Star Wars: The Last Jedi

plakat - Gwiezdne wojny: Ostatni Jedi (2017)

recenzje Redakcji

(1)
  • "Ostatni Jedi" to prawdziwa karuzela atrakcji: Johnson łączy patynę kino-wojennego "Łotra 1" z jaskrawą dynamiką "Przebudzenia Mocy", serwując smakowity audiowizualny design, choreograficzną brawurę, wysoką emocjonalną stawkę i zawrotne tempo. Za dużo? Fakt, opowieść ma rozmach sążnistej epopei, ale zarazem cała intryga zamyka się czyściutko w prostej klamrze pogoni/ucieczki. Niewiele tu scenariuszowego tłuszczu. Jeśli macie jakieś bad feelings about this – niepotrzebnie. czytaj dalej

    zdaniem społeczności pomocna w: 54%

recenzje Użytkowników

(10)
  • Powrót Mocy?

    autor: Optimus_999 zaufany recenzent

    "Ostatni Jedi" to zdecydowanie najbardziej kontrowersyjny film w historii "Gwiezdnych Wojen" i rozumiem tych, którzy mają problem z jego odbiorem. A jednak chciałbym pochwalić twórców za chęć podjęcia tego ryzyka. Filmu Riana Johnsona nie można bowiem w żadnym stopniu nazwać widowiskiem banalnym i już w pierwszych scenach udowadnia on, że nie będzie tym samym przyjemnym widowiskiem, co "Przebudzenie Mocy". I choć, co prawda, "Ostatni Jedi" nie każdemu się spodoba, to pomimo tego, zachwyca swoją stroną wizualną, fantastycznym powrotem Luke'a Skywalkera, a także przemianą...  czytaj dalej

    zdaniem społeczności pomocna w: 67%
  • Najnowsze "Gwiezdne wojny" odstawiają zmartwychwstanie szybciej niż "Liga Sprawiedliwości", proponują humor, który u "Strażników Galaktyki" powoduje zażenowanie, no i nie mają w sobie tyle nieskrępowanej, dziecięcej fantazji co "Transformers: Ostatni rycerz". czytaj dalej

    zdaniem społeczności pomocna w: 58%
  • Największym atutem dzieła jest świetnie napisana relacja na linii Kylo-Rey. Między tą dwójką wciąż iskrzy, aktorzy rewelacyjnie oddają emocje i budują napięcie wokół swoich bohaterów. Ich wzajemna niechęć, która z czasem zaczyna przeradzać się w osobliwą fascynację, to najlepsze co spotkało "Gwiezdne wojny" od czasu związku Hana z księżniczką Leią. czytaj dalej

    zdaniem społeczności pomocna w: 47%
  • "Ostatniego Jedi" trudno uznać za kamień milowy w historii rozrywki czy też zupełnie nową jakość w uniwersum Star Wars. Niemniej Disney obrał właściwy azymut. Pozostaje czekać na epickie zakończenie sagi. czytaj dalej

    zdaniem społeczności pomocna w: 46%
  • Najlepszy z najgorszych

    autor: kulak4 zaufany recenzent

    Tradycyjnie już uderzę prosto z mostu – w mojej opinii "Ostatni Jedi" jest najlepszym filmem ze wszystkich trzech ostatnich wyprodukowanych przez Disneya. Inna sprawa, iż jest to osiągnięcie dosyć miałkie, gdyż nowa trylogia oraz towarzyszący jej spin-off zapowiadają się na najgorsze części całej sagi (...). Tym niemniej należałoby pochwalić reżysera za podjęcie ryzyka i wprowadzenie odważnych, choć kontrowersyjnych, pomysłów w swoim dziele. Twórca nie boi się mieszać w kanonie, dopisując tragiczne dalsze losy znanych i lubianych bohaterów (...). czytaj dalej

    zdaniem społeczności pomocna w: 45%
  • Jest w "Ostatnim Jedi" taka scena, w której Luke Skywalker (Mark Hamill) zwraca się do Rey (Daisy Ridley), aby ta zostawiła przeszłość za sobą. Zdanie to od początku zdawało się przyświecać reżyserskiej wizji Riana Johnsona, który zerwał tym samym z 40-letnią tradycją Gwiezdnej Sagi. Nowa część uderza falą świeżej, filmowej energii, eksplorując dotąd nieznane zakamarki Galaktyki - tak dosłownie, jak metaforycznie.  czytaj dalej

    zdaniem społeczności pomocna w: 44%
  • Ocenienie tego filmu to prawdziwe wyzwanie dla mnie jako recenzenta. Z jednej strony bowiem bawiłem się świetnie, film spełnił sporą część moich oczekiwań, a ja poczułem moc jeszcze większą, niż tą którą dał mi J.J. Abrams. Z drugiej jednak coś w tym filmie tworzy dysonans. Coś tu wyraźnie nie zagrało i chociaż na jedną scenę, która wywoływała konsternację, przypada przynajmniej pięć, przez które moja szczęka radośnie stukała o podłogę, to trudno nie oprzeć się wrażeniu, że został zmarnowany potencjał na stworzenie dzieła o kalibrze podobnym, co słynne "Imperium kontratakuje". czytaj dalej

    zdaniem społeczności pomocna w: 40%
  • "Ostatni Jedi" to nie jest "kopiuj-wklej" produkcji z 1980 roku. To inne, świeższe, trochę nietypowe spojrzenie na trylogię wymyśloną przez George’a Lucasa. Na pewno znowu podzieli fanów, ale ja byłem pod dużym wrażeniem. czytaj dalej

    zdaniem społeczności pomocna w: 40%
  • Tak jak święte księgi Jedi okazały się przetrwać pożar, ukryte na Sokole Millenium, tak motywy starej trylogii, nieco przekształcone i poprzestawiane miejscami, powracają jednak w najnowszym filmie sagi.  czytaj dalej

    zdaniem społeczności pomocna w: 33%
  • "Gwiezdne wojny: Przebudzenie Mocy" w opinii internautów miało być nie do końca udane. Nie zgadzam się z tym. Nawet, jeśli czegoś w nim brakowało, nie wydaje mi się, aby miałoby to jakoś specjalnie razić. Siódma część, wg mnie, była ukłonem wobec pierwszej trylogii, czerpiąc z niej tyle, ile trzeba, żeby zadowolić widzów. Teraz nadszedł czas na "Gwiezdne wojny: Ostatni Jedi", który choć strasznie długi, okazał się mega bombą.  czytaj dalej

    zdaniem społeczności pomocna w: 20%