Kraj katolicki a 90 procent nie rozumie przesłania. Dla mnie nawet sceny przemocy mają swoje uzasadnienie w tym filmie. Walka lucyfera z Bogiem o duszę człowieka. Ten gość z czerwonymi oczami na końcu filmu to właśnie lucyfer oraz jego pomocnicy. Dwoje biednych ludzi traci swoje dusze. Mąż który popadł w długi przez...
więcejNo to ładnie pojechali z tym filmem.... :P Aktorstwo to jakaś totalna żenada... Jak dla mnie to jedynie
Steven Weber trzymał jakiś poziom... Nieźle psychodeliczny koleś. Ogólnie to cały ten film był strasznie
dziwny i cały czas miałem wrażenie, że tam chodzi o to, że oni wszyscy są psychopatycznymi
mordercami i...
Pomijam fakt, że główny bohater waląc ją kolbą w głowę - mógł ją wykończyć od razu skręcając np jej kark i eliminując ją od razu. Końcowe sceny, że czeka na nich ten niemowa? - bez sensu albo nie rozumiem przecież to ci od wina go zabili. Kompletnie nie straszy. Najbardziej nie rozumiem w tych filmach, że główni...
Naprawde dobry film, nie jest to typowy film (a z poczatku myslalem, ze tak bedzie) o ludziach, ktorzy z powodu wypadku trafiaja na nieprzyjemnych ludzi i wiadomo co dalej. Ten film ma glebokie przeslanie, swietny soundtrack oraz swietne, klimatyczne sceny retrospeckji. Naprawde dobre kino, polecam!
Ciekawie został ukazany "czarny pan", to było zaletą tego materiału filmowego, prócz tego, śliczna Azjatka. Zawiodłem się na scenach tortur, a mianowicie, wyczytałem, że film swoją brutalnością i pomysłowością przeważa serie pt. "Piła". Podtapianie było jak najbardziej w porządku, miła scena, ale scena z tarką mnie...
Film nawet i dobry , choć byłby znacznie lepszy gdyby nie ta przekombinowana końcówka ,
która moim zdaniem była zbyteczna , równie dobrze mógł sie zakończyc na tym jak rozjechali
samochodem tego gościa i odjechali .
Ale z drugiej strony może i oto chodziło żeby każdy trochę pomyślał po seansie , a nie
traktował...
blacha nie mogę wyjść z podziwu dla tego filmu. Aktorzy jak we wszystkich amerykańskich horrorach, rezyser nie wiadomo skąd, a ni budżet nie wydaję się zbyt duży bo wszystko dzieje się w zaledwie kilku pomieszczeniach, efekty specjalne ograniczają się do kilku scen. A co mamy? Reżyser świetnie myli tropy, co do...
Film nie jest tym na co początkowo się zanosi :) Można sądzić że to typowy thriller o dręczeniu niewinnych ludzi, a tu proszę... Nie zdradzam zakończenia - obejrzyjcie sami, będziecie zaskoczeni.
PS : Steven Webber średnio pasował mi do tej roli. Mi się zawsze będzie kojarzył raczej z rolami komediowymi.