Bohaterka zawiesozna w intrygujacej próżni

niestety jedynie z początku, potem wszystko się rozłazi, fabuła płaska i nijaka, błahe zdarzenia
podane w otoczce drmatyzmu, na siłę ktoś chciał coś przekazać, obejrzałem do samego konca by
sie przkeonać, że w filmie nie kryje się zupełnie nic, aura z pcozatk uwymyślona, nadmuchana,
chciałę jedynie jakiegoś urozmaicenia, czegoś co przerwałoby ciąg przedstawionych nudnie do
niczego nie prowadzących, wlokacych isę nie miłosiernie zdarzeń, nie doczekałem się. Sądzę, że
gdyby nie wspaniałą Weisz nie dotrwałbym do konca

9

    Zgłoś nadużycie

    Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:
    Ostatnio odwiedzone
    wyczyść historię