w Fargo czuć talent-może nawet geniusz- braci Coen. Każda scena, każdy dialog stworzony jest z polotem- zadziwia,rozśmiesza, przeraża, wprowadza w osłupienie. Twórcy prowadzą z widzami grę- tu nic nie jest jednoznaczne,wszystko ma podwójne dno.
Dla mnie największymi atutami filmu są rewelacyjne dialogi oraz gra aktorska---z moim ukochanym,"śmiesznym" Steve`m Bushami na czele :)