Cicha furia: Stanfordzki eksperyment więzienny

Quiet Rage: The Stanford Prison Experiment

1991 50 min.
7,1 1 720
ocen
1 374
chce zobaczyć
{"rate":6.0,"count":1}
powrót do forum filmu Cicha furia: Stanfordzki eksperyment więzienny
  • wujaniek ocenił(a) ten film na: 7

    Zobaczyłem ten dokument jako uzupełnienie niemieckiego filmu "Eksperyment" i jestem wstrząśnięty tym co zobaczyłem, jeden z więźniów wrzeszczał jak szaleniec juz po 35 godz. od "osadzenia", niewiarygodne tez jak szybko ludzie wiedzący ze uczestniczą w badaniach weszli w skory "skazanych" i "straznkow" zapominajac niejako ze jest to tylko fikcja. Polecam gorąco.

  • wujaniek Bardzo chętnie obejrzałabym ten dokument, ale nie wiem gdzie mogłabym go dostać. Jeśli ktokolwiek ma w swoich zbiorach i mógłby mi go użyczyć to będę bardzo wdzięczna. Proszę o kontakt blackiegirl@o2.pl Z góry bardzo dziękuję:-)

  • mila1082 ocenił(a) ten film na: 8

    blackiegirl jest na youtubie po angielsku.wpisz:Quiet Rage The Stanford Prison Experiment.pozdrowionka

  • theo0 ocenił(a) ten film na: 9

    mila1082 można też sciagnąc z btjunkie obejrzałam to , eksperyment jak razili prądem, oraz film w wersji niemieckiej i amerykańskiej...

    bardziej spodobala mi sie amerykańska bo to co było w niemieckiej końcówce aż mi się śmiać chciało.... no ale kwestia gustu

  • blackiegirl @blackiegirl http://www.youtube.com/watch?v=NNa8qxRggwo tu masz link do youtube :-)

  • użytkownik usunięty

    blackiegirl na cho miku jest z lektorem :D

  • anairo ocenił(a) ten film na: 7

    wujaniek Odnośnie tego więźnia co krzyczał i szalał po 36 godzinach. Na początku przypominało to trochę takie zgrywanie się, jeszcze wtedy dokładnie nie weszli w swoje role. Później z krzyku zgrywy przeszedł do prawdziwego, ale na początku odnosiło się wrażenie, że jeszcze to dla nich forma "zabawy" w więzienie. Przynajmniej ja takie odczucia miałam.

  • wujaniek Dlatego nie wierze w usprawiedliwienia Zimbardo, że ten eksperyment nie wpłynął na psychike osób badanych....
    Jak ktoś po 36 h swiruje (tez na poczatku uważam, że było to robione na "śmieche", ale pozniej wszystko nabrało realizmu) i zostaje on zwolniony z eksperymentu po czym jak mowi pozniej, że poszedł na psychologie by zrozumiec siebie, bo taki wplyw na niegoten eksperyment wywarł to watpie, że z reszta osób nie bylo choć częściowo podobnie.

  • Chachurka ZImbardo, wg mnie, potrafi dość dobrze manipulować ludźmi i odpowiadać wymijająco na pytania. Eksperyment powinien zostać przerwany już po pierwszej przesłance, jakoby strażnicy mogli stosować przemoc wobec więźniów (nie wspominając już o psychicznym znęcaniu się, odzieraniu człowieka z godności osobistej). Ale przecież wszystko dla dobra nauki! Wg mnie było to nieetyczne i nigdy nie powinno mieć miejsca. I zgodzę się z tezą, że niemożliwym jest, żeby ten eksperyment nie miał wpływu na uczestników w późniejszych latach. To jest ładny sposób na usprawiedliwienie głupoty Zimbardo.

  • Vanillia ocenił(a) ten film na: 7

    gromcia167 Oj już nie bądź taka wrażliwa. Nikt ich siłą nie brał. Eksperyment nie miał by prawa bytu, gdyby nie chodziło właśnie o normalnych ludzi, którzy sami się zgłosili (i w sumie na upartego zawsze mogli wyjść). Pomyśl sobie za to o ludziach, którzy codziennie są obdzierani z godności osobistej i upokarzani, a wcale się o to nie prosili.... do tego nie ma dla nich ucieczki ;)

    Wątpię by kilka dni "tego typu" miało wpływ na dorosłą, silnie już ukształtowaną psychikę. To jest teza bardzo na wyrost. Psychika podatna jest na wpływy głównie za młodu, jeśli jednak jest to już człowiek dorosły ten eksperyment musiałby trwać znacznie, ale to znacznie dłużej, żeby miał zostawić jakiekolwiek długoterminowe działanie uboczne. Fakt, że robili to dla kasy (15 dolarów to sporo jak na lata 70) miał pewnie decydujący wpływ (co jest oczywiste, że nikt by się na to bez owej zachęty nie zgodził - no może z wyjątkiem strażników). Niby jest powiedziane, że większość dostosowała się do symulacji więziennego życia, to pokazuje jak ludzie reagują w nietypowych sytuacjach, jedni nie wytrzymają inni stają się jak kameleon. I gwarantuję Ci, że świadomość, że to jest eksperyment oraz krótki czas trwania jego nie zachwiały niczyjej równowagi psychicznej (na dłuższą metę). Na krótką bardzo możliwe, tego samego doświadczysz jak zawiną Cie na 48 na dołek ;) Jednak tak jak napisałam możesz to przeżywać tam no i może trochę później. Warunki są rzeczywiście bliźniacze ;p

  • zmoorka ocenił(a) ten film na: 2

    Vanillia Dla mnie to jedna wielka ściema. Facet miał postawione wnioski i szukał 'eksperymentu' aby je udowodnić. Albo tzw. studenci chcieli profesorowi zrobić przyjemność i niby zaczynali się wczuwać w rolę. Jednemu świrowi może po 6 dniach odwalić ale nie całej grupie.