Świetne kino i nieodżałowany Aleksander Bardini.

Szpitalna scena ze osą/pszczołą desperacko próbującą wydostać się za pomocą słomki absolutnie genialna ! Uwielbiam Kieślowskiego za jego metafizyczne metafory !

7

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: