Harry Potter i Insygnia Śmierci: Część I

Harry Potter and the Deathly Hallows: Part 1

2010 2 godz. 26 min.
7,5 310 864
oceny
7,5 10 310864
12 112
chce zobaczyć
6,5 12
ocen krytyków
{"rate":6.5,"count":12}
{"type":"film","id":396969,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Harry+Potter+and+the+Deathly+Hallows%3A+Part+1-2010-396969/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Harry Potter i Insygnia Śmierci: Część I
  • Arti_Volo ocenił(a) ten film na: 10

    Harry Potter i Kamień Filozoficzny

    Różnice między książką a filmem:

    Dudley i Petunia są opisani w książce jako blondyni, a w filmie mają ciemne włosy.
    W książce Hagrid wspomina o Syriuszu Blacku, w filmie nie robi tego.
    W filmie od początku wiadomo, że Harry będzie towarzyszył Dursleyom w wycieczce do
    zoo. W książce początkowo ma zostać u pani Figg, ale ta w ostatniej chwili łamie nogę.
    Ponieważ Dursleyowie nie mogą zostawić Harry'ego u nikogo innego, a boją się, że
    może wyrządzić wiele szkód w domu, zabierają go ze sobą.
    W filmie Dursleyowie zwiedzają zoo tylko z Harrym. W książce towarzyszy im również
    kolega Dudleya, Piers Polkiss.
    W filmie Dudley wpada do terrarium węża, gdy próbuje oprzeć się o nieistniejącą szybę.
    Zostaje w nim uwięziony, gdy szyba wraca na swoje miejsce. W książce o szybę opierają
    się Dudley i Piers, ale odskakują od terrarium, gdy wyczuwają, że szyba zniknęła.
    W filmie pan Dursley domyśla się, że Harry jest odpowiedzialny za ucieczkę węża, gdy
    zaraz po upadku zauważa, że chłopiec jest bardzo zadowolony z zaistniałej sytuacji. Harry
    próbuje się bronić mówiąc, że nie ma pojęcia, jak do tego doszło. W książce po wyjściu z
    zoo Piers mówi mu, że przed zniknięciem szyby Harry rozmawiał z wężem. Dopiero po
    powrocie na Privet Drive pan Dursley wyładowuje swoją złość na Potterze, który nie
    próbuje w żaden sposób się bronić.
    W książce bardziej rozbudowany jest epizod, w którym pan Dursley próbuje nie dopuścić
    do dostania się listów z Hogwartu w ręce Harry'ego. W tym celu m.in. przenosi Harry'ego
    z komórki pod schodami do drugiej sypialni Dudleya, a po opuszczeniu Privet Drive
    zatrzymuje się w hotelu w Cokeworth (dopiero później docierają do chaty na morskiej
    skale). Na początku filmu Harry Potter i Komnata Tajemnic Harry już mieszka w drugiej
    sypialni Dudleya, ale nie jest wyjaśnione, w jakich okolicznościach Dursleyowie go do
    niej przenieśli.
    W książce Quirrell ściska dłoń Harry'ego, gdy spotykają się w Dziurawym Kotle, ale w
    filmie boi się podać mu rękę. W książce nauczyciel obrony przez czarną magią nie nosi
    jeszcze wtedy turbanu, więc Voldemort nie jest ukryty w tyle jego głowy. W filmie nosi już
    turban, więc nie może dotknąć Harry'ego, nie doświadczając bólu.
    W filmie zaraz po opuszczeniu Ulicy Pokątnej Hagrid zaprowadza Harry'ego na dworzec,
    by pojechał pociągiem do Hogwartu. W książce między zakupami przyborów do szkoły a
    wyjazdem Harry'ego do Hogwartu mija miesiąc. W tym czasie chłopiec mieszka u
    Dursleyów i to oni zawożą go na dworzec.
    W filmie Ron poznaje tożsamość Harry'ego, gdy przysiada się do niego w przydziale i
    przedstawiają się sobie. W książce dowiaduje się o tym trochę wcześniej od Freda i
    George'a, który zauważają bliznę Harry'ego i pytają się go o to, gdy pomagają mu w
    wniesieniu bagaży do pociągu. Gdy Ron wsiada do przydziału Harry'ego, pyta się go, czy
    to prawda, gdyż wiadomość od bliźniaków wziął za kolejny z ich dowcipów.
    W filmie czekoladowe żaby zachowują się jak żywe stworzenia. W książce w ogóle się
    nie ruszają.
    W filmie Harry spotyka Dracona i odrzuca jego ofertę przyjaźni tuż przed Ceremonią
    Przydziału. W książce spotyka Malfoya już w sklepie z szatami na Ulicy Pokątnej (wtedy
    jednak się sobie nie przedstawiają). Swoje tożsamości poznają zaś w pociągu do
    Hogwartu, wtedy też Harry poznaje Crabbe'a i Goyle'a oraz odrzuca propozycję Dracona.
    Między chłopcami dochodzi wtedy niemal do bójki.
    Przy przydziale do domów uczniów nie wywołuje się w kolejności alfabetycznej, jak w
    książce.
    W filmie duchy pokazują się dopiero podczas uczty. W książce pojawiają się jeszcze
    przed wejściem pierwszoklasistów do Wielkiej Sali.
    W filmie Prawie Bezgłowy Nick żali się Gryfonom, że po raz kolejny odrzucono jego
    prośbę, by mógł wziąć udział w Polowaniu bez Głów. W książce jest o tym mowa dopiero
    w drugim tomie.
    W książce wszyscy uczniowie jednego domu z tego samego roku mają samodzielnie
    zajęcia (z paroma wyjątkami), w filmie uczniowie różnych domów mieli razem lekcje.
    McGonagall pokazuje w filmie pierwszoklasistom, że jest animagiem, zaś w książce
    uczniowie dowiadują się o tym dopiero na 3. roku nauki w Hogwarcie.
    W filmie Snape zaczyna wypytywać Pottera na lekcji eliksirów dlatego, że chłopiec
    sprawia wrażenie, że go nie słucha. W książce czyni to bez jasnego powodu, a przedtem
    dokucza Harry'emu podczas czytania listy obecności. Poza tym za nieudzielenie
    odpowiedzi przez chłopca zabiera Gryffindorowi 1 punkt. Podczas tej samej lekcji wini
    również Pottera za spowodowanie wypadku Neville'a przy przyrządzaniu eliksiru i
    odejmuje mu za to kolejny punkt.
    W filmie Harry bierze do ręki znicz, wręczony przez Wooda. Nie jest to zgodne z książkową
    siódmą częścią, gdzie Hermiona wyjaśnia na czym polega pamięć ciała znicza. "Nawet
    twórcy noszą przy tym rękawiczki" - mówi.
    W filmie Harry dowiaduje się o tym, że jest najmłodszym szukającym w tym stuleciu od
    McGonagall, natomiast w książce - od Wooda.
    W filmie Harry dowiaduje się od Hermiony, że jego ojciec grał w quidditcha. W książce
    dowiaduje się o tym od profesor McGonagall.
    W filmie James Potter zostaje przedstawiony jako szukający, ale w 1. części książki nie
    zostaje to wspomniane. Dopiero potem J. K. Rowling wyjawiła, że James jest
    ścigającym, a nie szukającym.
    W filmie Harry, Ron i Hermiona trafiają do korytarza na trzecim piętrze w dzień, gdy
    przypadkowo schody prowadzą ich w tamte miejsce. W książce robią to w nocy, a
    okoliczności dotarcia w tamto miejsce są bardziej skomplikowane. Otóż Draco wyzywa
    Harry'ego na pojedynek o północy w Izbie Pamięci, co przypadkowo słyszy Hermiona.
    Gdy Harry i Ron potajemnie opuszczają wieżę Gryffindoru, Hermiona próbuje ich
    powstrzymać. Gdy dziewczynka chce wrócić do pokoju wspólnego, odkrywa, że Gruba
    Dama opuściła swój obraz i w związku z tym nie może przejść dalej. Wobec tego
    decyduje się towarzyszyć chłopcom, by móc się w razie czego usprawiedliwić przed
    Filchem próbą ich powstrzymania. Po drodze spotykają Neville'a, który ze względu na
    zapomnienie hasła nie mógł wcześniej wejść do domu. On również się do nich
    przyłącza, gdyż boi się zostać sam. Gdy cała czwórka dociera do Izby Pamięci, nie zastają
    Malfoya. Zaczynają uciekać, gdy w pobliżu pojawia się Filch, któremu Draco dał cynk, że
    jacyś uczniowie o północy będą przebywać w tamtym miejscu. Po drodze ukrywają się
    również przy sali zaklęć, ale tam spotykają Irytka Poltergeista (postać w ogóle
    niepojawiająca się w filmie), który robi raban. Dopiero później docierają do korytarza na
    trzecim piętrze.
    W filmie Harry, Ron i Hermiona odpakowują miotłę Harry'ego przy stole w Wielkiej Sali
    rano, zaraz po jej otrzymaniu. W książce robią to tylko Harry i Ron wieczorem w
    dormitorium, choć Potter otrzymał ją już rano.
    W filmie Quirell informuje o trollu w lochach wszystkich zgromadzonych w Wielkiej Sali,
    po czym mdleje. W książce mówi o tym bezpośrednio Dumbledore'owi i nie traci po tym
    przytomności.
    W filmie Harry zauważa, że Snape jest ranny w nogę już wtedy, gdy nauczyciele pojawiają
    się w łazience po ogłuszeniu trolla. W książce on i Ron widzą Snape'a idącego na trzecie
    piętro jeszcze przed zobaczeniem trolla. O tym, że Snape jest ranny w nogę dowiaduje
    się, gdy widzi Filcha opatrującego jego ranę w pokoju nauczycielskim. Słyszy również
    wtedy, jak Snape mówi, że nie mógł upilnować się przed trzema głowami naraz.
    W filmie Gryfoni podczas meczu ze Ślizgonami zdobywają przed złapaniem znicza przez
    Harry'ego 30 punktów. W książce zdobywają przedtem tylko 20. Pominięto też fragment,
    w którym Gryfoni - zapatrzeni w Harry'ego próbującego utrzymać się na miotle - nie
    zauważają Marcusa Flinta, który w międzyczasie zdobył 50 punktów.
    W filmie Quirrel traci kontakt wzrokowy z Harrym przez pożar. W książce traci go przez to,
    że Hermiona na niego wpadła.
    W filmie jedynym pokazanym meczem quidditcha jest mecz Gryfonów ze Ślizgonami. W
