Jak dla mnie jeden z gorszych filmów bolly. Kto w ogóle wymyślił tak niewiarygodną historię? Wręcz bzdurną. I jeszcze te muzyczne bajery w tle, podkreślające emocjonalny charakter postaci... Rodem z wenezuelskiej telenoweli... Zmarnowane 3 godziny. Choć Madhuri Dixit bardzo ładnie się w tym filmie pokazała - to jego jedyny plus.