Arcydzieło w swoim gatunku. Świetne dialogi, zwroty akcji, aktorstwo (zwłaszcza McDormand). Chociaż film jest bardzo pesymistyczny, posiada momenty, na których śmiałem się do łez.
_-^(@,@)^-_ To chyba cecha komediodramatów, którym szczególnie w pewnych momentach "Fargo" było.. Na przykład rozmowa pani szeryf z dawnym kolegą szkolnym (generalnie wszystkie sceny z nią..), gdy monologi Steve'a Buscemi'ego.. :D