..,ktorzy szukaja czegos nowego i swiezego w scenariuszu. Zmieszanie Piły,Cube i
Martwego Zła wyszło znakomicie.I tyle ode mnie.Zabrakło mi w tej plejadzie potworów Księcia Drakuli,Mr.Hyde'a i Frankenstein'a.
dno dno dno i szkoda czasu, nagle po nawet ciekawym wstepie wszystko w filmie sie
zmienia i oglada sie inny film. totalne nieporozumienie
Jeżeli to miało was trochę śmieszyć, bo rozumiem ze to satyra horroru to musicie być bardzo
mało wymagający. Wynudziłem się strasznie. Ja rozumiem ze film miał bawić absurdem ...
ale to było po prostu nudne w chu.... Nijak to sie ma do takich klasyków jak np Braindead.
TOTALNIE nie rozumiem ekscytacji....
Ciężko to nazwać horrorem, na pewno jest trochę gore ale moim zdaniem jest to jakiś świeży i niespotykany gatunek :D Wątek filmu był genialny, tak samo jak ukazanie postaci z innych filmów (Hellraiser, Walking Dead, ktoś umie wymienić jeszcze inne tytuły? :D). Gdyby film był lepiej wykonany (chodzi mi głownie o...
Ja byłem i jestem pod wrażeniem filmu. Nie lubię horrorów za bardzo, serii Piła wręcz nie znoszę (obejrzałem 1kę reszte sobie darowałem). Są jednak filmy kultowe - zwłaszcza te z pogranicza s-f i horroru (wiadomo jakie to tytuły ;))
Albo z pogranicza pastiszu i horroru. Tu trzeba przyznać dużo brutalnych scen ale...
sam nie wiem - dobry, zły, brzydki? Faktycznie w mentalność Polaków nie trafił, ale faktycznie powiew czegoś innego
Powiem tak, film jak film, połączenie komedii z "horrorem". Oglądnąć można w deszczowy
dzień nic więcej . Ogólnie ocena 3.
Bardzo słabo wyszło to dziełko choć pomysł przynajmniej w założeniu na pewno był ciekawy.
Grzechem tego ,,horroru'' jest bark napięcia , wtórność większej części scenariusza bo wszystko to już było i dość często w lepszym wydaniu .
Całkowita przewidywalność kolejnych zdarzeń no może z wyjątkiem podróży windą choć to...
Film jest w porządku. Dobra rozrywka. Jednak przez drugą połowę seansu miałem
wrażenie, że gdzieś to już widziałem...I nie myliłem się!
UWAGA SPOILER
Identyczny motyw wypuszczenia uwięzionych demonów i krwawa jatka na naukowcach w
labolatorium wystąpiły już w serialu Whedon'a: "Buffy, postrach wampirów" w 21...
Ten film to jedna wielka surrealistyczna jazda bez trzymanki wbrew regułom i wszelakim oczywistym zasadom. Niby horror, ale bliżej mu do pastiszu. Niby pastisz a chwilami do bólu totalny kicz. I gdyby nie trudności w odnalezieniu jednoznacznej definicji gatunku film byłby kretynizmem do kwadratu. A tak miksujemy...
Niezła zabawa i prawdziwa uczta dla wszystkich, którzy chcieliby zobaczyć coś innego, jak również swego rodzaju polemika z gatunkiem filmowym, który od lat cierpi na atak klonów. Nie wiem czy "Dom w głębi lasu" okaże się skutecznym lekarstwem na powielanie utartych schematów. Wiem natomiast, że przed jego spożyciem...