Zła ekranizacja

Oglądając ten film dopiero ostatnio, zastanawiałem się co reżyser zrozumiał z Henry Jamesa? A może w ogóle nie przeczytał tego opowiadania? Jakiż ten film prostacki. I ta wulgarna Daisy Miller, nie mająca nic wspólnego z postacią z literackiego pierwowzoru.

    Zgłoś nadużycie

    Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:
    Ostatnio odwiedzone
    wyczyść historię