Jak na politycznie poprawny film przystało:
terrorystą okazał się oczywiście, nie zatrzymany nawet w trakcie gorących poszukiwań Afgańczyk, mający nawet pośrednie związki z Al.-kaidą (!), czy czarny Amerykanin który jako dojrzały mężczyzna (pracownik wywiadu i kolega głównego bohatera) przeszedł na Islam, tylko byli...