Oglądałem niedawno w telewizji. Zaryzykuję twierdzenie, że to jeden z najlepszych filmów z Lamasem, choć nie widziałem wszystkich. Trzyma klasę, osadzony w klimacie starych filmów akcji, nie nudzi. Nasuwa mi się nawet niejakie skojarzenie z "Joshua Tree". Żałuję, że nie miałem jak go sobie nagrać - z chęcią bym go...