The Dictator

1 godz. 23 min.
6,4 146 519
ocen
6,4 10 146519
11 424
chce zobaczyć
5,3 11
ocen krytyków
{"rate":5.2727275,"count":11}
{"type":"film","id":614257,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/The+Dictator-2012-614257/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Dyktator
  • Ahmed_1 ocenił(a) ten film na: 6

    "Wyobraźcie sobie dyktaturę w Ameryce. Jeden procent ludności posiadałby cały majątek kraju. Obniżylibyście znanym przyjaciołom podatki i moglibyście ich dofinansować w razie bankructwa z ich winy. Moglibyście ignorować biednych domagających się opieki medycznej i edukacji. Media kontrolowane byłyby przez jedną osobę i i jej rodzinę. Moglibyście podsłuchiwać telefony, torturować jeńców, ustawiać wybory..."
    itd itd ...nie cytuję do końca.

    Idealnie pasuje! Nieprawdaż? hehehe
    Świetna satyra!

  • YouzeQ ocenił(a) ten film na: 8

    Ahmed_1 Do Polaków natomiast doskonale pasuje fragment: "ta cała konstytucja jest przyzwoleniem na to by koncerny zagraniczne niszczyły naszą ukochaną Waidyę". Zmienić słowo konstytucja na demokracja Waidya na Polska i porównać sobie stan polskiej gospodarki z 1980 i 1990 a wszystko będzie jasne.

  • Oriflamme ocenił(a) ten film na: 9

    YouzeQ Lol, porównywać lata zmiany ustrojowej do hardego marksizmu-leninizmu... A czemu by nie porównać tempa rozwoju w latach 1970-1990, a 1990-2010. No tak, bo wtedy się okaże, że wprowadzenie wolnorynkowej gospodarki było dla Polski ogromną korzyścią, która sprawiła, że Polska rozwijała się w tempie ponad 5% PKB na rok, będąc tym samym najszybciej wzrastającą ekonomią na kontynencie. Ale co tam rozwój kraju, władza chłopsko-robotnicza o niebo lepsza...

  • YouzeQ ocenił(a) ten film na: 8

    Oriflamme Nie zamierzam bronić socjalistycznego bagna. Tylko że dla mnie wszystko jedno czy rząd sprzedaje nas wschodnim sowietom czy zachodniemu kapitałowi...

    Co do rozwoju kraju po 1989r. wymień proszę 10 dużych, polskich firm które powstały po tym okresie i przetrwały.

  • Oriflamme ocenił(a) ten film na: 9

    YouzeQ Ależ właśnie bronisz marksizmu-leninizmu. Przecież podług wykładni tej ideologii, zagraniczne wpływy są złe i lepiej produkować gorszej jakości, ale swoje, niż kupować lepszej jakości, ale cudze. Marksizm-leninizm uważał, że kraj powinien być samowystarczalny i produkować samemu wszystko, od tenisówek i koszulek, po bazy kosmiczne i czołgi. Kapitalizm z kolei stawia na specjalizację, czyli nie bycie dobrym we wszystkim, bo tak się nie da, tylko zajęcie i całkowite zdominowanie danej niszy ekonomicznej.
    Dlatego też zachodni kapitał nas wykpił - ponieważ okazało się, że wszystko co w Polsce było produkowane, to był zwykły szmelc, którego nikt nie chciał kupować, skoro miał do wyboru lepszy sprzęt zachodni.

    Ale dlaczego miałbym patrzeć na to, czy firma jest polska, węgierska, czy północnokoreańska? Mnie nie interesuje w żadnym stopniu ile przemysłu w Polsce jest polskie, czy ile firm w Polsce jest polskich. Mnie interesuje jako konsumenta, jakość nabywanych usług i o ile owe usługi będą dobre, to kupię je nawet od Marsjanina. W gospodarce globalnej i ogólnokontynentalnej, nie ma miejsca na narodowe dąsy.

  • YouzeQ ocenił(a) ten film na: 8

    Oriflamme Tak w uproszczeniu wygląda nasza dyskusja:
    - Ja: miedź jest naprawdę ciężka
    - Ty: nie porównuj miedzi do ołowiu, to ołów jest ciężki
    - Ja: nie twierdzę, że ołów jest lekki, tylko że miedź niewiele lżejsza
    - Ty: A jednak twierdzisz, że ołów jest lekki, skoro miedź jest ciężka.

