Świetny film, polecam! Uwielbiam takie filmy z wątkiem sportowym, gdzie akcja rozgrywa się w
biednej dzielnicy. Zabrakło mi tylko troszkę dokończenia tej historii głównego bohatera a bardzo
go polubiłam:) Niesamowita historia!
Chociaż miejscami reżyser niebezpiecznie zbliża się do granicy kiczu rodem z brazylijskich telenoweli. W sumie jest to bardziej film dla nastolatków, niż dojrzałego odbiorcy. Niektóre chwyty typu wygrywanie meczów w ostatniej sekundzie przyprawiają o mdłości, jednak główny wątek miłości braterskiej jest sprawnie...
Film ogląda się nieźle bo i grają w piłkę,dają sobie po pysku,trochę się strzelają.Miłość braterska wygrywa .Ktoś ginie,W tle falafele i gangsterzy.Sprawnie zmontowane sceny na boisku.trochę kiczu jest ale da się przeżyć.A zakończenie ? Jestem bardzo ciekaw domysłów widzów.Ja stawiam na tragiczne lecz może się mylę.