Ten film to po prostu dno. Są filmy tak słabe, że aż niezamierzenie stają się śmieszne (np. Niezniszczalny z Brucem Willisem). Ten nie jest nawet taki. "Ciało" to po prostu dno. Wciąż nie mogę otrząsnąć się z wrażenia smutku po obejrzeniu tej "komedii" i wściekłości z powodu straconego czasu i pieniędzy. I publiczność...
więcejCzy ten film był smieszny? Nie posunąłbym się tak daleko. Poza kilkoma smiesznymi tekstami nie było w nim nic śmiesznego. Dlatego nie rozumiem szufladkowania go w gronie komedii. Spodziewałem się dużo więcej po najlepszym filmie 2003 roku. Niejasna fabuła, niedopowiedzenia wcale nie tworzą atmosfery tajemnicy tylko...
Sorry - ale to po prostu siląca się na śmieszność chała totalnie zadufanych "twórców". Wygląda jakby ktoś sobie wypisał co było fajne w Pulp Fiction, Kilerze i Rejsie a potem spróbował to spapugować. Całość na poziomie filmów Lubaszenki, z tym że u Lubaszenki chociaż można było się czasem pośmiać i nie było zadęcia że...
więcejJuż mam dosłownie dość polskiego, dennego, nic niewartościowego kina. Już dawno żaden Polak nie nakręcił żadnego dobrego polskiego filmu!!! Te wszystkie głupie komedie są tak proste i prymitywne, że zaczynam się zastanawiać nad tym iż może widownia polska ma tak małe wymagania względem filmów. Skoro filmy typu ciało...
więcejCzarna komedia nie jest gatunkiem docenianym w Polsce. Film operuje elementami groteski oraz
ironią słowną i sytuacyjną, często odwołując się do absurdu i surrealizmu, zgodnie z definicją
gatunku, czerpie także garściami z już minionego uroku drobnomieszczańskiej Polski. Smaku dodaje
doskonały warsztat aktorski....