Niespełnione nadzieje

Powiem szczerze że miałem nadzieję na ciekawy i obiektywny dramat wojenny który pokaże okrucieństwo i bezsens wojny samej w sobie.
Miałem nadzieję że, film uderzy w pierś nie tylko przeciwnika ale też i swoją.
Piszę to wszystko gdyż wydaje mi się iż wyznacznikiem dobrego dramatu wojennego jest niemożność jasnego wskazania, po seansie, narodowości reżysera.
Prosiłbym o bardzo prosty eksperyment - zobaczyć film "Ziemie niczyje" i spróbować wskazać jakiej narodowości był reżyser.

Tutaj niestety jednak jest to bardzo proste - na seansie czułem się jakbym oglądał ucinki propagandowych spotów armii Ukraińskiej.
Samej strony "zachodniej" jest tu bardzo mało - widzimy zaledwie parę scen, gdzie jedna to psioczenie na korupcję władzy a reszta to pokazanie żołnierzy Ukraińskich jako w miarę normalnych ludzi wykonujących swoje obowiązki.

Niestety przechodząc na drugą stronę możemy obejrzeć wręcz festiwal dehumanizacji ludzi tam mieszkających.
Widzimy że właściwie wszyscy żołnierze czy rządzący w Doniecku to istna patologia ludzka, pijacy, złodzieje, krętacze, mordercy, sadyści oraz praktycznie nieludzie.
Normalna część społeczeństwa natomiast kryje się w zagrzybiałych i zawilgoconych schronach przeciwlotniczych lub jest oszukiwania, zadeptana czy też wprost - zabijana.
Widzimy że "ostrzały artyleryjskie dzielnic mieszkalnych" czy morderstwa to tylko wymysł Donieckiej propagandy i tak naprawdę to wszyscy ludzie w tych scenach to podstawieni aktorzy, a całe zdarzenia są reżyserowane (nawiasem mówiąc ostatnia scena to już istne apogeum tych niedorzeczności).
Natomiast zachodnia strona barykady jest już jak najbardziej ostrzeliwana ostrą amunicją i pociskami artyleryjskimi, które trafiają w cywili.

Wiele razy film można złapać na wręcz chamskiej próbie złapania widza za głowę i mówieniu mu wprost - "Patrz jacy źli ludzie tam", "Oj patrz jak niewinni przez nich cierpią".
I nie miałbym do tego zamysłu nic przeciwko, gdyby właśnie film pokazał obie strony. Bo mamy tutaj tragikomiczną sytuację, gdy człowiek palący w piecu oponami od stara filmuje i wrzuca do sieci film jak jego sąsiad pali śmieciami w ogródku.

Dodatkowo mógłbym dodać iż sam film nie ma żadnej fabuły. Jest to zbiór około 10-20 niezwiązanych ze sobą losowych scen z życia tamtejszych ludzi.Nie ma za bardzo czego śledzić ani za czym podążać.
Niektóre sceny dłużą się niemiłosiernie, mimo że nie niosą właściwie ze sobą żadnej wartości czy głębszych przemyśleń.

Niestety film jestem zmuszony ocenić na 3/10.
Ta trójka jest właściwie za sam aspekt techniczny filmu, który jest bez zarzutu - dobra praca kamery, dobrane kolory, aktorzy, scenografia i charakteryzacja.

Miałem nadzieję że udaję się na dramat wojenny, który skłoni mnie do przemyśleń o naturze ludzkiej i bezsensie wojny - a okazało się że poszedłem na film para-propagandowy, który skłonił mnie do zastanowienia się jakie formy może jeszcze przybrać propaganda w tych czasach.
Szkoda.

36
  • Ja również nieco zawiodłam się filmem, ale w przeciwieństwie do ciebie, dla mnie właśnie pokazanie natury ludzkiej jest w nim jego mocną stroną. Pokazanie, że w czasach wojny i konfliktów, na powierzchnię wychodzą nikczemnicy, osobniki bez żadnego kręgosłupa moralnego. I to jest charakterystyczne dla wojen przede wszystkim - nie bohaterstwo, patriotyzm, ale robactwo ludzkie, które zaczyna dominować relacje społeczne.

