Sens życia to jeden z ulubionych tematów rozmyślań filozofów (tych lepszych, jak i tych domorosłych), na który ponoć nikt nie znalazł satysfakcjonującej odpowiedzi.
Film opiera się na intrygującym pomyśle - prostych zagadkach w metrze, których rozwiązywanie może postawić cię w obliczu poznania sensu życia. Niestety...
Ten film to faktycznie jeden wielki bełkot: pseudofilozoficzny, pseudotajmniczy i pseudometafizyczny. Jak nigdy nie oczekiwałem końca tej żenady i to nie po to, by poznać rozwiązanie (pseudo)zagadki, ale po to, by moja irytacja tym co widzę w końcu sie skończyła. Baaardzo mu daleko do wszystkich tych filmów, do których...
więcejPraktycznie wszystko w tym filmie jest przecietne, no moze oprocz niezlej gry aktorskiej. Dotrwalem do konca projekcji tylko dlatego iz chcialem sie dowiedziec jak wyjasnia ten caly "wzor na zycie" i niestety nie doczekalem sie co zdecydowanie zle wplynelo na moje samopoczucie :P. Ogolnie mowiac nie polecam :)
Film idealny nie jest, ale widać, że sie stara. A raczej stara się scenarzysta i reżyser Jesse Warn i wychodzi mu to całkiem dobrze.
Prawdę powiedziawszy nie spodziewałem się po "nemezis game" niczego szczególnego. A taki sobie filmik o grze w odgadywanie zagadek napisanych niebieskim sprayem w metrze. Grze, która...
Charakterystycznie dla czwarto-rzędnych produkcji próbujących ukazać mistycyzm - wzór - wiąże go z przemocą (siedem, fight club). W końcu aby zaciekawić widza trzeba pokazać flaki lub pieprzenie, zwłaszcza jak inteligencja nie pozwala stworzyć czegoś lepszego, bądz też jeśli film jest przeznaczony dla widza który by...
więcej