no to jest coś co się ogląda z zapartym tchem i niepotrzebne wybuchy, strzelaniny, seks itp. Sama gra aktorów i świetne dialogi wystarczą. Genialny Di Caprio , Waltz i przegenialny Jakcson.
Tutaj mamy co najmniej 3 oscarowe role. No i świetna muzyka jak zwykle u Tarantino.
Kocham Kill Billa vol. 1 i kocham ten film...
mialem postawic 8 ale bylo tal glosno i filmie co rozbudzilo moja oromnosc ciekawosc. mimo ze temat fajny i dajacy do myslenia to chyba za malo tarantino w tarantino, ale zobaczyc oczywiscie warto!
Podoba mi się to jak Quentin opisuje zło i dobro. To jak często się te cechy się mieszają lub
odwrotnie, niektórzy są pop rostu źli jak w prawdziwym życiu.Film Django na szczęście nie jest
kalką poprzednich dzieł. Widać że Tarantino ma ciągle nowe pomysły. Jeśli miałbym porównywać
ten film z Argo, to jako w...
bije rekord w ilości wypowiedzenia słowa "Nigger" w jednym filmie, poza tym trupów tyle co w
"Rambo II" albo i więcej ;) ale scenariusz, muzyka, dialogi, zdjęcia, wartkość akcji i gra aktorska
sprawiają, że sieczka i przekleństwa schodzą na dalszy plan, bo film jest po prostu dobry, w
starym stylu Tarantino:)
Od tygodnia katuje soundtrack z tego filmu, jedna z najlepszych ścieżek dźwiękowych którą
miałem okazję usłyszeć.
Film na + ale co z tego skoro już nigdy nie będzie "Pulp Fiction" QT już jest stary i może zacznie robić kino pokroju "Amour" Haneke. Nie dostał oskara w tym roku ale nie ważne. Życie toczy się dalej Django da się obejrzeć i mimo iż w perspektywie filmów które produkowane są w ostatnich latach. N
jak mozna tak wysoko oceniac film o niczym? fajna choc przydlugawa i nieprawdopodobna historia. czysta rozrywka. kino dla kina. bez moralizatorstwa, dobra jak sie wyjdzie z korpo o 18 i chce sie odmóżdzic.tyle. nie porusza, niczego nie odkrywa, nie wzrusza, nie zadaje pytan. tp skad ta wysoka ocena widzow? zero...
Nie wiem jak wy, ale ja podczas tej sceny popłakałem się ze śmiechu
http://www.youtube.com/watch?v=TLwjCvxp8AQ
Na przestrzeni lat Tarantino stał się wielce popularny, tudzież mimo, że robi filmy niszowe, są one swego rodzaju mainstreamem. I u ludzi-na-siłę-niemodnym włącza się
czerwona lampka: o, temu to trzeba dopier(dzielić). W tym przypadku skrzywdzonym delikwentem okazał się Tarantino.
Django nie jest arcydziełem, a...
....rozmowa Dona Johnsona z "rycerzami" o workach ,na głowie -))))))))))))))))))))))))))) mistrzostwo świata. 11/10
Nazywaj się Tarantino zerżnij wszystko od Leone i innych twórców westernów. Zatrudnij Waltza żeby grał inteligentnego, eleganckiego Niemca i zrób jatkę. I voilà masz 10 miejsce specjalnie się nie wysilając.
Nachalna promocja (także i filmwebu) sprawiła, że ten film stał się "arcydziełem" jeszcze przed
wejściem do kin (bo iluż to ludzi wiedziało, że Django jest filmem wybitnym jeszcze przed
premierą). I może dla tego, że lubię Tarantino (tego, który tworzył ciekawe filmy nieaspirujące
do bycia czymś więcej niż były -...