Piękny film... Jak nie najpiękniejszy. Super fabuła (wiem, wiem - to jest remake), bajeczna obsada - Sandra Bullock & Keanu Reaves, wzruszające momenty... Arcydzieło 10/10.
A ja nie wiedzieć czemu mam mieszane odczucia. Przeglądając wczoraj program natrafiłam na tę pozycje i od razu sprawdziłam co i jak na Filmwebie ;) Dużo pozytywnych opinii i dość wysoka średnia skłoniły mnie do zmiany planów i poświęcenia trochę czasów na neurotyczną Sandrę Bullock. i preromantycznego Keanu Reeves.
Nie wiem, może to przeraźliwy ból głowy towarzyszący oglądaniu skrzywił moją wieczorną percepcję. Może. Ale film nie porwał ani jednej struny w moim sercu. Jedyne, co rzucało mi się w oczy to postępujące starzenie się głównych bohaterów od czasów 'Speed' i fakt, dlaczego Kate nie szukała Alexa w świecie sobie równoległym.. Ogólnie kontekst czasowy odebrałam raczej jako metaforę, ale jego niepotrzebna rozbudowa, zamiast skupiać widza na wątku miłosnym, który niejako powinien tu być przewodni, skłaniała raczej do nieustannych refleksji i dociekań odnośnie czasoprzestrzeni.
Podsumowując dodam tylko, że film nie jest zły, nie jest też i dobry. I ot co.
zgadzam sie, zawirowania z czasem byly za bardzo absorbujace. i zamiast rozplywac sie nad tym ze w koncu oznalezli siebie to zastanawialam sie ktory wlasciwie jest rok i czy da sie jakims cudem wyjsnic taka zawieszke w czasie zdecydowanie film dla bujajacych w oblokach:) ja sie tylko zmeczylam
Tak 10/10 ! Film przepiękny ! Przez zupełny przypadek natrafiłem na niego dzisiaj na HBO2 - warto oglądnąć !