    Tu nie chodzi o dąsy, czy kto ma lepsze produkty ale (kolejna metafora) o to by w porę zorientować się, że chcą zakuć w łańcuch i sprzedać na plantację bawełny, bo nie sztuka zająć niszę ekonomiczną "tania siła robocza".

  • sb78 ocenił(a) ten film na: 7

    YouzeQ Też kiedyś miałem wymianę zdań z tym Oriflamme. Ciężka sprawa bo on wypowiada się na tematy, o których nie ma pojęcia, a jednocześnie jego tok rozumowania niewiele ma wspólnego z logiką, więc nie jest w stanie zrozumieć argumentów.

  • Oriflamme na wolnym rynku wygral komunizm, bo na wszystkich metkach masz made in china XD

  • nabaC Chiny to kraj skrajnie kapitalistyczny. Żadni z nich komuniści.

  • jporuba To tylko slogan nie mający nic wspólnego z prawdą. To co zrobiły Chiny to coś jak leninowski NEP, ale przeprowadzony lepiej i mądrzej. Można śmiało powiedzieć, że komunizm pokonał kapitalizm jego własną bronią, czyli dążeniem do redukcji kosztów i maksymalizacji zysku. Chiny otwierając się na świat zaoferowały zachodniemu kapitałowi pozornie wolny rynek i bardzo tanią siłę roboczą. Był tylko jeden malutki kruczek, przenosząc fabryki do Chin należało zakładać tam spółkę joint-venture z funkcjonariuszem partii, a interes miał być własnością pół na pół koncernu i państwa. Spółka z partyjniakiem faktycznie otwierała większość drzwi i usuwała wszelkie "socjalistyczne" przeszkody, jednak forma spółki pozwalała na całkiem legalne przejmowanie zachodnich patentów i zabezpieczała firmę przed rozmontowaniem i przeniesieniem gdzie indziej. Jednocześnie powstawały klony tych działalności, początkowo bardzo toporne kopie, które z czasem wyrosły na światowe giganty zdolne do samodzielnego rozwoju. Swego czasu Merkelowa musiała na kolanach czołgać się do Pekinu, gdy Niemcy zorientowali się jaką manianę odwalił VW instalując w Chinach swoje montażownie w formie joint-venture, przyszłość niemieckiej motoryzacji stanęła pod znakiem zapytania i dziś Chiny mają już Niemcy w szachu. Tak więc nie, Chiny nie są państwem kapitalistycznym, pozornie wolny rynek to tylko lep, na który łapały zachodnie muchy. Jeśli już to można powiedzieć, że Chiny same w sobie działają jak potężna firma z bardzo silną hierarchią władzy i koniec końców jeden człowiek na czele partii ma tam totalną kontrolę nad wszystkim. Różnica między transformacją Polską i Chińską polega na tym, że Chińczycy ujarzmili korupcję i wprzęgli ją w motor napędowy gospodarki, podczas gdy Polacy pozwolili korupcji zniszczyć wszystko to, co wypracowane było przez dekady PRL.

  • nabaC "Chiny same w sobie działają jak potężna firma z bardzo silną hierarchią władzy i koniec końców jeden człowiek na czele partii ma tam totalną kontrolę nad wszystkim"
    Znaczy się, kapitalizm. Bo to w żadnym wypadku nie komunizm.

  • mat_31 ocenił(a) ten film na: 8

    Oriflamme pkb to mało istotny wskaźnik

  • YouzeQ to w takim razie ja bym poprosił o takie porównanie środnioroczny wzrost PKB liczony parytetem siły nabywczej w latach 1970-1989 porównać do takiego samego wskaźnika w latach 1990-2009, tu mamy dwadzieścia lat i tu mamy dwadzieścia lat. Porównanie socjalizmu z ludzką twarzą do korpokapitalizmu.

    Poprosiłbym też porównanie takiego wskaźnika tylko na lata 1945-1970 i w porównaniu do lat 1990-2015

    Czy ktoś posiada rzetelne dane na ten temat?

  • Ahmed_1 Zbyt oczywiste, by było genialne, ale tak – prawdziwe.

  • Ahmed_1 ... ale ONI nic z tego nie zrozumieli.