Dom nad jeziorem

The Lake House
2006
7,2 122 tys. ocen
7,2 10 1 122361
5,9 14 krytyków
Dom nad jeziorem
powrót do forum filmu Dom nad jeziorem

ale skoro w końcu nie umarł (a dla dobra filmu lepiej byłoby gdyby jednak zginął) to dlaczego nie przyszedł do tej restauracji. Rozumiem, że tak było ciekawiej, ale to przecież bez sensu. Gdyby umarł to nawet spodobałby mi się ten film, a tak upodobnił się do tych wszystkich filmów o miłości które kończą się zawsze szczęśliwym zakończeniem. Szkoda że nie umarł

ocenił(a) film na 9
Black_Man

Kate zmienia przeszłość, tak jak i Alex zmieniał przyszłość (napis na murze, drzewo przed budynkiem) W walentynki on ją widzi na placu, ale wie o wypadku od niej z 2008 roku, w związku z tym, czeka 2 lata i się spotykają.

ocenił(a) film na 9
olkaviernes

a, a w jej 2010 już są szczęśliwą parą <za krótki <br/>>

ocenił(a) film na 8
olkaviernes

marta
Nikt nie powiedzial ze u niej 2 minuty uplynęły. Poprostu w swoim czasie była przy skrzynce. On czekal 2 lata by jego czas pokryl sie z momentem jej czekania przy skrzynce. Ona teoretycznie mogla tez zyc kolejne 2 lata czekajac az on z przeszlosci dojdzie do tego momentu ale po co to pokazywac w filmie skoro ten moment zmienil przyszlosc i to by nie mialo znaczenia czy te 2 lata u niej minely czy nie ;) Pokazali tą chwile ich spotkania sie i tyle ;)

użytkownik usunięty
janfurmanek

Nie. Ona napisała list, że będzie na niego czekała przy skrzynce. Miała na sobie ogromny czerwony płaszcz. Usiadła, złapała za trzonek od skrzynki i czekała. Skrzynka otworzyła się, zamknęła a zaraz przyjechał on. Tak więc czasami w filmie czas się pokrywał i upływał w równym tempie a czasem u niej mijały zaledwie 2 minuty a u niego 2 lata. Scenarzyści w tym jednym szczególe nie postarali się, ale film ogólnie bardzo fajny.

użytkownik usunięty

... bo ta czerwona chorągiewka w skrzynce to był czasowstrzymywacz <rotfl>

olkaviernes

nie ma żadnego 2010. spotykają się w 2008, dlatego ona czekała tylko chwilę a on dwa lata. Tak samo jak z tą restaracją - on musiał czekać dwa lata (rezerwował na 2 lata do przodu), żeby ją "dogonić" w jej czasie. I spotkaliby się, gdyby nie zginął. Ale ona zmieniła bieg wydarzeń i nie zginął, dlatego mogli się spotkać za dwa lata (tzn. on czekał następne dwa, czyli w sumie cztery od pierwszego listu, ona od pierwszego listu tylko dwa - w 2008 się kapnęła, że to on zginął). I na końcu tak samo - ona poczekała chwilę w swoim 2008, a on, żeby się z nią spotkać, musiał czekać dwa lata. A co do tego, że nie powinni sie poznać, skoro on nie zginął (bo nie pojechałaby do tego domku) - to już jest inna rzeczywistość. Ona ją zmieniła i tamto się nie powtórzy. Jest jeden Alex i dwie Kate - ta z jego czasów i ta z przyszłości. ta z jego czasów go nie zna, więc bez sensu, żeby się z nią spotykał, bo ona nie wie o ich całej korespondencji. Ta która go kocha, jest z przyszłości. A ponieważ nie ma wehikułu czasu, musi czekać dwa lata żeby ją spotkać.

polecam "Powrót do przyszłości" - tam ingerencja w czas jest dobrze wyjaśniona i pomaga w zrozumieniu każdego tego typu filmu

inflames1980

Jedyną rzeczą, która dla mnie nie jest logiczna, jest to, że ona go nie poznała, jak umierał, mimo że dwa lata wcześniej się z nim całowała. Ale w sumie on się z nią całował, jak już poznał tą Kate z przyszłości, więc jak widziała go martwego, to nie miała jeszcze tych wspomnień. Ale w 2008 już to powinna wiedzieć, a nie że skojarzyła dopiero jak jego brat powiedział, ze on nie żyje od dwóch lat - no ale element dramaturgii musiał być;) inaczej nie byłoby filmu, bo wszystko byłoby jasne od razu

ocenił(a) film na 9
inflames1980

dokłądnie, to też mnie zdziwiło i torchę zniesmaczyło. Całowała się z nim przed wypadkiem przecież... i co nie zapamiętała go???? Ale po babach można wszystkiego się spodziewać ;p ;-))

inflames1980

Dla mnie tak samo ta jedna rzecz jest niedopracowana. Zakładając ze w momencie wypadku nie mogła go rozpoznać, bo dopiero "później" on zmienia jej przeszłość kiedy idzie na jej impreze urodzinową, to akurat w momencie kiedy o tej imprezie relacjonuje Kate z roku 2006(i tutaj widać jak jej się jakies wspomnienie uruchamia), ona automatycznie przypominając sobie jego z tamtej imprezy powinna wiedziec kogo ratowała na ulicy po wypadku.

Najsensowniej by było moim zdaniem gdyby Kate na tym placu widziała z daleka wypadek, ale nie biegła do ofiary, tylko miała tę świadomośc że taki wypadek miał miejsce a nie że ratowała gościa. Chociaż ona jako lekarka nie mogła pozostac bezczynna w tym przypadku, ale scenarzyści mogli to inaczej poprowadzić(jakiś inny wypadek, taki ze ona nie mogła by się do ofiary dostać) i wtedy całośc byłaby logiczna.

Generalnie film dobry z racji na to ze każdy po obejrzeniu musi sie zastanowic nieco nad całościa, czyli pomimo bycia romansidłem, jednak rodzaj filmów miłosnych wznosi na nieco inny poziom, i to się chwali.

inflames1980

"A co do tego, że nie powinni sie poznać, skoro on nie zginął (bo nie pojechałaby do tego domku) - to już jest inna rzeczywistość."


Moim zdaniem nie ma tu błedu, jako że on w jednej scenie ówczesnemu facetowi Kate oddaje klucze, wiedząc ze jej się dom nad jeziorem marzy, więc wychodzi na to ,że w wersji kiedy Alex ginie to Kate wprowadza się do domu po nim i w wersji drugiej kiedy ze sobą pisza i ona go ostatecznie ratuje to własnie on oddając klucze ją do tego domu sprowadza.
Wniosek - ona i tak w tym domu by zamieszkała i magiczna skrzynka swoja role spełniła.
A w jeszcze innej wersji to po prostu by filmu nie było ;)

Black_Man

ja tam się połapałam... z trudnością, ale dałam radę:) po prostu musisz to
sobie wszystko poukładać w czasie. Chodzi tu o to, że wszystko jakby cały
czas się dzieje w różnych czasowo rzeczywistościach. On w swojej zginął,
ale ona, będąc jego przyszłością, zdołała na nią wpłynąć i powstrzymać bieg
wydarzeń. czy jakoś tak... rozumiem to, ale trudno jasno wytłumaczyć, o co
mi chodzi.