    książce grają również przeciwko Puchonom i Krukonom. Podczas pierwszego Gryfoni
    wygrywają dzięki szybkiemu złapaniu znicza przez Harry'ego, natomiast drugi
    przegrywają, gdyż w tym czasie Harry leży nieprzytomny w skrzydle szpitalnym po potyczce
    z Voldemortem.
    W filmie Hermiona podsuwa Harry'emu i Ronowi pomysł, by szukali informacji o
    Nicolasie Flamelu w dziale Ksiąg Zakazanych. W książce na ten pomysł wpada
    samodzielnie Harry.
    W filmie królowa wbija miecz w konia, na którym siedzi Ron, niszczy go, a Ron spada z
    niego. W książce uderza Rona pięścią w głowę.
    W filmie Harry widzi Snape'a grożącego Quirrellowi już po ucieczce nocą z biblioteki. W
    książce jest świadkiem tej sceny po meczu z Puchonami, gdy spostrzega Snape'a
    biegnącego do Zakazanego Lasu. Leci za nim na miotle i wtedy jest świadkiem utarczki
    między nim a Quirrellem.
    W filmie Harry widzi w zwierciadle Ain Eingarp tylko swoich rodziców. W książce widzi
    poza nimi również innych nieżyjących krewnych.
    W filmie Harry prowadzi Rona do zwierciadła tej samej nocy, gdy na nie trafia. W książce
    powiadamia o tym przyjaciela dopiero w dzień, a do zwierciadła idą kolejnej nocy.
    W filmie informacje o Nicolasie Flamelu znajduje samodzielnie Hermiona w jednej ze
    swoich książek podczas ferii bożonarodzeniowych. W książce najpierw Harry znajduje o
    nim wzmiankę na odwrocie karty z czekoladowej żaby ze zdjęciem Dumbledore'a, co
    naprowadza Hermionę na to, w której ze swoich książek szukać o nim informacji (dzieje
    się to jednak już po przerwie świątecznej).
    W filmie Norbert wykluwa się z jaja zaraz po tym, jak udaje je się zdobyć Hagridowi. W
    książce między oboma wydarzeniami mija przynajmniej kilka dni.
    W filmie Draco informuje McGonagall o smoku Hagrida i wałęsaniu się Harry'ego, Rona
    i Hermiony po nocy zaraz po tym, jak się o tym dowiaduje. Zarówno on, jak i trójka
    głównych bohaterów, tracą w wyniku tego po 50 punktów. W książce sytuacja była
    bardziej skomplikowana: Harry, Ron i Hermiona postanawiają przesłać Norberta do
    Rumunii. W tym celu kontaktują się z bratem Rona, Charliem, który przekazuje im, by dali
    smoka jego przyjaciołom, którzy będą przelatywać jednej z następnych nocy koło
    Hogwartu. Później list trafia w ręce Malfoya, który szantażuje Rona, ale nie informuje o
    nim żadnego nauczyciela. W umówioną noc na spotkanie z przyjaciółmi Charliego
    wyruszają Harry i Hermiona (Ron, ugryziony przez Norberta, przebywa wtedy w skrzydle
    szpitalnym), ukrywając siebie i klatkę z Norbertem pod pelerynką-niewidką. Po drodze są
    świadkami złapania Malfoya przez McGonagall, która zabiera mu 20 punktów. Malfoy
    mówi jej o Harrym i smoku, lecz ona mu nie wierzy i prowadzi go do Snape'a. Harry i
    Hermiona docierają na wieżę i przekazują Norberta przyjaciołom Charliego. Przez
    nieuwagę zostawiają jednak pelerynkę-niewidkę na górze i przy schodzeniu na dół
    zostają złapani przez Filcha, który prowadzi ich do McGonagall. W jej gabinecie spotykają
    również przyłapanego Neville'a, który usłyszał przechwałki Malfoya i chciał mu
    uniemożliwić przeszkodzenie Harry'emu w dostarczeniu smoka. McGonagall jest
    przekonana, że Potter i Granger naopowiadali Malfoyowi kłamstw. Oburzona
    zachowaniem uczniów, zabiera każdemu z trójki po 50 punktów.
    W filmie Harry, Ron i Hermiona są zadowoleni, że również Draco stracił punkty dla
    swojego domu. W książce są tak przejęci utratą punktów przez Gryffindor, że zupełnie
    zapominają o porażce Dracona.
    W filmie Hagrid w Zakazanym Lesie od razu przydziela do siebie Rona i Hermionę, zaś
    do Kła Harry'ego i Dracona. W książce najpierw bierze ze sobą Harry'ego i Hermionę, a z
    Kłem puszcza Neville'a i Dracona. Później zamienia miejscami Harry'ego i Neville'a, gdy
    ten drugi zostaje przestraszony przez Dracona i wołając o ratunek wypuszcza z różdżki
    czerwone iskierki.
    Firenzo ma w książce jasne włosy, ale w filmie jego włosy są ciemne.
    W książce po ataku na Harry'ego Firenzo podwozi go do Hagrida, w filmie półolbrzym
    sam go znajduje.
    W filmie Harry, Ron i Hermiona po dotarciu do korytarza z Puszkiem wykorzystują fakt, że
    pies jest lekko otumaniony przez Quirrella i wskakują przez klapę w podłodze. W książce