  • No to tylko patrzeć,jak w chorej rusofobicznej Polsce Już niedługo będziemy mogli oglądać to dzieło w tvpPis po dzienniku telewizyjnym

  • Znamienne, że zalogowałeś się do serwisu tylko po to, by komentować ten film. Film, jak sam tytuł mówi, opowiada o Donbasie, więc to oczywiste, ze rola "drugiej strony" jest zmarginalizowana, bo skupia się głównie na życiu codziennym na okupowanych terenach już po ustaniu głównej ofensywy. Co w tym zaskakującego, że wymyślona przez Rosję kolejna "ludowa republika" też funkcjonuje w ten sposób? Albo żyją z kontrabandy i przestępczości (Donbas, Naddniestrze) albo wegetują w beznadziei (Osetia Południowa, Abchazja). Tak najbardziej jedyna okrutna scena, czyli umieszczenie ukraińskiego jeńca "pod pręgierzem" nie jest w żaden sposób wydumana, separatyści sami chwalili się podobnymi obrazami. Trudno zweryfikować strzelanie do tych "aktorów", zapewne na miejscu wiadomo więcej, ale wystarczy sobie przypomnieć co stało się ze wszystkimi powszechnie znanymi "bohaterami", którzy zasłynęli w świadomości medialnej, że i los innych świadków niewygodnych zdarzeń może być równie smutny.

    • Słabo się robi... 80% ludzi ze wschodu Ukrainy to tak naprawdę Rosjanie i nie mają nic wspólnego z nazistami Prawego Sektora którzy są w Kijowie.Ochotnicze ukraińskie bataliony takie jak Azow to w prostej linii kontynuatorzy tradycji UPA.Całe szczęście że nie weszli do Donbasu bo historia lubi się powtarzać.Nowy Wołyń ale tym razem nie na Polakach tylko Rosjanach mieszkający tam.

      • Świetne analizy, takie przekonujące. Szkoda, że z pupy.

        • Tak, tak oczywiście:) Jak to się u was mówi? Sława Ukrainie i salutuje wzywając imię Bandery.

          • Co znowu oczywiste, towarzyszu? Tak trudno sprawdzić skład etniczny Ukrainy? Wyłącz RT, może będzie to na początku szok, ale z czasem zobaczysz jak wygląda rzeczywistość. Nigdy nie słyszałem, żeby u mnie (u nas) ktoś salutował ze Stefanem, raczej bóg, honor, ojczyzna i inne głupoty tego typu. Na szczęście to prawdziwy margines.

            • Towarzyszu? Tak chyba muszą mówić do siebie członkowie Związku Ukraińców w Polsce.RT nawet minuty nie oglądałem:) Bo zwyczajnie nie oglądam telewizji.Oj dobrze że wiesz jak wygląda "rzeczywistość".Ucałuj czerwono-czarną flagę.

              • To ty jesteś w związku Ukraińców? Dziwne to trochę. No tak, widać, że klasyczny przedstawiciel nowych elit, wyedukowany na "niezależnych serwisach internetowych", ale to naprawdę niewielka różnica. Dużo nauki przed tobą, choć chyba już za stary na to jesteś. Ale też się cieszę, że w miarę ogarniam rzeczywistość.

                • Następny upośledzony miłośnik Bandery.

                • Kolejny przenikliwy wniosek. Jak do tego doszedłeś? Wszędzie widzisz UPA i Banderę? Wyluzuj się, oba nie istnieją od kilkudziesięciu lat.

                • A może wstawię sobie tutaj w avatarze motyla w żółto-niebieskie barwy? :) Może będąc na Ukrainie nie zauważasz setek pomników Bandery i innych "bohaterów", gloryfikacji SS Galizien, UPA i OUN.Faszystowskich partii i ochotniczych batalionów ze swastykami.Deptania pamięci zamordowanych Polaków.

                • A wstaw sobie, kto ci broni? Zdarzyło się kiedyś powiedzieć coś prawdziwego? Jak mam zauważyć setki, skoro na całej Ukrainie są 44 pomniki Bandery? A zresztą co mnie to obchodzi, ich kraj, ich bohaterowie. Zdecydowanie bardziej martwią mnie próby wybielania i gloryfikacji bandytów w moim kraju. Co mają wspólnego ochotnicze bataliony (których już dawno nie ma) walczące z Ruskami, z Polakami? Słynny Prawy Sektor sam proponował współpracę polskim nacjonalistom, bo uważa ich za naturalnych sojuszników. Nacjonalistyczne partie na Ukrainie mają poparcie mniej więcej na poziomie RN.

