Najgorszy film o superbohaterach na jakim byłem. Jestem wielkim fanem x-menów, avengersów ale tego nie da się oglądać, pierwszy raz nie czekałem nawet na dodatkową scenę po napisach.
Tandetne dialogi, humor tak drętwy, że ciężko go do czegoś przyrównać. Film podobnie jak rok temu w walentynki 50 twarzy Greya napompowany tonami reklam które tylko napędziły tłumy a sam w sobie kompletnie rozczarował.
Być może tylko ja tak uważam ale dla mnie okazał się kompletnym kiczem.
tez tak uwazam. wydaje mi sie ze postac deadpoola została wykorzystana zeby zebrac tłum widzow w walentynki a sam potencjał superbohatera lekko zmarnowany ;/