    Harry usypia Puszka grając na flecie otrzymanym od Hagrida na Gwiazdkę.
    W filmie troje głównych bohaterów wpada w diabelskie sidła. Hermiona mówi kolegom,
    że by się z nich wydostać, trzeba się rozluźnić, co też czyni, po czym naśladuje ją Harry.
    Kiedy oboje zauważają, że Ron nie potrafi się wyswobodzić, Hermiona używa zaklęcia,
    którym go ratuje. Nieco inny przebieg ma ta scena w książce. Cała trójka wpada na
    diabelskie sidła, ale Hermiona szybko z nich schodzi, podczas gdy Harry i Ron na nich
    pozostają przekonani, iż rośliny znalazły się w tym miejscu po to, by złagodzić upadek.
    Gdy Hermiona spostrzega niebezpieczeństwo, chłopcy nie mogą się już samodzielnie
    uwolnić. Wtedy dziewczynka używa zaklęcia i ich oswobadza.
    W filmie tylko Harry wsiada na miotłę, by zdobyć klucz do następnej komnaty, zaś po jego
    złapaniu inne klucze go atakują. W książce cała trójka wsiada na miotły i otacza
    poszukiwany klucz, który łapie Harry. Po jego złapaniu dzieci nie są atakowane przez inne
    klucze.
    W filmie Ron, przejmując funkcję skoczka na wielkiej szachownicy, wsiada na
    szachowego konia. W książce, podobnie jak Harry i Hermiona, po prostu zajmuje puste
    pole po wybranej przez siebie figurze.
    W filmie Ron na samym początku partii szachowej wysuwa jeden z pionków, by
    sprawdzić, czy przeciwne figury będą okrutne wobec ich grupy. W książce nie
    przeprowadza takiego eksperymentu.
    W filmie Ron przed poświęceniem siebie w szachach mówi, że to właśnie Harry
    powinien iść dalej i zmierzyć się z Voldemortem. W książce nie wygłasza takiej kwestii.
    W filmie Hermiona po wygranej partii zostaje z Ronem, by zabrać go do skrzydła
    szpitalnego. W książce idzie dalej z Harrym.
    W filmie po komnacie z szachami Harry trafia od razu do komnaty ze zwierciadłem Ain
    Eingarp. W książce Harry i Hermiona trafiają na jeszcze dwie komnaty. W pierwszej
    natrafiają na pokonanego przez Quirrella trolla, zaś w drugiej na flasze eliksirów. Po
    wejściu do drugiej z tych komnat wejście i wyjście do niej zagradzają przeprawy z ognia.
    Hermiona rozwiązuje zagadkę logiczną podaną przy flaszach i odgaduje, który eliksir jest
    potrzebny do przejścia do następnej komnaty, a który do cofnięcia się do poprzedniej.
    Ponieważ ten pierwszy starczy tylko dla jednej osoby, Harry decyduje się iść dalej sam i
    żegna się z Hermioną, która wraca do poprzedniej komnaty.
    W filmie Harry rozmawia z Voldemortem widząc jego odbicie w lustrze. W książce Quirrell
    po rozwinięciu turbanu odwraca się od Harry'ego i chłopiec rozmawia z Voldemortem
    twarzą w twarz.
    W filmie Voldemort próbuje zmusić Harry'ego do oddania kamienia kusząc go
    możliwością wskrzeszenia jego rodziców; w książce nie przedstawia takiej propozycji i
    jedynie grozi Harry'emu śmiercią.
    W książce po dotknięciu Harry'ego ręce Quirrella zostają poparzone, a w filmie zaczynają
    obracać się w popiół.
    Potter widzi śmierć Quirrella w filmie, ale nie widzi tego w książce. Nie widzi również
    odlotu Voldemorta z komnaty.
    W filmie Harry traci przytomność po zetknięciu się z Voldemortem opuszczającym
    komnatę. W książce traci ją jeszcze przed śmiercią Quirrella.
    W filmie Hermiona dostaje 50 punktów za zachowanie logicznego myślenia w komnacie
    z diabelskimi sidłami. W książce dostaje je za zachowanie tegoż w komnacie z
    eliksirami.
    W filmie Hagrid podpowiada Harry'emu, że w wakacje będzie mógł się zabawić kosztem
    Dudleya. W książce chłopiec sam wpada na ten pomysł.
    Film kończy się, gdy Harry odjeżdża pociągiem ze stacji Hogsmeade. Książka kończy się,
    gdy Harry jest już na dworcu w Londynie i żegna się z przyjaciółmi przed odjazdem na
    Privet Drive.
    W filmie Harry i Ron od razu odnaleźli łazienkę, w której była Hermiona z trollem, w
    książce przez przypadek zamykają tam trolla i dowiadują się, że to była ubikacja
    dziewcząt po krzyku Hermiony.
    W polskiej wersji popełniono błąd w tłumaczeniu. Dumbledore czytający wyniki
    rywalizacji o Puchar Domów ogłasza, że Gryffindor zdobył 320 punktów. Odbiera to sens
    scenie, w której Gryfoni świętują zwycięstwo po przyznaniu punktów Neville'owi(we
    właściwej wersji po przyznaniu punktów Harry'emu Griffindor miał 472 punkty - tyle
    samo, co Slytherin, natomiast w błędnej wersji mieli 480).