                • Haha kłamczuszek wstydzi się motylka w ukraińskie barwy no, no...

                • Co znowu?

                • Po tym komentarzu widać najlepiej jak znasz rzeczywistość na Ukrainie. O historię nawet nie pytam, bo widać, że nie ma o co. Kraj może i ich - (fakt, dostali go w prezencie od ZSRR), ale polskie ofiary ich "bohaterów" to Polacy, którzy zginęli na polskiej ziemi, bo Wołyń i Małopolska Wschodnia były polskimi ziemiami. To nie Prawy Sektor stworzył ustawę o gloryfikacji zbrodniczych organizacji terrorystycznych OUN i UPA - tylko "zwyczajni" Ukraińcy, w tym Poroszenko. A to oznacza, że jest to naród pochwalający ludobójstwo na Polakach - czyli naród zdegenerowanych psychopatów.

                • Hehe, my dostaliśmy swój kraj w prezencie od traktatu wersalskiego :) No widzisz, Misiu, tak to już jest, że zbrodniczy terroryści dla jednych, są bohaterami walki o wolność dla innych. Ale możesz uściślić na czym polega pochwalnie ludobójstwa na Polakach? I dlaczego tylko walka z naszą nacją czyni zdegenerowanym psychopatą? Cieszę się, że chociaż moją znajomość sytuacji na Ukrainie doceniasz, co jest dość zaskakujące dla kogoś, dla kogo guru w tym temacie jest książę Zaleski. I jeszcze jedna informacja, która będzie dla ciebie szokiem - wielką białą katolicką Polskę tylko dla Polaków zawdzięczamy Stalinowi, a nie naszym "patriotom". Ciekawy zbieg okoliczności, nieprawdaż?:)

                • Powiem Ci tak - żeby tak "filozofować" i nie wyjść przy tym na ignoranta, to trzeba tą "filozofię" poprzeć wiedzą, której Ty nie masz na tematy historyczne. Dlatego pleciesz aby pleść - kiedy nie ma się wiedzy, to się uprawia demagogie idiologiczne i hejt tak jak Ty - po tym poznać dyletanta.

                • Przyznaję, nie mam filozofii historycznej. Wolę zdecydowanie fakty i związki przyczynowe-skutkowe. Ale głoś swój przekaz, na pewno wielu jelonków go łyknie :D Niestety w konfrontacji z prawdą, musisz uciekać od tematu, sensu i przyzwoitości, co mnie zupełnie nie dziwi :) "Tą" filozofię :D Uroczy przykład intelektualisty :D Świetnie obalasz argumenty :D

                • Dyrdymały i hejt to żadne argumenty. Nie wiem jak zniżyć się do Twojego poziomu, żeby powyrównywać traktat wersalski z podarowaniem przez ZSRR Ukrainie terenów żądanych przez OUN Bandery - i to dopiero w roku 1991. Do tego majaczyć coś o katolikach i Zaleskim żeby swoją ignorancję, obojętność na prawdę i los ofiar banderowców, ukryć za lewackimi przesłankami politycznymi... Wyjątkowo prymitywne, wspomagane jeszcze idiotycznym ":D" po każdym zdaniu - zgodnie z chińskim powiedzeniem: "Poznać głupiego po śmiechu jego".

                • No widzisz, u mnie idiotyczne jest ":D" a u ciebie całość wypowiedzi :) Możesz mi wyjaśnić na czym polega moja ignorancja? Bo ja już wiem, że obiektywizmem i dystansem nazywasz bogoojczyźniane utyskiwanie na straszny los narodu polskiego, zwanego narodem wybranym. I kolejny kwiatek - Bandera miał żądania wobec ZSRR i jeszcze zostały one spełnione. Niestety nie mam lepszego komentarza niż potrójne :D:D:D

