawny. Szkoda, bo przez to kolejna trylogia Re-Animatora pewnie nigdy już nie powstanie.
Ponownie nie jest zbyt krwawo i ponownie film dosyć wolno się rozwija. Ale genialny Jeffrey Combs, niezastąpiony w roli Herberta Westa, nadrabia wszystkie minusy. Scenariusz nie jest najgorszy, wreszcie nie ma ściętej głowy marzącej o władzy nad światem, a jest nowy pomysł - kolejny eksperyment Westa. Miło się film...
Fani poprzednich części mogą być zawiedzenie, bo film ten gdzieś zatracił swój klimat i efekt przerażenia z poprzednich części. Jeśli jednak nie miałeś do czynienie z tym filmem wcześnie, to myślę, że ta częśc może Ci się spodobać. Świeża jakość, dobra gra aktorów i fajne efekty trzymają ten film na poziomie. Szkoda...
więcejFilm ogónie mi się podobał. Horror, jeśli można go tak nazwać, niczego sobie. Były momenty, w których się zastanawiałem, czy to nie komedia, ale dodało to tylko większego zainteresowania filmem, jeśli chodzi o mnie. Scenki z typowych strasznych filmów o ucinaniu głowy, tułowia, z odrobiną (?) wyolbrzymienia...