Nie tylko ze względu na piękne zdjęcia (każdy kadr to uczta dla oczu), ale przede wszystkim ze
względu na treść. Reżyserce w niezwykle subtelny sposób udaje się przedstawić całą złożoność
ludzkiej natury. Na pozór nic się w tym filmie nie dzieje, ale wystarczy odrobina empatii, żeby
zrozumieć, że aż buzuje w nim...