Dwóch braci wyrusza w drogę po tragicznym wydarzeniu, które na zawsze zmienia ich życie. Podczas podróży donikąd, z dala od uczęszczanych tras, nawet na chwilę nie przestają kłamać. Oszukują zarówno tych, którzy zupełnie bez powodu okazują im życzliwość, jak i samych siebie, powoli gubiąc się w powtarzanych każdego dnia kłamstwach.
Przekombinowany. Film byłby arcydziełem, gdyby nie forma w jakiej ukazano to wszystko. To tak jakby był kleks zamiast treści. Coś próbowano, ale nie wyszło. W dodatku zmieniłbym muzykę, bo ta co jest buduje jeszcze bardziej dziwny i psychodeliczny klimat, który nie jest do przełknięcia. Jest tego za dużo.