Albert Serra składa hołd Rainerowi Wernerowi Fassbinderowi w nocnym klubie wypełnionym postaciami jakby wyjętymi z filmów idola. Duszna atmosfera, krople potu na czole czarnoskórego piosenkarza, niepokojąca wymiana spojrzeń. W roli Fassbindera wystąpił ubrany w skórzaną kamizelkę i charakterystyczne okulary Lluís Serrat.