    Harry Potter i Komnata Tajemnic

    Różnice między filmem, a książką:

    W książce Harry z powodu użycia przez Zgredka zaklęcia swobodnego zwisu otrzymuje
    od Ministerstwa Magii list, informujący o ostrzeżeniu za użycie czarów w obecności
    mugoli, który czyta wuj Vernon i tym samym dowiaduje się, że Harry'emu nie wolno
    czarować poza szkołą. W filmie Harry nie otrzymuje tego listu, mimo to w trzeciej części
    wuj Vernon wie, że Harry'emu nie wolno używać magii poza szkołą.
    W książce Harry po trafieniu na ulicę Śmiertelnego Nokturnu w sklepie pana Borgina
    chowa się w szafie i podsłuchuje rozmowę właściciela sklepu z Malfoyami. W filmie nie
    ma tej sceny, Harry po wylądowaniu opuszcza sklep.
    W filmie Hermiona za pomocą zaklęcia naprawia Harry'emu okulary, a przecież nie
    mogła używać czarów poza Hogwartem. W książce nie ma tej wpadki.
    W książce w księgarni "Esy i Floresy" Gilderoy Lockhart zapowiada, że objął stanowisko
    nauczyciela obrony przed czarną magią. W filmie dowiadujemy się o tym dopiero
    podczas pierwszych zajęć tej lekcji.
    W książce pan Weasley i pan Malfoy biją się. W filmie nie ma o tym wzmianki.
    W książce Ron łamie różdżki po wpadnięciu na Bijącą Wierzbę. W filmie różdżka zostaje
    złamana, kiedy Ron próbuje zatrzymać samochód.
    W książce legendę o Komnacie Tajemnic opowiada profesor Binns, natomiast w filmie -
    profesor McGonagall. Binns w ogóle nie pojawił się w filmie.
    W książce Harry, Ron i Hermiona odkrywają napis na ścianie i spetryfikowaną Panią
    Norris po przyjęciu w rocznicę śmierci Prawie Bezgłowego Nicka, natomiast w filmie po
    odbyciu szlabanu Harry'ego z Lockhartem.
    W filmie Harry, Ron i Hermiona znajdują Najsilniejsze eliksiry w zwykłej części biblioteki.
    W książce potrzebują specjalnego pozwolenia od nauczyciela, bo książka ta znajduje się
    w dziale Ksiąg Zakazanych.
    W książce po odwołaniu meczu Quidditcha dowiadujemy się, że spetryfikowane zostały
    Hermiona i Penelopa Clearwater, natomiast w filmie tylko Hermiona.
    W książce na zajęciach z Klubu Pojedynków najpierw uczniowie dzieleni są na pary, w
    których walczą, a dopiero potem na głównym podeście walczą Harry z Draconem. W
    filmie pomija się dzielenie na pary i przechodzi od razu do pojedynku Pottera z Malfoyem.
    W książce Hermiona zdobywa włos Milicenty Bulstrode podczas trwania Klubu
    Pojedynków. W filmie mówi, że zabrała je z jej szafki.
    W książce Eliksir Wielosokowy, po włożeniu do niego włosa tego, kim chcieliśmy być,
    zmieniał barwę (Eliksir z włosem Crabbe'a - brązowy, Goyle'a - ciemnozielony, Milicenty -
    żółty). W filmie kolor Eliksiru się nie zmienił.
    W książce Harry, Ron i Hermiona wypijają Eliksir Wielosokowy w osobnych kabinach. W
    filmie podczas picia stoją obok siebie, przy umywalce. Dodatkowo w filmie po
    przemianie Harry'emu i Ronowi głosy się nie zmieniły - w książce nie mieli tego
    problemu.
    W książce Harry i Ron odnajdują pajączki dopiero po jakimś czasie. W filmie znajdują je
    od razu po tym, jak Knot wychodzi z Hagridem.
    W książce nauczyciele zbierają się w Pokoju Nauczycielskim, a w filmie zbierają się na
    pierwszym piętrze, tuż przy napisie na ścianie.
    W książce, gdy Harry i Ron idą do Lockharta, ten mówi, że w swoich książkach opisuje
    osiągnięcia innych czarodziejów. W filmie kwestię tą porusza Harry.
    W książce przed zniszczeniem dziennika Harry zostaje ukąszony przez bazyliszka i
    rozmawia z Voldemortem zanim Fawkes leczy jego rany. Natomiast w filmie zostaje
    wyleczony po zniszczeniu dziennika kiedy budzi się Ginny.
    W książce, tuż po wyjściu z Komnaty Tajemnic, Harry i Ron udają się do Gabinetu
    Dumbledore'a. Wtedy przebywali w nim Harry, Ron, Ginny, państwo Weasleyowie,
    profesor McGonagall, Lockhart i oczywiście sam Dumbledore. Dyrektor powoli
    przekazywał każdemu zadania (odwołanie egzaminów, wysłanie listu do Azkabanu itp.)
    aż w końcu został sam na sam z Harrym. Natomiast w filmie w gabinecie przebywają
    tylko Harry, Ron i Dumbledore, a jedynym zadaniem, które Albus zleca Ronowi jest
    wysłanie listu do Azkabanu.
    W filmie, kiedy Harry ofiarował Zgredkowi ubranie, pan Malfoy próbuje rzucić na
    Harry'ego Avadę Kedavrę. W książce nie miało to miejsca.
    W filmie egzaminy odwołuje Dumbledore, a w książce profesor McGonagall.
    W filmie, na uczcie pojawia się pani Pomfrey. W książce nie ma o tym słowa.
    W filmie nie jest wspomniane o tym, że Gryffindor zdobył puchar domów.