                • No, przecież sam właśnie tą ignorancję potwierdzasz. Tobie się zdaje wiarygodne to co głosi ukraińska propaganda, a niewiarygodne to, co mówią polskie badania naukowe, bo... to są badania ruskie..., a wręcz "narodu wybranego"- na tym polega kompletny debilizm podszyty nacjonalistycznymi antypolskimi uprzedzeniami. Tak, jakby Chruszczow nie był nacjonalistą... ukraińskim. I nie zabiegał o oddanie radzieckiej Ukrainie Zacerzonia (no, ale skąd masz wiedzieć co to jest, przecież nie jesteś Ukraińcem, ha ha). Albo jakby sam Stalin nie tworzył ukraińskiego nacjonalizmu w latcah 30. To w sumie Stalin stworzył ten naród, a nie banderowcy. A ty żyjesz mitem zdegenerowanych, antypolskich zwierząt, które wmawiają idiotom, że OUN i UPA walczyło z Sowietami.... mordując Polaków. Normalny człowiek bez wódki tego nie pojmie, tylko banderowiec. A już zwłaszcza , jeśli wie, że już w 1939 OUN Bandery razem z NKWD pakowało "polskich panów" do wagonów na Sybir. Podobnie było, kiedy już w 1944 na Lubelszczyźnie kiedy twoi bracia banderowcy nie tylko sami wysiedlali polską ludność i ją mordowali, ale też większość dowódców UB w tym rejonie była Ukraińcami, którzy zdezerterowali z UPA - oni tak samo pomagali NKWD wywozić Polaków na Wschód. Jeżeli nadal śmieszy cię to jaki los zgotowali Polakom Ukraińcy wykorzystując wojnę, to moja rada jest tylko jedna - elementy psychopatyczne powinno się wywozić na Ukrainę bez możliwości przekraczania granicy cywilizacji. W ten oto sposób zdemaskowałem działacza banderowskiego na forum i liczę na to, że kiedyś banderyzm, będzie tak samo karany jak faszyzm. Dopiero wtedy będę się śmiał.

                • Oj, to już bez pomocy specjalistów się nie obejdzie. Bardzo jestem ciekaw w czyich badaniach z IPN-u odnalazłeś te rewelacje. Albo może nawet nie, zachowaj to dla siebie. Ale napisz jeszcze raz, że jesteś zdystansowany i obiektywny. A potem, że oglądałeś ten film, co sprowokował cię do takiego wywodu. Naprawdę nie czujesz choć odrobiny zażenowania pisząc takie bzdury?

                • Tobie dedukuję "dzieło" badacza IPN Grzegorza Motyki, który cały czas nazywa ludobójstwo na Polakach "konfliktem polsko-ukraińskim", nie wie o istnieniu SB OUN i w dodatku stwierdził, że "nie ma dowodów" na święcenie narzędzi zbrodni. Tobie również "Latopys UPA" - "rzetelne" ukraińskie badania o tym, którymi to żenującymi łgarstwami buduje się nienawiść do Polaków. Tobie polecam "Nacjonalizm" Dmytro Doncowa i "Dekalog ounowca" - Nie polecam banderowcom twojego formatu naukowych publikacji, licznych relacji świadków, ponieważ "Gorzka Prawda" Wiktora Poliszczuka, książki Siemaszków i prof. Kulińskiej, dotyczą prawdy obiektywnej, której tacy jak ty banderowcy nie zniosą. Twoja "prawda" to obrona banderowców, ponieważ jak każdy nieuk i zdrajca jesteś gotów dla własnego ego i własnej dumy sprzedać wartości humanitarne i ofiary zbrodniczej organizacji terrorystycznej - jaką bez wątpienia była OUN/UPA. Wszystko podszyte jakąś antyrosyjską, bezrozumną obsesją ... Wstyd, zważywszy jeszcze, że może nawet rzeczywiście jesteś Polakiem. Obrzydliwość...

                • hehe, no tak prawda obiektywna to jest taka jaka mi się podoba. Najciekawsze, że wszystkie te kwestie zobaczyłeś w omawianym filmie. Zazdroszczę wyobraźni! Bardzo mi się podoba, że mogę być jednocześnie lewakiem i banderowcem, masz łeb nie od parady! A które to konkretnie ustalenia Motyki podważasz? Zdaje się, że tylko on publikował w ramach IPN-u i to w czasach, kiedy ta instytucja zajmowała się działalnością naukową. I ta straszna antyrosyjskość, normalnie rzecz niegodna prawdziwego polskiego narodowca! Bardzo ciekawa jest też kwestia nienawiści Ukraińców do Polaków, bo fakty mówią zupełnie co innego. A potwierdzić może to każdy, kto choć raz na Ukrainę pojechał, ale obawiam się, że w twoim wypadku jest podobnie jak z tym filmem - nie widziałeś, ale wiesz wszystko na jego temat :)
                  P.S. Pozdrów Pazia i księcia Isakowicza ;)

