China O'Brien to młoda policjantka, która po śmierci ojca zostaje szeryfem w rodzinnym miasteczku. Zmuszona jest bronić jej mieszkańców przed zemstą króla narkotyków.
Cynthia Rothrock pięknością nigdy nie była, ale jej ruchy to poezja. Wszystkie sceny walk z jej udziałem
oglądałem ze szczerym uśmiechem na twarzy. W ogóle wszystkie walki w filmie się ogląda przyjemnie, a jest
ich wystarczająco dużo, żeby nie zwracać uwagi na takie drobnostki jak kompletnie nierealistyczna fabuła...