choć co do historii opisywanej na innych portalach, to w filmie nie ma ani słowa o wypadku samochodowym. Cały film idzie spokojnie, luźno do przodu, jak to w koreańskich dramatach. Na dodatek wydarzenia są niejasne. Czasem sie przeplataja z przeszloscia. Nie da sie od razu powiedziec (ba! ja dopiero po ogladnieciu...