Świetnie zrealizowany film wojenny. Odnoszę jedynie wrażenie, że głównym
bohaterem miał być sierżant Collier kreowany przez Brada Pitta.
Realizacja w sposób zamierzony lub nie przesunęła ciężar na postać Swana (Shia
LaBeouf).
O nim z urywków dialogów dowiadujemy się więcej. O sierżancie Collierze
prawie nic. Przez to postać Swana staje się bogatsza, na nim koncentrujemy
większą uwagę.
Ale to nie wlywa na moją ocenę filmu.