    Harry Potter i więzień Azkabanu

    W filmie Harry dowiaduje się o Syriuszu podczas podróży Błędnym Rycerzem, w książce
    dowiaduje się o nim w wiadomościach w telewizji u swojej ciotki i wuja (media
    przedstawiają go jako zwykłego mugolskiego mordercę), w Błędnym Rycerzu dowiaduje
    się, kim jest w świecie magii.
    W filmie nie ma wzmianki o pobraniu opłaty za kurs Błędnym Rycerzem do Londynu.
    W filmie Błędny Rycerz zabiera Harry'ego bez przystanków prosto do Londynu, w książce
    po drodze wysadza panią Marsh, a także innych czarodziei.
    W książce podczas jazdy Błędnym Rycerzem, Harry podaje się za Neville'a Longbottoma.
    W filmie nie przedstawia się.
    W filmie Knot mówi, że Harry jutro z powrotem będzie w Hogwarcie. W książce, gdy
    przybywa do Dziurawego Kotła ma tam spędzić miesiąc (czyli do końca wakacji), a
    potem wrócić do Hogwartu.
    W filmie Hermiona Granger przybyła do Dziurawego Kotła z Krzywołapem, a w książce
    kupuje kota w czasie pobytu w Dziurawym Kotle.
    W filmie Harry dowiedział się w Dziurawym Kotle od pana Weasleya przed wyjazdem do
    szkoły o tym, że Syriusz Black chce go zabić, a w książce dowiedział się o tym także w
    Dziurawym Kotle, tylko podsłuchał przez przypadek rozmowę Artura Weasleya i Molly
    Weasley.
    W książce, gdy dementorzy wsiedli do pociągu, do przedziału Harry'ego, Rona, Hermiony
    i Lupina wsiedli Ginny i Neville. W filmie nie miało to miejsca.
    W filmie Gryfoni siedzą przy drugim stole od lewej (powinni siedzieć tam Krukoni, a
    Gryfoni powinni siedzieć przy czwartym stole od lewej). Po lekcji ONMS, Gryfoni siedzą
    znów przy drugim stole, a Ślizgoni przy trzecim.
    W filmie Hagrid posiada (bądź też pokazuje) tylko jednego hipogryfa, w książce
    przyprowadza ich około tuzina.
    W filmie lekcja OPCM odbywa się w normalnej sali od OPCM, natomiast w książce
    lekcja odbywała się w Pokoju Nauczycielskim, bo tam Lupin znalazł Bogina.
    W filmie podczas pierwszej lekcji OPCM bogin przy Parvati Patil zamienia się w węża, a
    w książce w mumię.
    W filmie Harry podczas „wycieczki” do Hogsmeade obrzucił Malfoya, Crabbe'a i Goyle'a
    śniegiem i nie spadła mu peleryna, a w książce obrzucił ich błotem i peleryna zsunęła
    mu się z głowy.
    W książce cała trójka wchodzi do pubu pod Trzema Miotłami, a Minister Magii, Hagrid,
    madame Rosmerta i profesorzy McGonagall i Flitwick siedzą normalnie w pubie, gdy
    rozmawiają o Peterze Pettigrew i Syriuszu Blacku. Natomiast w filmie, wszyscy wychodzą
    do specjalnego pokoju, do którego Harry przedostaje się w pelerynie niewidce.
    W książce, po ataku na portret Grubej Damy, zastąpił ją Sir Cadogan. W filmie Gruba
    Dama od razu wróciła na swoje miejsce. Natomiast Sir Cadogana można zobaczyć na
    drugim planie, za Dumbledore'em, gdy ten podążał pod portret Grubej Damy tuż po ataku
    na nią.
    W filmie Hermiona i Ron opowiadają Harry'emu o tym, że Krzywołap zjadł Parszywka na
    dziedzińcu, a w książce w pokoju wspólnym Gryffindoru.
