chociaż to wcale nie jest smieszne, to oglądajaa ten film na historii czasem zaśmiewaliśmy się do łęz.. peewenie dlatego, że nikt nigdy nie wpajał nam jakiejś miłości do przywódcy albo czegoś. a ci ludzie wyglądali tak, jakby starali sie pokazac, że w to wierzą, ale tak naprawdę recytowali biogafie wyuczone na zajęciach z propagandy czy coś... film fenomenalny
Film przeszedl z powodzeniem przez Pn Koreanska cenzure. Nie dopatrzyli sie w nim niczego oczerniajacego ichni system :)
Z tego co wiem to nie było żadnej cenzury bo głupie koreańce myślały że w 1989r. w Polsce nadal jest twardy komunizm, a tak naprawdę w owym czasie komunizm w Polsce już zanikał i nie miał żadnej siły.
:-)
(uwaga spoilery)
Najlepszy był wątek, z tym, ze żona wielkiego przywódcy zrezygnowała ze swojego marzenia (napojenia oczu widokiem gór diamentowych) żeby zrobić mężowi obiad (o którym wcześniej zapomniała), rozbiło mnie to :-).
Parę śmiesznych wątków jeszcze jest, ale zdradzać nie będę... ;-).
Ale z drugiej strony film trochę przerażał, np. kiedy dziewczynka "puściła" na video nagranie z jakiegoś wystąpienia dzieci (chora sprawa, to trzeba zobaczyć), czy wątek nauki dzieci w przedszkolach dat urodzeń wielkich przywódców...
Pranie mózgu od małego..., a co najgorsze- do dziś nic się nie zmieniło...
W każdym bądź razie, film ma u mnie 10/10 w kategorii- dokument ;-).