4,8 3,7 tys. ocen
4,8 10 1 3682
4,0 2 krytyków
Extraterrestrial
powrót do forum filmu Extraterrestrial

Jak widać nie tylko hamerykanie ale też kanadyjczycy dołączyli do grona "uprowadzonych.

Po obejrzeniu tego kiczu odnoszę wrażenie, że obcy to straszne fleje, bałaganiarze i istoty, które mają problem z fetyszem analnym - a może to kraje ameryki północnej tak mają? Nie obeszło się bez mitycznego "anal probe". Rozumiem, że kosmici mogą nie wiedzieć, że człowiek umiera poprzez wsadzenie mu wiertła w anusa, ale reżyser i scenarzysta? Aż taką mieli potrzebę pokazania tej sceny?

Wielka cywilizacja. Posiada statki, przy których nasza technologia to epoka kamienia łupanego. Potrafią porwać przy pomocy jakiejś energii każdego człowieka wraz z budką telefoniczną, ale nie potrafią się dostać przez zamknięte drzwi. Pół filmu to próba dostania się obcych do zrujnowanego domku...

Oczywiście jak na kontynent amerykański przystało w każdym filmie musi być para zakochanych, impreza, palenie zielska, alkohol i koleś, który irytuje nie tylko widza ale i głownych bohaterów.

Wszystkie sceny są przewidywalne a to dzięki ujęciom kamer, które sugerują co się stanie w tle lub na pierwszym plane.

Muzyka jakby żywcem wyjęta z trailerów Prometeusza.

I kto chowa się w wannie za kotarą... ?? ... ??

Filmweb A. Gortych Spółka komandytowa
użytkownik usunięty
sceptyk

Witam pana sceptyka.

"Po obejrzeniu tego kiczu odnoszę wrażenie, że obcy to straszne fleje, bałaganiarze i istoty, które mają problem z fetyszem analnym - a może to kraje ameryki północnej tak mają? Nie obeszło się bez mitycznego "anal probe". Rozumiem, że kosmici mogą nie wiedzieć, że człowiek umiera poprzez wsadzenie mu wiertła w anusa, ale reżyser i scenarzysta? Aż taką mieli potrzebę pokazania tej sceny?"

Zgadzam się. To był największy absurd tego filmu, zupełnie niepotrzebna scena. Szkoda słów.

"Wielka cywilizacja. Posiada statki, przy których nasza technologia to epoka kamienia łupanego. Potrafią porwać przy pomocy jakiejś energii każdego człowieka wraz z budką telefoniczną, ale nie potrafią się dostać przez zamknięte drzwi. Pół filmu to próba dostania się obcych do zrujnowanego domku..."

Zauważ że otwieranie drzwi opanowali do perfekcji, ale jak są zamknięte na klucz to też miałbyś problem. Człowiek użyje wytrychu, albo kopnie z całej siły. Szaraki to przecież są chudzielce o przerażającym wyglądzie i ich jedyną siłą jest kontrolowanie ludzi oraz wszelkiej maści bajery na statku UFO. Raczej nie posiadają zdolności teleportacji w dowolne miejsca. Pod koniec zniszczyli deski przymocowane do okna, a że kolejne drzwi były niewidoczne bo zasłonięte szafą, dali sobie spokój z tą dziewczyną nie mogąc jej znaleźć. Proste i logiczne. Finał filmu znasz.

"Oczywiście jak na kontynent amerykański przystało w każdym filmie musi być para zakochanych, impreza, palenie zielska, alkohol i koleś, który irytuje nie tylko widza ale i głownych bohaterów. "

A czego oczekiwałeś od filmu klasy niższej niż A? Nie jest to wybitne dzieło, ale dla fanów kosmitów na pewno się spodoba. Ma co prawda lepsze i gorsze momenty, parę absurdalnych scen, ale nie jest jakimś syfem. Sami kosmici wyglądają na bardzo dobrze przedstawionych, zważając na efekty specjalne w Extraterrestrial. Ciekawym rozwiązaniem było przypięcie się kajdankami do drzewa w momencie uprowadzenia, pod koniec ukazując kikut ręki bez jej właściciela. Byłem pozytywnie zaskoczony, tak samo kiedy grubego faceta złapała zakończona ostrymi pazura ręka Obcego.

"Wszystkie sceny są przewidywalne a to dzięki ujęciom kamer, które sugerują co się stanie w tle lub na pierwszym planie."

Ujęcia kamer nie sugerują CO się stanie, tylko że COŚ się stanie, a to różnica.
Gdybyś przewidywał sceny, to pogratulowałbym daru jasnowidzenia. :)

"Muzyka jakby żywcem wyjęta z trailerów Prometeusza."

Oglądałem Prometeusza, ale to ma być minus filmu? To raczej dobrze, że muzyka ma budować napięcie ;)

" kto chowa się w wannie za kotarą... ?? ... ??"