    W filmie Snape wykrywa, że Mapa Huncwotów nie jest zwykłym pergaminem w nocy,
    kiedy Harry śledzi Pettigrew. W książce miało to miejsce po jednej z wycieczek do
    Hogsmeade.
    W książce profesor Trelawney przepowiada ucieczkę Pettigrew po egzaminie z
    Wróżbiarstwa, natomiast w filmie robi to po jednej z lekcji, gdy Harry idzie jej odnieść
    kryształową kulę, którą zrzuciła ze stolika Hermiona.
    W książce przyjaciele naciskają na gałąź, a Bijąca Wierzba staje i wtedy wchodzą do
    tunelu. W filmie wpadają tam po tym, jak rozhuśtało ich drzewo.
    W filmie nie jest wspomniane dokąd prowadzi tunel. Jak już przyjaciele dochodzą do
    końca tunelu i prowadzą dialog z Blackiem i Lupinem nikt nie wspomina o historii
    Wrzeszczącej Chaty.
    W filmie, gdy Harry i Hermiona wchodzi do tunelu nie towarzyszył im Krzywołap. W
    związku z tym, nie wykazano przyjaźni między Syriuszem a Krzywołapem.
    W książce Snape nie wyszedł bezpośrednio po przyjaciołach, Lupinie i Blacku. Wyszedł
    jakiś czas później - gdy wszyscy się rozdzielili, a Pettigrew uciekł.
    Gdy dementor atakuje Harry'ego, kamera zbliża się do oka i widać że jest
    jasnoniebieskie, a Rowling w książce opisała, że Harry ma oczy zielone.
    W książce nad brzegiem jeziora jest tylko Harry. Sam dochodzi do tego, że widział
    samego siebie, a nie swego ojca (Przez zamęt z czasem Harry wziął siebie za Jamesa.)
    W filmie uświadamia mu to Hermiona, i wtedy dopiero Harry przywołuje swego
    Patronusa.
    W filmie, kiedy Harry i Hermiona już się schowali, a Syriusz przegrywa walkę z Lupinem,
    Hermiona odwraca uwagę wilkołaka od Blacka, przez co mają większe kłopoty. W
    książce nie popełnia wpadki z wilczym wyciem.
    W filmie Lupina-wilkołaka przepędza Hardodziob. W książce to nie ma miejsca.
    W książce Gryffindor zdobywa puchar Quidditcha. W filmie pokazany jest jedynie pierwszy
    mecz Gryfonów z Puchonami, który przegrali - o zdobyciu pucharu nie ma mowy.
    W filmie Lupin sam wychodzi z gabinetu po spakowaniu bagaży, natomiast w książce
    przychodzi do niego Dumbledore i pyta czy go odprowadzić.
    Na końcu filmu brakuje uczty końcoworocznej - nie jest też powiedziane kto zdobył
    Puchar Domów. W książce jest napisane, że zdobył go po raz kolejny Gryffindor.
    W filmie Harry dostaje Błyskawicę pod koniec roku szkolnego i od razu wie od kogo to
    (bo Syriusz załączył pióro Hardodzioba na którym uciekł), a w książce na święta i nie wie
    kto mu to dał - profesor McGonagall i inni nauczyciele przeprowadzili badania
    antyczarnomagiczne. Dowiaduje się dopiero w pociągu do domu kiedy Syriusz pisze mu
    o tym w liście.
    W książce Syriusz i Lupin opowiadają Harry'emu o czwórce przyjaciół (Lunatyku,
    Glizdogonie, Łapie i Rogaczu) i Mapie Huncwotów. W filmie dowiaduje się tylko o
    przyjaźni Lupina z Jamesem Potterem.
    W książce bohaterowie we wszystkich częściach ubierają się w szaty Hogwartu, a w
    filmie od 3 części noszą mugolskie ubrania.
    W filmie po raz kolejny nie pojawia się Irytek.

