filmweb.pl
Zaloguj się
filmweb.pl
Filmy
Strona główna filmów
Premiery i zapowiedzi
Zwiastuny
Baza filmów
Baza osób kina
Baza postaci
Baza światów
Filmy w TV
Nagrody
Newsy
Recenzje
Publicystyka
Filmweb poleca
Programy Filmwebu
Seriale
Strona główna seriali
Premiery i zapowiedzi
Baza seriali
Baza programów
Seriale w TV
Newsy
Recenzje
Serial Killers
Gry
Strona główna gier
Premiery i zapowiedzi
Baza gier
Recenzje gier
Rankingi
Ranking nowości
Ranking top 500
Ranking oczekiwanych
Nowości serialowe
Seriale top 500
Filmy na VOD
Seriale na VOD
Oryginalne produkcje
Ludzie filmu
Najlepsze role
Gry wideo
Box office
Listy
Nowość
Mój Filmweb
Aktywność (oceny znajomych)
rekomendacje
Mój profil
Chcę zobaczyć
Moje oceny
Konkursy
Quizy
Ankiety
Ranking użytkowników
Forum
VOD
Zobacz wszystkie VOD
Popularne
Nowości
Najlepsze
Wkrótce
Darmowe
Kino
TV
program TV
lista programów
chcę zobaczyć
TV
program TV
lista programów
chcę zobaczyć
Big Shark
Opinie
Big Shark
2023
Strona filmu
Nowość
Listy
(5)
pełna obsada
(20)
Oceny krytyków
(0)
Oglądaj online
Ciekawostki
(1)
Forum
wideo
(1)
plakaty
(2)
Newsy
(1)
Big Shark
/film/Big+Shark-2023-823942
2023
xavsherr
1
fajnie było spotkać grega sestero (nawet nie gra w tym filmie)
czytaj dalej
Joanna Chojnacka
8
cowboys don't cry heroes don't die ♥️
czytaj dalej
Marcin Wika
1
Cowboys don't cry, heroes don't die, teamwork! Tommy w najwyższej formie. Ocena wachała się między 1 a 8. Myślę, że 1 z sercem bardziej zapisze się w pamięci. Dawno nie widziałem tak pięknie bawiących się ludzi w kinie (ważne ażeby nie oglądać na sucho, coby zasymilować się z podwodnym klimatem filmu).
czytaj dalej
Kwaśny Żelek
4
To pierwszy długi metraż Tommy'ego Wiseau, jaki oglądam od czasu "The Room". Obawiałem się, że na fali popularności "najlepszego złego filmu świata" będzie już tylko robił intencjonalnie kampowe filmy, ale na szczęście "Heroes don't die"! W zasadzie tylko rekin wygląda tu kiczowato, jak Smok z "Wiedźmina" sprzed 25 lat. Tommy podjął się próby stworzenia "kumpelskiego kina" i podszedł do niej z należytym szacunkiem do fanów. Widać, że napisał kilka wersji scenariusza, a sceny z nich trafiły na jeden stół montażowy(!), bo po co się ograniczać. Wyszedł uroczy film klasy B. Bez takiego potencjału na kultowy klasyk jak "The Room" (w dodatku ciągła zmiana lokacji zaburzała "płynność" historii), ale to nadal idealny "odmóżdżacz"!
czytaj dalej
Bartosz Pollok
2
Ten film jest zupełnie inny niż The Room, ale także jest absurdalnie zły, tylko na swój własny sposób. Tommy Wiseau jako aktor to... trudne do wytłumaczenia xD. Scenariusz jest ewidentnie oryginalny i niepoprawiony przez nikogo - są tu takie błędy jak powtarzające się sceny (i bohaterowie zapominający, że już raz się wydarzyły), zaskakujące wątki, które nie pasują do niczego (jak Sophie wyrzucająca Patricka z domu albo Tony bijący jakiegoś gościa na ulicy, lub zupełnie niezrozumiała spina między Patrickiem a Timem na imprezie), a także brak jakiejkolwiek konsekwencji w ciągu wydarzeń czy ogólnie chronologii. W dodatku montaż i udźwiękowienie to totalny żart - niektóre sceny po prostu się urywają, ujęcia przeskakują, sample (z oklaskami) są zapętlone, głośność dialogów fluktuuje cały czas (niektórych nie słychać, a inne walą po uszach). Fabuła jest KRETYŃSKA, a wielki rekin absurdalny. To trzeba przeżyć. Obejrzane z prelekcją G. Sestero, który mimo że na plakacie, to go w filmie nie ma.
czytaj dalej
odek222
2
Cowboys don't cry, heroes don't die Nie ma juz tej magii co The Room, ale dalej sie super bawiłem, widać, ze większość była improwizowana, bo dawało vibe Trudnych Spraw
czytaj dalej
Gosia Parfieniuk
1
Tragikomedia, którą się kocha i nienawidzi w tym samym momencie
czytaj dalej
Filip Kowalski-Ocneanu
10
Perfekcyjny dzwiek, montaz, pochlaniajace dialogi i iscie nolanowska os czasowa.