Zauważ że chłopak rozglądał się za kryjówką i skorzystał z pierwszej lepszej. To ma być dziwne? ...

"Zauważ że otwieranie drzwi opanowali do perfekcji, ale jak są zamknięte na klucz to też miałbyś problem. Człowiek użyje wytrychu, albo kopnie z całej siły. Szaraki to przecież są chudzielce o przerażającym wyglądzie i ich jedyną siłą jest kontrolowanie ludzi oraz wszelkiej maści bajery na statku UFO. Raczej nie posiadają zdolności teleportacji w dowolne miejsca. Pod koniec zniszczyli deski przymocowane do okna, a że kolejne drzwi były niewidoczne bo zasłonięte szafą, dali sobie spokój z tą dziewczyną nie mogąc jej znaleźć. Proste i logiczne. Finał filmu znasz."

Niby tak, ale przy takiej technologii te drzwi powinny polecieć z hukiem.

"Ujęcia kamer nie sugerują CO się stanie, tylko że COŚ się stanie, a to różnica.
Gdybyś przewidywał sceny, to pogratulowałbym daru jasnowidzenia. :)"

Ujęcie przed upadkiem budki telefeonicznej - bardzo szerokie ujęcie postaci na pierwszym planie wraz z tłem - wiadomym było, że zaraz spadnie budka.
Kiedy dziewczyna patrzy przez wizjer. Na początku widzi ciemność, a potem głowę obcego - przewidywalne.
Scena z lustrem - równie przewidywalna.

"Oglądałem Prometeusza, ale to ma być minus filmu? To raczej dobrze, że muzyka ma budować napięcie ;)"

Chodziło mi o to, że taki zabieg zalatuje lekko plagiatem.

"Zauważ że chłopak rozglądał się za kryjówką i skorzystał z pierwszej lepszej. To ma być dziwne? .."

W trakcie ucieczki/walki wolałbym wiedzieć co się dzieje dookoła. Kotara to raczej marna tarcza, a do tego jeszcze ogranicza widoczność.

użytkownik usunięty
sceptyk

" 1) Ujęcie przed upadkiem budki telefeonicznej - bardzo szerokie ujęcie postaci na pierwszym planie wraz z tłem - wiadomym było, że zaraz spadnie budka.
2) Kiedy dziewczyna patrzy przez wizjer. Na początku widzi ciemność, a potem głowę obcego - przewidywalne.
3) Scena z lustrem - równie przewidywalna."

No akurat z ostatnimi dwoma przykładami to się zgodzę. W tym pierwszym wiadome było że zaraz babka zostanie uprowadzona, no ale nie aż tak że spadnie budka telefoniczna. Mi na przykład przychodziło na myśl że kobieta po prostu zniknie, chwilę potem sama budka znikła - przynajmniej takie miałem wrażenie. Ale jak było widać, pozostały jej szczątki na ziemi. Polemizuję, ponieważ tutaj mogło zaistnieć kilka odmiennych szczegółowo sytuacji.

"W trakcie ucieczki/walki wolałbym wiedzieć co się dzieje dookoła. Kotara to raczej marna tarcza, a do tego jeszcze ogranicza widoczność."
Chłopak wszedł do łazienki, wymyśl lepszą kryjówkę w takim pomieszczeniu. Szafy tam nie znajdziesz, albo łóżka do którego spodu mógłbyś wpełznąć. Na toalecie miał usiąść? Przecież kosmita gonił go, a przed takimi lepiej nie rzucać się w oczy. Pragnę zauważyć, że chłopak przecież wtedy wziął nóż do obrony. Myth busted panie miły

ocenił(a) film na 3

Nie ma sensu próbować usprawiedliwiać tak nielogicznego zachowania, jak krycie się w wannie za kotarami z ceraty! Trzeby by być niezłym kretynem, żeby tak postąpić. Już lepszym rozwiązaniem byłoby stanięcie z nożem pośrodku łazienki - ma się wtedy dużą możliwość ruchu (można machać nożem, bronić się - w wannie raczej trudno o takie wyczyny) i przede wszystkim jest możliwość obserwacji (widać całe pomieszczenie i co za tym idzie można wcześniej wykryć zagrożenie i odpowiednio na nie zareagować (za ceratą można tylko czekać na cios i nie ma szansy/czasu na reakcję). Więc "myth busted" chyba tylko w Twoim mniemaniu, bo żaden logicznie myślący człowiek by się tak nie zachował.

użytkownik usunięty
FILioza

A jaki człowiek logicznie myśli w obliczu nieznanego zagrożenia? W końcu to byli kosmici. I teraz mamy myth busted.
Dziękuję

ocenił(a) film na 3

"A jaki człowiek logicznie myśli w obliczu nieznanego zagrożenia?" - Charles Bronson.