                • Do prawdy obiektywnej potrzebna jest wiedza. Podałem tylko podstawowe dla zainteresowanego tematem źródła. Gdybyś znał którekolwiek z nich, odniósłbyś do nich, a nie p.ił t swoje farmazony. Może dla ciebie banderowcy to wesołe chłopaki - widać, że imponuje ci ich "walka" z kobietami i dziećmi, ale mam nadzieję, że kiedyś tacy jak ty dorosną i zrozumieją, że robią coś bardzo złego. Może jednak kiedyś zainteresujesz się jak to naprawdę było i dlaczego twoich ulubieńców OUN i UPA nie można traktować inaczej jak seryjnych, zbiorowych morderców.

                • Jedyną osobą, która porusza temat UPA i OUN-u jesteś ty, tak że trudno mi polemizować z twoimi obsesjami i życzeniowym myśleniem. Banderowcy wyginęli w latach 50-tych, więc bardzo wątpliwe bym któregoś spotkał. Jakie to farmazony przedstawiłem? Bo o twoich kłamstwach wystarczająco dużo napisałem. Żadnej riposty wobec moich opinii nie napotkałem. Wiedza jest czymś zupełnie przeciwnym do ideologicznego zaślepienia, które ty prezentujesz. Naczytałeś się publikacji oszołomów i stałeś się radykałem, który wszędzie widzi tylko Wołyń. Historia doskonale pokazuje, że nacjonalizm i fundamentalizm to bardzo niebezpieczne połączenia. Na szczęście można to leczyć, a czasami samo przechodzi.

                • Ty nie poruszasz, bo się na tym nie znasz i nie rozumiesz skąd się wziął Majdan oraz separatyzm Donbasu, Doniecka i Ługańska. Ktoś, kto nie ma pojęcia o genezie konfliktu nie powinien zabierać w ogóle głosu w.s. tego filmu, w którym reżyser przez wszystkie przypadki odmienia słowo "faszyzm", a ty udajesz głupiego, albo jesteś.

                • To ci powiem, skoro nie wiesz - "separatyzm" Donbasu oraz (wg ciebie) Doniecka i Ługańska przyjechał z ruskimi czołgami i specjalistami w tego typu ruchawkach w rodzaju niejakiego Girkina (Striełkowa) + trochę lokalnej bandyterki + pieniędzy lokalnych możnowładców i zabawa gotowa. Oczywiście wszystko podane w smakowitej lokalnej propagandzie o faszystowskiej władzy i zakazywaniu języka rosyjskiego itp. A o genezie Majdanu już chyba wszystko napisano i nadal nie wiesz? No to już naprawdę trudno nadrobić takie zaległości :)

                • A ja mam głęboko w d. waszą banderowską propagandę. Co i gdzie niby napisano o "genezie" Majdanu? Napisano, że wywodzi się z 1926 roku - daty wydania "Nacjonalizmu" przez Doncowa? Już po Pomarańczowej Rewolucji jej przywódcy zaczęli nadawać mordercom z OUN tytuły "bohaterów Ukrainy", już wtedy w nowym rządzie Banderlandu zasiadało sześciu agentów CIA pochodzenia ukraińskiego - nie jest to zresztą żadna tajemnica, bo Amerykanie się do tego przyznają. Możesz sobie wsadzić te populistyczne bzdury o Striełkowie tam, gdzie masz prawdę o waszym Banderlandzie. Cały obszar objęty separatyzmem - to tzw. "Noworosja". Ludzie ci nigdy nie mieli nic wspólnego z Ukraińcami, ani ich "bohaterami" od kos i siekier, tolerowali tylko Ukrainę radziecką. Ukraińcy od początku swoich "rewolucji" wiedzieli, że w Donbasie wybuchnie powstanie przeciw rządom banderowskim. I że Rosjanie będą chronić Donbas przed rzeźnikami z Kijowa. Tak się stało - i bardzo dobrze, pamiętając co się stało w Odessie. Noworosja nie chce Ukraińców i tyle, ponieważ zawsze byli ich wrogami - okupantami Rusi. Próbowali tu nawet zastąpić prawosławie religią unicką - wywodząca się z Galicji. Ukraińcy są dla Rusinów i Rosjan z Donbasu przybłędami z dalekiego Zachodu o innej kulturze, religii, języku i pochodzeniu, podobnie zresztą jak byli to obcy na Wołyniu, kiedy przyszli ryzat Lachiw. Tyle w temacie i kończ tą banderowską gadkę, bo wiedzę masz zerową o Ukrainie, za to gębę pełną propagandowych duperel dla głupich ludzi.