czytaj dalej
Radek Wiejek
2
Kręcony na przypale na ulicach, z aktorami z łapanki z ulicy, ze scenariuszem autorstwa Tommy'ego. Co mogło pójść nie tak? Wszystko.Wszystko mogło pójść nie tak
czytaj dalej
Mąka Krupczatka
8
Historia o prawdziwej męskiej przyjaźni, stracie, bohaterstwie i very big shark.
czytaj dalej
Juliusz Polański
2
Mega zabawnie było w kinie, wszystkim którym nie udało się obejrzeć tego filmu współczuję!
czytaj dalej
Tester Komórki
3
Niestety, DUŻO gorszy niż The Room. śmiałem się mniej, niestety 1/3 tego filmu ktoś poprawia kapelusz lub śpiewa tą samą piosenkę. Sceny z rekinem dawały frajdę, ale nie ma ich tak dużo. Poza samym rekinem niby są jeszcze ze 3 scenki warte uwagi, i to tyle. To nie jest poziom The Room, gdzie jest tak źle, że aż dobrze, tylko jest tak źle, że aż bardzo źle
czytaj dalej
Marcin Siekierka
9
Widziałem Tommy’ego Wiseau na żywo, mogę umierać xD
czytaj dalej
Bartek Matuszkiewicz
2
Film absolutnie okropny, ale gdy pozna się historię jego kulis... jakimś cudem staje się jeszcze gorszy :D Absurd za absurdem, dosłowne duplikaty tych samych scen, gra aktorska... o królu złoty. Nie żałuję.
czytaj dalej
Marcel Figura
2
Ciekawie się ogląda „Birdmana” i ten film jednego dnia. Tworzę nowe uniwersum bohaterów.
czytaj dalej
sss_101
5
między 1 a 10!
czytaj dalej
pejperman
1
Gdzieś w trakcie została przekroczona granica między geniuszem a szaleństwem. Nie wiem jednak, po której jest stronie.
czytaj dalej
Jakub Biernacki
3
Większość budżetu tego filmu poszła na piwo i wcale tego nie widać
czytaj dalej
Kaster1
1
Aby obejrzeć tę senną marę, która ostentacyjnie odmawia podążania za jakąkolwiek logiką, trzeba mieć plan, dobry plan, a potem wykonać ten plan! A podczas seansu przyszło mi do głowy, że Tommy Wiseau to amalgamat Donalda Trumpa i zwłok Michaela Jacksona PS +2 do oceny za nieironicznie świetne zdjęcia (!!!)
czytaj dalej
dorotagniedziejko1998
2
O hi Shark! Zaskakująco najśmieszniejsze były sceny z niskobudżetowym rekinem popylającym bez jakiejkolwiek logiki przez miasto, którego "dzielni" strażacy nie są stanie zauważyć, jak nurkują i przepłynie dosłownie koło nich xD Cała reszta jednak bywa męcząca i niestety wypada gorzej w porównaniu z poprzednikiem.
czytaj dalej
nossible
1
you've got to have a delusional mind
czytaj dalej
Ag Fil
1
Na seansie dokazywaniu nie było końca. Coś pięknego
czytaj dalej
Konrad Karwacki
4
Cowboys don’t cry, heros don’t die! O 18:00 obejrzałem The Room, o 21:00 Big Shark. I to na wielkim ekranie! Nie wierzę, że zapłaciłem za bilet na ten film 60zł Myślałem, że będę na to gotowy. W sensie - na odbiór tego dzieła. Nie byłem. Nic by mnie na to nie przygotowało. Wydaje mi się, że celowym zabiegiem było nakręcenie tego jako „krapa”. The Room bawił, bo miał być poważny. Tutaj widać było, że momentami próbował być zabawny poprzez chociażby kulawy montaż i jeszcze bardziej kulawe udźwiękowienie. Początek był nudny, środek lepszy, końcówka najlepsza. Ciężki kawał chleba. A najlepsze jest to, że Greg jest na trailerze, jest na plakacie, jest w obsadzie filmwebu… a nawet nie zagrał w filmie xd Zastąpił go inny aktor. Niestety nie bawiłem się tak dobrze, jak na The Room.
czytaj dalej
eemceezeet
1
wytwórnia Wiseau na pełnej 😀; nie jest to level THE ROOM, choć zgrabnie puszczają oczka do fanów, a miłośnikom krindżowego kina na pewno się spodoba 😁; tylko seksu nie było 😓🤭; #najlepszeznajgorszych
czytaj dalej
chipsu99
2
Cowboys don't cry. Heroes don't die.
czytaj dalej
1
2
Popularne w Kinie
Spider-Man: Całkiem nowy dzień
Opinie
Odyseja
Opinie
Diabeł ubiera się u Prady 2
Opinie
Zobacz repertuar kin