Dziwak 2 /film/Dziwak+2-2017-780791 2017 Lista filmów, w których pasja do tworzenia jest większa od budżetu. Following - debiut Christophera Nolana za 6 tys. $ Mandarynka - około 100 tys. $, kręcony iPhonami El Mariachi – debiut Rodrigueza za 7 tys. dolarów. Primer – ciekawe science fiction za ok. 7 tys. dolarów. The Dirties - szkolny projekt, z którego wyniknął niezły film Głowa do wycierania - debiut Lyncha za 20 tys $. W USA zarobił 7 mln $, stając się jednym z najbardziej kasowych filmów niskobudżetowych w historii The Living End - jeden z moich ulubionych filmów niezależnych 23 tys. $ Clerks - kultowy film niezależny za 27,5 tys. $ The Blair Witch Project – nakręcony za ok. 60 tys. $, rozpowszechnił gatunek found footage. Mad max - 350 tys. $. Jeden z najbardziej dochodowych filmów w historii w przeliczeniu na koszty Paranormal Activity - koszt 15 tys $, film zarobił 190mln. Noc żywych trupów - jeden z najbardziej wpływowych horrorów. Koszt realizacji 115 tys $ Ghost Story - udany projekt współpracy studia A24 z Lowery'm za 100 tys. Teksańska masakra piłą mechaniczną - około 100 tys. $ Pi - debiu Aronofsky'ego 60tys $ Kuracja - niesamowicie klimatyczny japoński thriller za 20 tys $. Wściekłe psy - początki Tarantino, klasyk kina autorskiego za 1,2 mln $. Uciekaj! - Spektakularny debiut Jordana Peela, budżet 4,5 mln $ (przychód aż 255mln. i Oskar za scenariusz) Rocky - znany na całym świecie, koszt 1 mln $ Obsesja - skromnie i pomysłowo kręcony hit kinowy za 750 tys $ Halloween - kultowy horror za 300 tys. Hard Eight - świetny debiut P. T. Andersona za 3 mln $ The Witch - debiut Roberta Eggersa za 4 mln. uważany za jeden z lepszych horrorów XXI wieku ***Lista zawiera też tytuły wychodzące z budżetem powyżej 100 tys. $ ale nadal mieszczące się w kategorii niskobudżetowych lub produkcji, które stosunkowo niewielkim budżetem osiągnęły ogromny sukces / imponują swoją kreatywnością / spektakularne debiuty. Zestawienie horrorów, które idealnie wpasowały się w środek filmowej skali, zdobywając u mnie oceny wyłącznie od 4 do 6. Znajdziesz tutaj produkcje, które nie są ani wybitnymi arcydziełami kina grozy, ani kompletnymi gniotami, o których chce się jak najszybciej zapomnieć. To filmy idealne na leniwy wieczór, kiedy szukasz prostej rozrywki z dreszczykiem – potrafią zaciekawić klimatem czy pojedynczymi scenami, ale ostatecznie rozczarowują przewidywalnym scenariuszem lub powtarzalnymi schematami. Bezpieczne pozycje, które ujdą w tłoku, nikogo nie obrażą, ale też na dłużej w pamięci nie zostaną.