Będąc kilkuletnim brzdącem oglądałem to na okrągło z kasety VHS wypożyczonej na stałe od obwoźnego "dystrybutora", który w zniszczonej becie trójce przemierzał ulice Warszawy z torbą podróżną pełną pirackich kaset. Trudno być obiektywnym kiedy łza sentymentu kręci się w oku jak Jowisz wokół Słońca. I jeszcze temat...
Bardzo cenię Clinta Eastwooda jako aktora i reżysera ale ten film rzeczywiście mu nie wyszedł... Czysta propaganda i cienka fabuła z natrętną myślą - ja już to wszystko gdzieś widziałem. A finał to już totalny plagiat - "Myśl po rosyjsku" z offu zabrzmiało prawie jak "Użyj mocy, Luke".
Uwaga spojlery!
Cytaty z opisu:
"w finałowej scenie dokopuje w brawurowym pojedynku na samoloty..."
"z happy endem -znowu wygrywa twardszy i sprytniejszy"
Według mnie to jest nie do zaakceptowania, żeby w opisie było podane zakończenie filmu. Nie oglądałem go, a już wiem mniej więcej co się stanie - to...
Film naprawdę mi się podobał. Fajny taki klimacik, ucieczka, intryga, niestety końcówka sprawia wrażenia, że "zabrakło czasu" na dobre zakończenie
Kolejny środowy wieczór i kolejne rozczarowanie, tym razem jeszcze większe. Niestety jak dla mnie 3/10. Bardzo mnie Clint zawiódł. Nikomu tego filmu nie polecan.
Gdzie dwóch kolesi latało jakims supernowopczesnym helikopterem, mieli rózne misje ratowania ludzi itp (już sam dokłądnie nei pamiętam dokłednie tych wątków)
a ja kiedys CZYTALEM "Firefox" (ogladalem tez. dokladnie to najpierw czytalem, pomyslalem, ze dobrze by bylo gdyby to zekranizowali, a pozniej sie dowiedzialem, ze film na podstawie tej ksiazki juz dawno temu powstal...) ksiazka jest, zgadliscie, lepsza :) nie pamietam moze zbyt dokladnie obu, bo film widzialem 6 lat...
więcejJedna z czterech najlepszych na świecie przeglądarek została przeniesiona na ekran. Opera i Safari też mają swoje ekranizacje (ta ostatnia ma nawet trochę więcej). Teraz tylko czekać na ekranizację Konquerora. ;D
jest kompletnie nie realistyczny i misja szpiegowska amerykanów nie miała żadnego prawa się udać, to po prostu NIEMOŻLIWE nie wspominając o kosmicznych możliwościach tego MIGa - 31, całkowita fantastyka, ale mimo wszystko polecam, super trzyma w napięciu,właściwie uznaję go za kultowy film lat 80-tych
Film trzyma w niesamowitym napięciu, zwłaszcza to całe czajenie sie. A że wszystko troche naiwne, to co. Napięcie rekompensuje wszystko.
Mozilla.org przejmuje tą nazwę dla nowej przeglądarki Enternetowej. Film ten będzie nazywany od dziś FlameFox.
Fajny klimat komunistycznej Rosji, jak Eastwooda sciga KGB. Efekt lotu samolotem wypasiony, az mi niedobrze bylo jak ogladalem film.
Całkiem niezły film.Przynajmniej samolot jest od początku do końca przyszłościowy a nie kolejna szalona przeróbka F-117 albo B-2.
Zdaje się ze jestem w mniejszości ale mnie się ten film podobał. Być może nie jestem obiektywna bo aktorstwo Clinta mi pasuje w każdym filmie ale nie nudziłam się. Nawet jeśli ktoś oczekiwał że przez cały film będzie niesamowita akcja i się nie doczekał to chyba warto obejrzeć choćby ze względu na Clinta.