Może temat ważny, może aktorzy dobrzy, może jest drugie dno. Ale dla mnie film był przeintelektualizowany, nudny.
Problem od zawsze: kto winny i kto zapłaci...
Pamiętam jak w trudnej sytuacji życiowej, urzędnik państwowy powiedział mi: "pani mąż to wg prawa najbliższa pani osoba". Mało mózg mi wtedy nie eksplodował... Najbliższa osoba?! I chce mnie zniszczyć?! Nie wiemy komu powierzamy swoje życie... To się dopiero okaże...
Pani...
Coś mi tu nie pasuje. Matka po wypadku sprawdziła,ze dziecko nie żyje (bo przecież nikt przy zdrowych zmysłach nie zostawiłby rannego bez dokładnych oględzin-to instynkt,zwłaszcza macierzyński) i nagle okazuje się,ze dziecko przeżyło lot przez przednia szybę ,zalane krwią ,leżące na drodze i pozostawione na nie wiadomo...
więcejLudzie myślą, że będą oglądać thriller, podczas gdy jest to zdecydowanie bardziej dramat. Dość stonowany. Podchodzicie do filmu ze złym nastawieniem, a potem są niskie, zdecydowanie krzywdzące dla tego filmu oceny. :/
To juz drugi polski film o całkiem dobrym temacie ale coś nie zagrało kolejny raz. Czekam na polski film który będzie miał dobra obsadę aktorską i aktorów którzy nie grają jak drewno. Być może to rutyna aktorska, być może brak zaangażowania swojego wnętrza w rolę. Ciągle mam jakieś "ale" i to mi przeszkadza w odkryciu...
więcej
Przypomniałam sobie, co jest jednym z powodów mojej niechęci do polskiego kina. Dialogi ciche, za to wszelkie efekty dźwiękowe, muzyka wręcz ranią uszy. Doprowadzało mnie to do szału na tyle, że ciężko było mi się skupić na samej fabule.
Przed obejrzeniem filmu niewiele wiedziałam o fudze dysocjacyjnej. Ciekawa...
Pomijając swoją opinię na temat tego filmu, zastanawia mnie gdzie miały się dziać opisand wydarzenia. Bo tak: rejestracje wrocławskie, mąż głównej bohaterki robi łodzie, mają kawałek nad morze, ale wokół domu rozpościerają się góry. To niedopatrzenie, celowy zabieg czy ja czegoś nie zrozumiałam?
... później coraz nudniej i bardziej irytująco. Do końca obejrzałem tylko dlatego, że chciałem wiedzieć, jak się zakończy i co za historia za tym stoi - uprzedzę, że to też rozczarowuje mimo niejednoznaczności. A może właśnie dlatego.
Chciałbym obejrzeć ten film w TV to nie ma szans. Naprawdę mam czekać do 2 albo 3 w nocy by obejrzeć film?
No typowa sztuka wysokich lotów, nie dla zwykłego zjadacza chleba. Szczególnie szczanie na centralnym. Po tej scenie film okazał się tak wysoką sztuką, że dalszy seans był bezcelowy... :)