                • Normalnie opowieści nie z tego świata :D W Odessie udało się powstrzymać rosyjską ruchawkę i ocalano to wspaniałe miasto przed losem Doniecka. Co ma Bandera z Majdanem wspólnego? Studencki protest przeciwko skompromitowanej władzy krwawo rozbity przez jej służby. Przypominam, że za utworzeniem niezależnej Ukrainy w 1991 głosowało w każdym obwodzie (poza Krymem) co najmniej 3/4 wyborców. I takie są fakty. W Donbasie mieszkają ludzie o najróżniejszym pochodzeniu etnicznym, gdyż przyjeżdżali tam do pracy w czasie rozwoju przemysłu. A że w większości byli bardziej podatni na propagandę rodem z ZSRR, to zupełnie inna sprawa. Na czym polega populizm o Striełkowie? Nie działał na Ukrainie? Skoro moje duperele są dla głupich ludzi, to powinieneś znakomicie się w nich odnajdować. Nie zapomnij jeszcze o Żydach w "banderowskim" rządzie :D

    • Znamienne też, że widzisz w tym filmie politykę rosyjsko-ukraińską, która z niego w ogóle nie wynika. Oczekiwałeś, że Łoźnica zrobi film antyrosyjski, potępiający "agresję" Rosji na Ukrainę - a tu guzik. Dopisujesz temu filmowi polityczne przesłanie, które Tobie pasuje, a sam reżyser go nie potwierdza.

      • Zdaje się, że coś ci się pomyliło, bo zaznaczyłeś, że odpowiadasz na mój komentarz. Natomiast treść zupełnie się do niego nie odnosi. Jedynie ocena pokazuje, że nie bardzo ogarniasz film i tematykę z nim związaną.

        • To może Ty sam nie jarzysz co piszesz, bo prawie cały Twój komentarz jest o tym, jak to Rosjanie krzywdzą innych. A Ukraińcy w tym Donbasie to niby pomagają ludności zrzucając bomby na ich domy? I pomogli im doprowadzając do wojny domowej? Ocena pokazuje to, że obejrzałem film dokładnie i będąc wolnym od uprzedzeń i stronniczości nie zauważyłem w nim metafory rosyjskiej agresji, którą Ty w nim zobaczyłeś. A jak Ty ogarniasz "tematykę związaną" z tym filmem, najlepiej dowodzi twierdzenie, że Noworosja to wymysł Rosji.

          • Na czym polega wojna domowa na Ukrainie? Dlaczego ma miejsce tylko tam, gdzie stacjonują rosyjskie wojska? Bardzo jesteś wolny od uprzedzeń, co świetnie widać w pozostałych komentarzach :D I ciekawe dlaczego obiektywizm polega na ładowaniu jeden do jeden przekazu ruskiej propagandy. A gdzie ty tam widziałeś jakąś metaforę? Większość wydarzeń pokazanych w tym filmie, jest powszechnie znana w rzeczywistości i doskonale oddaje realia życia w pseudopaństwach utworzonych pod auspicjami Rosji.

            • No jasne, kto nie słucha banderowskiej propagandy - ten słucha rosyjskiej :). Ot, jakże prosta jest konstrukcja banderowskiego cepa :). Sorry, że tak ostro, ale niestety probanderowcy tylko na to zasługują, skoro twierdzą, że strzelanie do obywateli własnego (jak twierdzą) państwa, to nie wojna domowa, tylko obca agresja :). No obca, fakt, bo nikt tam nie chce Ukraińców.

