Czekam z niecierpliwością na ten film!
Wade w Wolverine Geneza wywarł na Mnie ogromne wrażenie :)
Mam tylko nadzieje że Ryan nie zrezygnuje z tej roli.
I fajnie by też było gdyby dla Gambita zrobili "osobny" film.
Błagam dowiedz się choć trochę o postaci deadpool'a...zagraj w grę, przeczytaj choć jeden komiks, zobacz przynajmniej jak wyglądał w komiksie...to co zrobili z nim w wolverinie...niech zginie uduszony deską klozetową ten kto stworzył wolveringowego deadpool'a. Ale jeśli tym razem i twórcy zajrzą do komiksów i zobaczą jak niesamowitą i zajebistą postacią był i stworzą na tej podstawie film to będzie to bezwględnie najbardziej niesamowity film na podstawie komiksu ever.. Potrzebne jest tak na prawdę niewiele, ta postać błaga o bycie niesamowitym filmem i oby tak było. http://resource.mmgn.com.s3.amazonaws.com/Wallpaper/full/Deadpool3Large.jpg
I czego dotyczy twoja wypowiedź bo nie rozumiem? A tak dla twojej wiadomości to widziałam postać w komiksie.
dotyczy fragmentu wywarcia wrażenia, nie napisałby ktoś tak kto chociażby odrobinę znał tą postać, a poruszyło mnie na tyle, jak zapewne wywnioskowałeś z mojej wypowiedzi, że to jedna z moich ulubionych postaci i po zgwałceniu jej przez w/w film jest dla mnie średnio do pomyślenia że to coś mogło wywrzeć cokolwiek.
pozdrawiam
Może nie wyraziłam się zbyt jasno.
W zdaniu "Wade w Wolverine Geneza wywarł na Mnie ogromne wrażenie :)" chodziło mi o Wade'a jako Ryana Reynoldsa.
I każdy ma własne zdanie więc nie narzucaj mi swojego.
Pozdrawiam
Aaa jeśli chodzi o wybór aktora to fakt przyznaje racje:D Myślałem że chodzi Ci o kreację postaci ale jeśli chodzi o aktora, to jak bardziej na miejscu;)
Pozdrawiam
On jest jednak nią(wniosek po jeszcze raz przeczytanych postach ale o sensownej godzinie;p) hmm, nie dopatrzyłem się obrazy czyjegoś zdania lub gustu, błaganie kogoś o zapoznanie się z postacią żeby zobaczyła jakim wielkim błędem jest Origins to jeszcze jeszcze nie brak szacunku dla opinii, ale konfrontacja moich przekonań i wstępne przedstawienie dowodów w może emocjonalnie formie ale jak pisałem wyżej podszedłem emocjonalnie;) taką przynajmniej mam nadzieję i moim celem nie było okazanie braku szacunku. Fakt wiele wynikało z moich założeń, jak się okazało potem - błędnych zarówno co do przekazu wypowiedzi jak i braku znajomości źródła. Jednak jeśli post dotyczyłby niesamowitości kreacji Wade'a to nie wycofałbym ani słowa które napisałem ponieważ zdanie ani nic na tej ziemi nie obroni tego czegoś co nam pokazano. Oby film kompletnie zamazał tamto wspomnienie którego nie chciałem nigdy doświadczyć:)
Pozdrawiam