Dom nad jeziorem

The Lake House
2006
7,2 122 tys. ocen
7,2 10 1 122361
5,9 14 krytyków
Dom nad jeziorem
powrót do forum filmu Dom nad jeziorem

Nie chcę się tu chwalić, bo naprawdę baaardzo rzadko domyślam się reszty filmu po pierwszych parunastu minutach, ale w tym przypadku tak jednak było. Rozumiem, że film mógł się podobać, bo nie zastanawiając się zbyt długo ma on sens i wszystko jest ze sobą logicznie połączone. W sumie miałem temu filmowi sporo do zarzucenia, ale po dłuższym namyśle akceptuję rozwiązania 'czasoprzestrzenne' w tym filmie. Mimo to jednak był zbyt naiwny dla mnie. Wszystko było do przewidzenia i w sumie chyba miało być skoro było tak łatwo. Skoro nic mnie nie zaskakiwało to czułem się jakbym ten film oglądał któryś raz z kolei, a widziałem go po raz pierwszy. Nie przechodziły mnie dreszcze, nie miałem gęsiej skórki, nie emocjonowałem się w ogóle, bez problemu mogłem trzy razy przerwać film - po prostu w ogóle mnie nie wciągnął. Nie chcę odradzać jego obejrzenia nikomu, bo to nie jest żadne kinematograficzne dno, ale wyrażam tylko moją niezwykle subiektywną (dużo ludzi mówi w tym momencie, że są obiektywni) i sądząc po komentarzach i wysokiej ocenie opozycyjną opinię na temat tego, co widziałem.

SPOILER!
Do wytknięcia jest jednak sporo, ale to raczej tak żeby być trochę upierdliwym i uargumentować moje zdanie. Trzeba przyznać, że ten film był naiwny. Drzewo się nagle pojawia i nikt się tym nie przejął. I w ogóle ta ich reakcja na możliwość korespondencji w czasie (jakby to było coś normalnego). Ja bym po tej pierwszej 'korepsondencyjnej' scenie spieprzał gdzie pieprz rośnie sądząc, że to duchy :P Kto z was bez żadnego przerażenia stałby przy tej skrzynce pocztowej i z ciśnieniem na przyzwoitym poziomie odpisywał na listy do 'nikogo'? Hyh.