              • Skoro ktoś posługuje się językiem rosyjskiej propagandy, to jego "obiektywizm" jest dosyć wątpliwy. I nie słuchasz, tylko działasz:) Czyli to jest wojna domowa, bo Ukraińcy strzelają do swoich, choć jednocześnie nikt ich tam nie chce:D To kto jest Ukraińcem, a kto ich i gdzie sobie nie życzy?:D Chyba egzaminu z logiki byś nie zdał :D To pewnie dlatego owa wojna "domowa" trwa tylko tam, dokąd dojechały ruskie czołgi? Przecież "ludowe powstanie" miało objąć całą rosyjskojęzyczną (co najmniej) część Ukrainy.

                • No, jak ty egzamin z logiki zdałeś w Kijowe, to nic dziwnego, że dziwisz się czemuś, co jest logiczne :). Rozumiem, że w Twojej banderowskiej "logice" Francuz pochodzący z Nigerii nie jest Francuzem? Dokładnie - to jest właśnie ideologia ukraińskiego nacjonalizmu opisana już przez Doncowa w 1926. Od tego zaczęła się rzeź wołyńska - tak więc brawo Ty! :). Brawo Poroszenko, który tak samo jak ty uznał, że mieszkańcy Donbasu (również ci "nierosyjskojęzyczni) nie są Ukraińcami - więc może ich bombardować, zabrać renty, emerytury, odciąć gaz i prąd. Od tego więc czasu władze Kijowa wyrzekły się swoich praw do Donbasu, ponieważ wyrzekły się obywateli własnego państwa, którzy tam mieszkają. Są więc agresorami. Formalnie nadal jednak mieszkańcy Donbasu to obywatele Ukrainy, którzy pracowali dla tego państwa co najmniej od 1991 roku. Jest to więc wojna domowa wywołana przez nacjonalistyczny Kijów i nie ma o czym dyskutować. Na drugi raz będziesz miał nauczkę, żeby nie dyskutować o poważnych sprawach z mądrzejszym, tylko najpierw się poduczyć... Logiki i kultury dyskusji też.

                • Haha, te nauczki robią się coraz ciekawsze :D Skąd ty wziałęś te teorie :D Leżę :D Co to jest banderowska logika? Po raz kolejny wymyślasz tezę, wmawiasz mi, że jest moja i jeszcze uważasz, że jest jednocześnie błędna i prawdziwa :D A wizytę w Kijowie polecam, tylko nie mów przypadkiem, że jest Polakiem, bo zabiją cię przy pierwszej okazji! A co z tymi 2/3 Donbasu, którego wojna "domowa" nie objęła? Kto się wyrzekł praw do jej mieszkańców? Nacjonalistyczny Kijów odebrał sobie Krym i okupuje część własnego terytorium. To chyba logika nie z tego świata, bo nawet Dugin by tego nie wymyślił :D

                • Dugin przede wszystkim nie wymyśliłby nigdy tak nielogicznego tworu, jak Ukraina, bo wiedziałby, że nie można okupować państwa, które nie ma narodu, ani państwowości :). Trzeba nie mieć ani wiedzy, ani krzty przyzwoitości, żeby wywołaną przez siebie wojnę domową nazywać jakąś "okupacją" i wmawiać Polakom co to takiego ta okupacja. "Nacjonalistyczny Kijów odebrał sobie Krym i okupuje część własnego terytorium." - wreszcie doszedłeś do pierwszego logicznego i prawdziwego wniosku :). Dokładnie tak to jest.

                • Oto mi chodziło, brakowało do kompletu. Fajnie, że już ostatnie hamulce puściły :). Ukraina to sztuczny twór bez historii i kultury. W szkole pani Zalewskiej są już takie rewelacje, czy to z tajnych kompletów księcia Zaleskiego i jego Pazia? Obstawiam na 100%, że wg ciebie Majdan zorganizowali Amerykanie za 5 mld $, Krym, w pierwszej wersji był od zawsze rosyjski, a mieszkańcy uciekali przed faszyzmem, a w drugiej Rosja ratowała się przed zbudowaniem tam bazy przez NATO. Boeina zestrzelili Ukraińcy, a w Odessie grasowali krwiożerczy banderowcy :) Wygrałeś! Takiego trollowania nie widziałem w necie od 2014 :)

                • Spadaj, trollu... Masz tak zerową wiedzę o czymkolwiek, że żałuje, że poświęciłem ci tyle czasu.

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:
Ostatnio odwiedzone
wyczyść historię