Tak jak w temacie, co oni w ogóle sobie wymyślili. Wizerunek husarza w filmie z husarią ma tylko jedną rzecz wspólną, konie.
Marne zapałki w dłoni, zbroje ze złota, durne skrzydła etc.
To wyobraź sobie ludzi na wielbłądach zamiast na koniach w starożytności. Wielbłąd potężny, a konik drobny.
Na zdjęciu husarze mają zgodne z historią napierśniki i szyszaki.Sobieski ma karacene bo taką ochronę nosiła kadra oficerska.Jedynie skrzydła są trochę za wysokie i za bardzo rozczapierzone .Szkoda że ten film robili Włosi gdyby to robiła np Austria i Polska przy pomocy Mela Gibsona pewnie wyszedłby lepszy film.Braveheart,Pasja czy Apocalypto były naprawdę niezłe.
taa...polskie aktualne godło w XVII wieku na proporcach, przecież to kpina. Do tego krzyż (papieski?), którego dawniej nawet nie używano, lecz dopiero w XX wieku.
Czytam tylko artykuły, na film nawet się nie wybieram
Film nie miał być dla koneserów, ale weź, nie przesadzajmy :/ Jeszcze brakowało asasynów albo, a co tam, Fryderyka Barbarossy, który powstał z grobu by wyratować Niemcy od zagłady. hłe hłe
Ta a jakoś Matejki nikt nie komentuje za to że na swoich obrazach dał identyczną flagę Sobieskiemu jak na filmie...
A film całkiem fajnie się oglądało i przyjemnie mogę polecić.
Matejkę można zjechać za Chrobrego. który na jego obrazie był przystojnym facetem a w rzeczywistości był tak gruby, że trzeba go było wnosić na powóz. Taka dygresja :P
Może rzeczywiście się przekonam do filmu....w sumie warszawskiej też miałem nie oglądać a i tak poszedłem :D
każdego i każdy film da się zjechać za coś.
jeżeli nie szukasz jakiś wpadek specjalnych to film jest dobry to moje zdanie.
A z flagą już przynajmniej wiesz skąd taka w filmie a nie inna.
Film ma być widowiskowy i zarabiać na siebie. Aspekty historyczne są tutaj hohoh na dalekim planie. Osobiście wolałbym oglądać husarie nie świecąca się jak psu jajca, a taka jaka była w rzeczywistości czyli np: zbroja większości husarzy różniła się od siebie, każdy miał bowiem na sobie rożnie wykonane elementy zbroi itd. Oczywiście na rzecz filmu zamawiają już hurtowo wszystko takie same. O skrzydłach już nie wspomnę bo już kilka postów tutaj mówi o wszystkim.
Koneser historii oglądając ten film może być zniesmaczony, ale według mnie trzeba do niego podejść nie jak do typowego filmu historyczny ale jak do "typowego" filmu produkcji "PL" :)
Pozdrawiam !
"Osobiście wolałbym oglądać husarie nie świecąca się jak psu jajca..."
Ja osobiście wolałbym nawet tę świecącą się husarię, mógłbym nawet zaakceptować po 2 skrzydła przyczepione do pleców, ale żeby z filmu pt. "Bitwa pod Wiedniem" zrobić film fantastyczno-obyczajowy o życiu "mnicha"? To mogli tylko zrobić włosi.
Po powrocie z kina jestem zdegustowany tym para Matrixem i akcją trwającą jakieś +/- 15min.