mowi głowny bohater w jednej ze scen. Film jest dramatem, nie wiem dlaczego przyporządkowali go do rownież
innej kategorii- horroru. To dramat człowieka, który umiera-żyjąc. Wgłębiając się w treść filmu o człowieku, który stara
się wtopić w tłum, środowisko pracy a tak naprawdę okazuje się być człowiekiem, który...
Pełen sugestii, rozegrany w sennej atmosferze horror. Obraz który przysporzył mi nie lada problemów w podsumowaniu. Przyjmijmy więc że oceny nie ma w ogóle... Zapomnijcie o cyferce, którą widzicie obok mojego nicku.
"Halley" jest bardzo głębokim filmem. Ukazuje na każdym kroku granice jakie dzielą osoby...
Czyli połączenie sennego klimatu, żółwiego tempa akcji i body horroru.
Jeśli powyższe filmy się podobały, to z tym też warto się zapoznać, choć tak naprawdę jest to nieco inna bajka, bardziej skupiająca się na alienacji i zmaganiu z chorobą, która (jak dla mnie) była metaforą osamotnienia, życia bez celu, życia bez...
Przez 10 min. znosiłam nękanie widza zaskorupiałymi ranami od których ze strupem odrywa koszulę, a jak czyści zęby to niebieski płyn spływa do zlewu z krwią, ledwo chodzi - a wszystko w zwolnionym tempie i szarawych lekko szpitalnych barwach. Owszem, ludzie mają takie dolegliwości i cierpią, ale u nas w Polsce na ogół...
więcej