nawet, gdy chodzi tylko o role w reklamach materacy.
Niestety nie trzyma tempa, nie wiadomo czy aktorzy są naturalnie tacy słabi, czy słabe aktorstwo było wpisane w scenariusz z powodu specyficznego środowiska.
Wygląda na nakręcony tylko po to aby utrzymać czy też otrzymać legitymacje SAG & AFTRA.
" szalona komedia jakich mało" faktycznie i całe szczęście że tego rodzaju "komedii" jest mało. A szalonym trzeba być, żeby obejrzeć to dzieło do końca przewijania. Niewiarygodne, że komuś przyszło do głowy żeby to wydać i zadać sobie trud przetłumaczenia.