6,3 19 tys. ocen
6,3 10 1 19251
6,5 73 krytyków
Emilia Pérez
powrót do forum filmu Emilia Pérez

Jak się użyje dużo różu i zrobi film typu Barbie czy Wicked to ludzie jakoś potrafią wychwycić symbolizm i nie odbierają filmu dosłownie. Jednak wystaczy zmienić temat na macho i użyć wrażliwych tematów typu LGBT by ludzie od razu zatracili dystans do filmu i zamiast skupiać się na próbie zrozumienia konceptu, idei i co autor miał na myśli, co chciał pokazać, to ludzie zaczęli rozliczać film za szczegóły i realizm, że niby tak nie wyglądają realia trans, Mexico, karte itd. Ja piernicze, jak ludzie są naiwni i ślepi. Sztuka to zrozumieć głębię filmu, która nie jest wypowiedziana na głos... Dlatego też niektórzy twórcy zaczęli w swoich filmach łopatologicznie wyjaśniać swoje przesłanie, by tzw. "internetowi krytycy" nie dali potem temu filmowi 1 na 10, gdyż "elita" nie dostrzegła tego, co widzieć powinna.

ocenił(a) film na 10
wolto

Bardzo trafne spostrzeżenia. Też sobie zadaję te pytania.

ocenił(a) film na 1
wolto

Nawet ślepy by widział, ze Manitas była kobitą.

ocenił(a) film na 8
wolto

Zastanawia mnie fenomen tego filmu. Z jednej strony doceniony przez bardzo liczne nominacje i (już!) nagradzany. Nawet przez samą gildie producencko-aktorską. Z drugiej tak mocno zmieszany z błotem i opluwany. Zwłaszcza w takich zaściankowych środowiskach i krajach jak Polska.
Większość ludzi (Polaków, bo rozmawiamy tutaj) nie rozumie, że to wcale nie jest film o promocji LGBT, ani Queer People. W tym filmie jest tak dużo innych, naprawdę ważnych wątków, że ta cała otoczka trans w ogóle ginie, rozmyta w tle.
Do tego jest naprawdę nietypowy. Innowacyjny (choć przecież sam musical nie jest nowością). I do tego świetnie zrealizowany, że tylko wyjątkowi ignoranci, lub mocno uprzedzeni ludzie nie potrafią tego dostrzec. I śmiem twierdzić, że nawet bez względu, czy film pozostanie z Oscarami, czy bez, za kilka, kilkanaście lat będzie realnie doceniony. I większość tych piewców - krytyków, którzy tak chętnie opluwają ten film, będą musieli przeprosić się i powiedzieć to jest wybitne KINO.

Na koniec coś, co jest w przypadku Emilii Perez oczywiste - ścieżka dźwiękowa! Muzyka, która nieźle współgra z narracją i obrazem i która nie tylko dzięki piosenkom jest dodatkowym bohaterem całej tej opowieści.

ocenił(a) film na 2
srick.pl

jaka ścieżka dźwiękowa? Te numery są bezpłciowe i nie wywołują żadnych emocji. Liczyłem, że przynajmniej ta trailerowa pioseneczka pani adwokat uratuje sytuację, ale też nie zdało to egzaminu. Wszystko to melorecytacja do losowej muzyki, która średnio tam pasuje. Marność nad marnościami i wszystko marność.

Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem
ocenił(a) film na 7
Weronka90

hehe, widzę, że film budzi niezłe emocje, skoro jest tak wyzywany :) mnie się podobał, i podobał na pewno bardziej niż Anora

Mahadeva_filmweb

Lepiej oglądać co innego co wciąga i wzbudza w nas emocje :D

ocenił(a) film na 5
srick.pl

chowając ten pusto-słowny bałwo-chwalczy bełkot, zaintrygowało mnie stwierdzenie 'jest tak dużo innych, naprawdę ważnych wątków', weź no ulżyj sobie i wymień chociaż 3 z jakimś merytorycznym uzasadnieniem ? Dasz radę ?

ocenił(a) film na 1
wolto

zgadzam się. Natomiast ja nie rozumiem tego filmu jako historii, nie wiem po co to jest i dla kogo. Czemu ma służyć taka forma? Dla mnie słaby film, ale te Oskary 2025 to same takie badziewia.

wolto

Szmira jakich wiele myje bez składu i ładu i to dostało oscary za co za kicz?