Niestety ta produkcja nie dorasta do pięt książce, żeby nie powiedzieć że w większości kwestii jest po prostu fatalnie. Oglądając to "dzieło" Lyncha miałem wrażenie, że on czytał streszczenie albo komiks (o ile takowy istnieje) i nie rozumiem dlaczego zrobił z tego "coś" na styl "Flasha Gordona"...
Mam tylko głęboką...
To niesamowite, ale kiedy oglądałem pierwszy raz ten film pod koniec lat 80' byłem zachwycony. Wczoraj znalazłem płytkę, której chyba nawet nigdy nie wsadziłem do odtwarzacza, a z okazji czytanej właśnie kontynuacji Herberta jr - zapuściłem.
Jakież było moje rozczarowanie. Ten film wygląda na dużo starszy niż jest. W...
Jestem pod wrażeniem pięknej,magicznej oprawy muzycznej! TOTO spisało się na medal,jak Vangelis w Blade Runner!
Książka jest jednym z największych osiągnięć SF, choć znajdziemy w niej chyba wszelkie znany gatunki literackie. Bogactwo i złożoność świata jaką stworzył Herbert w moim mniemaniu jest niemożliwa do sfilmowania w identyczny sposób BA! a nawet chociażby w bardzo podobny sposób!, nie wspominając nawet o streszczeniu...
Film zdecydowanie dla tych którzy lubią chłonąć klimat, a nie wymagają wartkiej akcji. Plus charyzmatycznie odegrane postaci, poetyckie majaczenia Lyncha, plus piękna muzyka.
Aż trudno mi uwierzyć, że Lynch popełnił coś takiego, no ale tak stoi w napisach...
Miałem wrażenie, że oglądam jakiś trailer albo zbiór kluczowych fragmentów książki.
Czepiać by się można bez końca bo praktycznie NIC w tym filmie się nie broni.
Dobór aktorów tragedia, czemu 25-letni MacLachlan gra 15-letniego...
I wcale mu się nie dziwie. Scenariusz, kostiumy, scenografia, aktorzy, montaż, reżyseria... to wszystko leży. Broni się jedynie muzyka i parę scen pod koniec filmu. Jeżeli nie jest to najgorsza adaptacja książki w historii to na pewno zajmuje miejsce w ścisłej czołówce.
Nie polecam, strata czasu.
3/10
Lyncha lubię ale tym filmem podkopał sobie autorytet.
Niektóre efekty są jak w "Przybyszach z Matplanety"
Znak czasu??? Może...ale dla mnie niezrozumiałe jest że w wielu przypadkach bardzo dobre kino z lat 80-90 na którym się wychowałem dziś często ledwo wychodzi poza notę 7...
Przyszedłem,Zobaczyłem i nie żałowałem.
To tymi słowami mogę opisać film "Diuna" widziałem go dawno dawno temu a pomimo tego mogę powiedzieć że jestem zadowolony.
Film z 84-ego roku który jest według mnie filmem unikalnym wbrew pozorom.
Ludzie mają różne opinie na temat Diuny inni nazywają ten film zakałą S-F a ja...
Frank Herbert jest Jedynym autorem Diuny, a David Lynch jest jego Prorokiem;)
Diuna Lyncha to niezwykle oryginalna, autorska adaptacja powieści Herberta i doskonale rozumiem, że może się komuś nie podobać, jednak mimo iż parę rzeczy sam bym zmienił w tym filmie, to jednak znacznie więcej jest w nim elementów,...
Muszę przyznać że film Lyncha mnie zaskoczył. Dawno nie widziałem sci-fi tak specyficznego i
opowiedzianego w tak dziwny sposób, ale po kolei.
Stylistycznie ten film jest niesamowicie piękny. Reżyser zaserwował nam prawdziwe dzieła
sztuki i daje sie nam nimi nacieszyć przez ponad 2 godziny. Mamy wiele statycznych,...
Nie patrzę na ten film przez pryzmat dzieła Herberta(którego póki co nie czytałem), ale jak dla mnie to klasyka sci-fi. Miejscami da się poznać, że coś zostało niedopowiedziane, czy jakiś wątek mógł zostać bardziej rozwinięty, jednak na to zapewne byłaby potrzebna kolejna godzina(a 'Diuna' w wersji rozszerzonej już...
Kocham go kompletnie irracjonalną, dziecinną, naiwną miłością, mimo świadomości
wszystkich jego wad.
Prawie na pewno jest to kwestia czasów, gdy go oglądałem po raz pierwszy (1986) - w
jakimś kompletnie pokopanym tłumaczeniu ze słuchu popełnionym przez człowieka,
który nie znał nie tylko Powieści, ale i z...