Haker

Blackhat
2015
5,4 25 tys. ocen
5,4 10 1 24711
5,4 20 krytyków
Haker
powrót do forum filmu Haker

użytkownik usunięty

Czy poziom i styl 'Goraczki' jakkolwiek w tym filmie powrocil? Tytulowe litery wyraznie stylizowane na Heat

Filmweb A. Gortych Spółka komandytowa
ocenił(a) film na 3

tak, powrócił,,,,napalałem sie na ten film i szykowałem ale wszedzie piszą że bardzo silny pretendent do gniota roku !!! i to juz w styczniu !!!!

ocenił(a) film na 6

bardzo mu daleko do Gorączki...

ocenił(a) film na 3
Boomslang76

bardzo, bardzo, bardzo daleko!

ocenił(a) film na 3

Styl Gorączki powrócił w literach tytułowych. Poziom nie powrócił wcale :-(

ocenił(a) film na 9

dziwna sprawa ale większość widzów uważna ten film za słaby,ja wręcz przeciwnie.Heat to napewno nie jest ,ale moim zdanie lepszy od Miami Vice i Public Enemies,polecam

użytkownik usunięty
wildecard

Potrafisz zargumentowac dlaczego "lepszy"? Materialy w zwiastunach wygladaja bardzo przecietnie.

ocenił(a) film na 9

subiektywne odczucie zaraz po filmie,MV było dla mnie troszkę zbyt brutalne,a PE możne na podobnym poziomie.Ja osobiście uwielbiam klimat i sposób narracji w jego filmach,BlackHat wciągnął mnie od początku 2h zleciał jak 5 min akcja i jej tempo nienaganne a finał jak kto lubi mi pasował.Jeśli jesteś fanem Mana to się nie zawiedziesz jeśli natomiast szukasz filmu który będzie jak Heat to nie polecam.

użytkownik usunięty
wildecard

Heat to film jak Leon czy Nikita - mogl powstac tylko w tamtym czasie, w tamtych warunkach. Tak jak wiele dobrych filmow lat 90-tych
I jest to przypadek, ktory juz sie nie powtorzy.
Nie przecenailbym samego rezysera, nie jest wybitny.

ocenił(a) film na 6
wildecard

mógł być lepszy, gdyby nie głupie, idiotyczne, smieszne zakończenie...ja byłem zażenowany

ocenił(a) film na 6

Do gorączki to mu bardzo daleko, znacznie bliżej do Miami Vice, szczególnie jeśli chodzi o klimat. Jednak moim zdaniem gorszy również od tego drugiego, chociaż jestem chyba jedną z niewielu osób, które uwielbiają filmowe MV. Ogólnie film moim zdaniem wart obejrzenia, fabularnie i aktorsko jest dość przeciętnie, ale reżyseria i zdjęcia są oszałamiające, zresztą jak zawsze u Manna.