Film mi się podobał ale nie rozumiem zakończenia. Mógłby mi ktoś je wyjaśnić. Albo tam są jakieś logiczne błędy w fabule albo ten film jest po prostu trochę zagmatwany.
Kate chce uratowac Alexa przed smiercia, bo przypomina jej sie, ze to on umarl w jej ramionach. Zostawia list, zeby poczekal dwa lata i przyjechal do domku nad jeziorem. Alex oczywiscie spelnia jej prosbe i dzieki temu przyszlosc Alexa, a przeszlosc Kate sie zmienia. I zyli dlugo i szczesliwie :/
Nie rozumiem skąd on miał ten list, w którym go ostrzegała. Czytał go w jakimś domu. Ale nie wiem jakim.
W domu to on czytał list starszy gdzie było o tym gdzie maja sie spotka (gdzies na miescie gdzie on umarł) i było to jego domu nad jeziorem. Natomiast list w którym ostrzega go dziewoja dostaje w skrzynce na listy tuz przed wyjazdem na owe spotkanie. Moment ten charakterystyczny Bullock kleczy nad skrzynka i placze. Był to ich ostani list wysłalny bo potems ie spotkali.
Już mi kuzynka wyjaśniła zakończenie. Ale i tak chyba jeszcze raz obejrzę, żeby wszystko było dla mnie jasne.
w fabule sa logiczne bledy ,bo jakim cudem mogla sie zmienic rzeczywistosc kate? przeciez widziala jego smierc a potem nagle okazalo sie ze on zyje......bezsens.... poza tym jak ona mogla nie skojarzyc,ze wtedy na tej ulicy to ON umarl i wczesniej sie z NIM calowala....film sredni, troche nudny, nielogiczny,ale podoba mi sie jedna piosenka:)