nie wiem czy dobrze kojarze :
1.Pierwszy raz spotkali sięw 2004 roku. On wtedy już z nią korespondował ale ona o tym nie wiedziała. Więc to było tk jakby on zatrzymał się w czasie? Został w 2004, a ona żyła dalej? I jak było z tym domem? To on miał go pierwszy, tak? z góry thx :*
On pierwszy mial ten dom bo wybudowal go jego ojciec. Nie zatrzymal sie w czsie tylko miedzy nimi byla roznica dwoch lat. U niej byl 2006 a u niego 2004. Jakby listy podrozowaly w czasie. Pozniej gdy chcial ja spotkac w 2006 ona byla w 2008 czyli czas dla nich obojga normalnie biegnie. Gdy wiedziala ze tego dnia zginie probujac sie z nia spotkac kazala mu czekac dwa lata i przyjsc do domu nad jeziorem. Na koncu oboje sa w 2008.
On pierwszy mial ten dom bo wybudowal go jego ojciec. Nie zatrzymal sie w czsie tylko miedzy nimi byla roznica dwoch lat. U niej byl 2006 a u niego 2004. Jakby listy podrozowaly w czasie. Pozniej gdy chcial ja spotkac w 2006 ona byla w 2008 czyli czas dla nich obojga normalnie biegnie. Gdy wiedziala ze tego dnia zginie probujac sie z nia spotkac kazala mu czekac dwa lata i przyjsc do domu nad jeziorem. Na koncu oboje sa w 2008.
On pierwszy mial ten dom bo wybudowal go jego ojciec. Nie zatrzymal sie w czsie tylko miedzy nimi byla roznica dwoch lat. U niej byl 2006 a u niego 2004. Jakby listy podrozowaly w czasie. Pozniej gdy chcial ja spotkac w 2006 ona byla w 2008 czyli czas dla nich obojga normalnie biegnie. Gdy wiedziala ze tego dnia zginie probujac sie z nia spotkac kazala mu czekac dwa lata i przyjsc do domu nad jeziorem. Na koncu oboje sa w 2008.