Ten film to marna podróbka mojego ulubionego filmu z Arnoldem Komando. Widać że Rosjanie nie mają pomysłu i często kręcą jakieś marne podróbki dobrych filmów, to już lepiej jak by inną wersje nakręciło The asylum ( oczywiście że bym nie chciał takiej wersji). Co to filmu to połowę scen zerznięto z filmu lub zmieniono...
więcejPo co robić drugi film, tym razem ruski, o czymś co już było? Żeby to chociaż parodia była,
ale nie. Czy naprawdę scenarzyści nie mieli już czego wymyślić? Przecież oni nawet się nie
wysilili, żeby zachować pozory tego, że nie zerżnęli scenariusza. Liczyli, że oryginału już nikt
nie pamięta? Naprawdę,...
Jak to możliwe, że główny bohater prowadzi prywatną wojnę w środku demokratycznego kraju, zabije kilkadziesiąt osób, dokona kilkunastu kradzieży, włamań i pobić, ale nie poniesie z tej racji żadnej kary, ani będzie miał najmniejszych choćby wyrzutów sumienia ;) A poza tym - kino rosyjskie cenię sobie ze względu na...