ocenił(a) film na 10
miss_anonymous

Nie ma żadnego błędnego koła, po prostu pomyślcie trochę...
jest jeden świat, ale 2 czasy, 2004 czas Alexa i 2006 czas Kate.
Poznali się 2006.02.14 w czasie Kate, i akurat zmarł 2006.02.14 W CZASIE KATE!!! w swoim czasie jeszcze żył. Teraz restauracja: powiedział że przyjdzie do niej w 2006 roku znowu podkreślam W CZASIE KATE, ale nie mógł przyjść, bo zginął w czasie Kate. Nie wiedział o tym że zginie w 2006 roku. Kate kazała mu zapomnieć o niej jeszcze w 2006 roku (w czasie Kate). W ciągu 2 lat nie pisali ze sobą, i kiedy Kate przyszła do tego nowego biura dowiedziała się że ta osoba która wpadła pod autobus to był Alex, a dowiedziała się to 2008.02.14 akurat tego samego dnia Alex W CZASIE ALEXA musiał[?] wpaść pod autobus, ale ona napisała mu list. On w czasie rozmowy z bratem przypomniał sobie że jest 2006.02.14 (w jego czasie) no i pojechał samochodem do domu nad jeziorem, widocznie przeczytał ten list który napisała mu Kate i nie wpadł pod autobus (już w swoim czasie). Musiał zaczekać 2 lata i przyjechać do domu nad jeziorem (w 2008 roku). Kate po prostu przeczekała kilka chwil i tu przyjeżdża on ;DD żywy i zdrowy ;DD no i Happy End ;D i jeszcze coś: błędnego koła tu nie ma, bo to co się działo w 2006 roku w czasie Kate to się wydarzyło naprawdę (on zmarł w jej czasie i tylko dlatego poznali się) ale nie zmarł w swoim czasie i zaczekał na nią 2 lata... No a potem chyba wszystko rozumiecie ;DD
ale dużo napisałam ;DD
Pozdrawiam ;**

Black_Man

ty chuju , mógłbyś napisać u góry spojler a nie , przez ciebie już nie będę oglądał tego filmu . Precz troll-ą .

ocenił(a) film na 6
foreverlost

ej ale jak Kate ratowała życie tego kolesia który miał wypadek (potem dowiadujemy się że to Alex) to ona go wtedy nie znała. Ale przecież potem się dowiedziała jak wygląda Alex (przypomniała sobie swoje urodziny na których on był)to czemu go wcześniej nie ostrzegła?

ocenił(a) film na 6
ania2710

A i jeszcze jedno moglibyście mi wyjaśnić. Skoro porozumiewali się przez skrzynkę to jak odbyła się ta wycieczka po mieście? I były takie sceny jakby ze sobą rozmawiali chociaż nie mogli...
Z góry dzięki za odpowiedzi!

ocenił(a) film na 10
ania2710

napisała mu list aby nie szedł do niej w 2006 (w czasie Alexa), więc go uratowała w jego czasie, musiał zaczekać 2 lata aby być w czasie Kate.
a teraz o wycieczce... dał Kate jakąś mapkę miasta na której były zaznaczone jakieś liczby (19,20,21,22...) może miał taką samą i tak spacerowali. a to jak ze sobą rozmawiali przecież nie będą pokazywali jak ciągłe stanie przy skrzynce i czekanie aż inna osoba Ci odpisze...;DD mam nadzieję że zrozumiałeś\aś ;]

ocenił(a) film na 6
aneta2608

Nom, już mniej więcej rozumiem. Ale i tak ten film jest trochę zagmatwany xD

ocenił(a) film na 6
Black_Man

Powiem tyle że film mi sie nie podoba bo jest bez sensu . Te niedociągnięcia zwiazane z czasem mnie dobijaja. a czytajac wasze komentarze to juz w ogole tego filmu nie moge zrozumiec... -.-

ocenił(a) film na 8
Ardnas

nie jest bez sensu tylko nie możesz go po prostu zrozumieć

Black_Man

Ty baranie jeden...napisz spojler..zal Ciebie

Black_Man

film jest bardzo dobry, trochę pogmatwany i trzeba się skupić żeby rozróżnić w czyim czasie dzieją poszczególne rzeczy. ale końcówka jest troche namotana i chyba musze obejrzeć film jeszcze raz żeby zakapować ;)

właściwie to chodzi mi o to w którym roku oni się spotkali przed tym domem? bo przecież między ich czasami były 2 lata różnicy...

p.s. nie wiem czy ktoś już pytał o to i czy padła odp, bo nie przeczytałam wszystkich wszystkich wypowiedzi w tym temacie bo całkiem bym się pogubiła ;)

ocenił(a) film na 10
fisia_mt

spuzniłeś się he he ja pytałem o to ale rok temu i miałem ten sam problem i ty i za 1 razem mnie zafascynował ale nie zrozumiałem wszystkiego;) ale takie padały tu odpowiedzi rok temu że ta co czekała na niego pod Budką to się na niego doczekała a ta starsza poszła po prostu w świat;) choć wiem że to nie zrozumiałe;) nie tylko dla ciebie;) miłego kminienia życzę wszystkim;)