Doskonale kino. Swietne zdjecia i muzyka. Trzyma w napieciu do konca... Zaluje ze nie obejzalam go wczesniej. To zadna kiczowata komedyjka romanytyczna, tylko dobre kino. Z wielka checia przeczytalabym taka ksiazke. ACH! :)
A co do recenzji Aleksandry Salwa - KAZDY film mozna zjechac, zetrzeć i skrytykowac... Na szczescie recenzja w ktorej nie ma ani jednego dobrego slowa jest zawsze malo wirygodna (tak na zasadzie wszytko jest zle bo ja tam mysle)...