użytkownik usunięty
FILioza

Serio to jest czyjś cytat? :D Dzięki że mi to uświadomiłeś, mimo że nawet nie znam gościa, a pisząc poprzedni komentarz nie brałem żadnych zapożyczeń z głębi internetu. I w sumie nie wiem co twój post wnosi do dyskusji, bo niestety nic :)))

A wracając do tematu filmu, ktoś tutaj go nie zrozumiał. Napisałeś że "żaden logicznie myślący człowiek by się tak nie zachował" - i o to chodzi. Ty gdzie byś się schował przed kosmitą? W sumie głupie pytanie, bo i tak wiadomo że najpierw byś działał, a potem myślał. Sytuacja w filmie jak najbardziej oddaje rzeczywisty stan rzeczy. Myth busted, pozdrawiam dociekliwego

ocenił(a) film na 3

Tak, to jest Twój cytat. Pytałeś jaki człowiek myśli w obliczu zagrożenia, więc Ci odpisałem: Charles Bronson. A skoro go nie kojarzysz, to może warto nadrobić filmowe zaległości? Jeśli o mnie chodzi, to nie chowałbym się przed kosmitą, tylko stanął na środku i czekał aż wejdzie, żebym mógł go dobrze dziabnąć.

użytkownik usunięty
FILioza

I tutaj cię mam, bo możesz tylko sobie wyobrazić taką sytuację i teraz głupoty wypisujesz. Że kosmitów to byś wybił, jakby w grze komputerowej i że niby miałbyś nad wszystkim kontrolę xD Otóż nie. W obliczu nieznanego każdy człowiek automatycznie wyłącza logiczne myślenie i najpierw działa, potem myśli. Powtarzam ci to już drugi raz. :)

ocenił(a) film na 3

A ja Ci po raz drugi powtarzam, że Charles Bronson nie wyłączał logicznego myślenia. Zresztą MacGyver też. Pewnie jeszcze paru by się znalazło, łącznie ze mną:) Ale dobra, niech Ci będzie - koleś był amatorem, mocno speniał i nie wiedział co czyni. Nie zmienia to jednak faktu, że film jest cienki jak Polsilver.

użytkownik usunięty
FILioza

Są gusta i guściki, oraz wielbiciele motywu UFO i kosmitów. :)

Fenomenalnie zachęciliście mnie do ominięcia tego filmu. Dzięki. Zawsze to minimum godzina zaoszczędzona :)

użytkownik usunięty
JaroTomik

Polecamy się na przyszłość.

Widzisz, sęk w tym, że to rzekomo była obca cywilizacja, zdolna do podróży międzygwiezdnych.
Popatrz jak nasza technologia zmieniła się w ciągu zaledwie kilkudziesięciu lat. W telefonie nosisz urządzenia, które wcześniej zajęłyby sporą skrzynię: komputer, aparat fotograficzny, całkiem niezła kamera wideo, sprzęt grający, odtwarzacz wideo, urządzenie do utrzymywania łączności radiowej i do tego zestaw czujników, z których obecności nie zawsze zdajemy sobie sprawę (kompas elektroniczny, barometr, termometr itp.). Pewnie za jakiś czas pojawią się komórki z trybem "nightvision" oraz kamerą termowizyjną.
Ci obcy powinni dysponować zabawkami, które umożliwiłyby im namierzenie tej młodzieży w ciągu paru minut - widzenie w ciemności, wykrywanie ich ciepła czy chociażby triangulacja sygnałów z komórek. Drzwi powinny być najmniejszym problemem.
Ci obcy natomiast zachowywali się jak banda dzikusów, nie posiadających żadnej technologii.

użytkownik usunięty
Atlantis86

w sumie racja, kosmici mogli namierzyć ich i zabić w ciągu pięciu minut, a film trwałby... sześć minut, bo wszyscy kaput!
gratuluje dedukcji! :P

Nie chodzi o to. Twórcy powinni się przynajmniej postarać zrobić film sprawiający choćby minimalne wrażenie realizmu. Mam na myśli motywy w stylu:
1) W pewnym momencie bohaterowie uświadamiają sobie, że kosmici śledzą ich triangulując sygnały z ich komórek - muszą więc wyrzucić cała elektronikę, jaką mają przy sobie. To tłumaczy też dlaczego nie byli w stanie nawet próbować wezwać pomocy albo zrobić zdjęcia.
2) Obcych nie da się zastrzelić, bo mają jakieś osobiste generatory pola siłowego.
3) Nie da się siedzieć w domu, bo obcy zaraz ich znajdą swoją termowizją - trzeba biegać po lesie i ciągle szukać schronienia.

użytkownik usunięty
Atlantis86

to wszystko już było, ale OK, rozumiem do czego zmierzałeś :P

ocenił(a) film na 3
sceptyk

w filmach nie chodzi o realizm tylko symbolike, wsadzanie komus czegos do dupy jest symboliczne, dziala na emocje [widza], te pierwotne