    Harry Potter i Czara Ognia

    Główne różnice pomiędzy książką a filmem

    W filmie Voldemort zabija Franka Bryce w przedpokoju. W książce najpierw zaprasza go
    do pokoju, a potem dopiero zabija.
    W książce Harry śni o Voldemorcie u Dursleyów, a w filmie w Norze.
    W książce po Harry'ego przybywają pan Weasley, Ron, Fred i George, by zabrać go do
    Nory. W filmie Harry jest u nich od początku, a Dursleyowie są pominięci w filmie.
    W filmie Harry'ego przed wyruszeniem do świstoklika budzi Hermiona, w ksiązce matka
    Rona. Dodatkowo oprócz Rona i Harry'ego pokój z nimi dzielili Fred i George a w filmie
    pierwsza dwójka była w pokoju sama.
    W filmie Harry'emu o świstokliku opowiadają Fred i George, a w książce pan Weasley.
    W książce Malfoy jest z ojcem i matką na meczu, w filmie jest tylko z ojcem.
    W filmie został wycięty finałowy mecz Quidittcha pomiędzy Bułgarią a Irlandią.
    W filmie Malfoyowie mówią, że siedzą w loży honorowej, wyśmiewając Weasleyów. Harry
    i Weasleyowie zajęli miejsca w innym sektorze. W książce natomiast siedzieli w loży
    honorowej z Malfoyami.
    W książce Ludo Bagman komentuje mecz i jest jednym z organizatorów Turnieju
    Trójmagicznego. W filmie nie ma o nim w ogóle wzmianki. W filmie mecz zaczyna Knot, a
    meczu nie komentuje nikt.
    W filmie podczas finałowego meczu mistrzostw świata w quidditchu Bułgaria - Irlandia
    Ron z Harry'm kibicują Bułgarii, natomiast w książce Irlandii.
    W książce o wyczarowanie Mrocznego Znaku została oskarżona Mrużka, skrzat domowy
    Bartemiusza Croucha. W filmie Mrużka nie pojawia się.
    W książce Harry, Ron i Hermiona szli lasem, kiedy trafili na miejsce, w którym Crouch
    wyczarował Mroczny Znak, natomiast w filmie Harry upada i mdleje, a następnie budzi
    się i widzi jak Crouch wyczarowuje Znak.
    W książce Crouch działał pod peleryną niewidką, natomiast w filmie pojawił się bez niej.
    W książce Mroczy Znak zostaje wyczarowany w lesie, natomiast w filmie - na kempingu.
    W książce delegacje Durmstrangu i Beauxbatons przybyły dopiero w październiku do
    Hogwartu, a w filmie już pierwszego dnia szkoły.
    W książce siostra Parvati Patil, Padma jest z Ravenclawu. W filmie siedzi przy stole
    Gryfonów.
    W książce Moody używał 3 pająków do pokazania Zaklęć Niewybaczalnych. W filmie
    zaprezentował to na jednym.
    W książce Hermiona zakłada Stowarzyszenie Walki o Emancypację Skrzatów
    Zniewolonych (W.E.S.Z.). W filmie nic takiego nie ma.
    W książce Rita Skeeter pisze artykuł o tym, że Hagrid jest półolbrzymem. W filmie nie ma
    wzmianki o pochodzeniu gajowego.
    W książce Syriusz pojawia się w Hogsmeade jako Wąchacz i po powrocie Harry’ego z
    cmentarza. W filmie pokazany jest tylko w czasie rozmowy z Harrym przez kominek.
    W książce przed drugim zadaniem Harry otrzymuje skrzeloziele od Zgredka. W filmie
    postać Zgredka się nie pojawia - skrzeloziele daje Harry'emu Neville Longbottom.
    W filmie Barty Crouch Junior zostaje uwięziony podczas przesłuchania Karkarowa, w
    książce pojawia się na odrębnym przesłuchaniu wraz z trójką innych osób.
    W książce Hermiona dowiaduje się, że Rita Skeeter jest animagiem, w filmie nie szuka
    na to odpowiedzi.
    W filmie pojawia się Nigel a w książce go nie ma.
    W filmie nie pojawili się m.in. Bill, Percy, Molly oraz Charlie Weasley, Berta Jorkins.

    Harry Potter i Zakon Feniksa

    Różnice pomiędzy książką a filmem

    Mający 766 stron w wydaniu brytyjskim i 959 stron w polskim, Zakon Feniksa jest
    najdłuższą książką z serii Harry'ego Pottera[25]. Scenarzysta Michael Goldenberg opisał
    swoje zadanie "skompresowania" książki jako "próba stworzenia najlepszego
    filmowego odpowiednika opisywanej historii. Moja praca polegała na zachowaniu ducha
    książki, a nie dosłownym jej odwzorowaniu."[26].
    W książce dementorzy w Little Whinging zaatakowali Harry'ego i Dudleya na ulicy, a w
    filmie w tunelu pod drogą wielopasmową.
    W książce Alastor Moody podczas eskortowania lotu Harry'ego do Londynu, wydawał
    polecenia grupie aurorów i Potterowi omijać miasta, a w filmie wszyscy lecieli nad
    Tamizą, przez same centrum brytyjskiej stolicy.
    W książce zanim zabrano Harry'ego na Grimmauld Place Szalonooki rzucił na Harry'ego
    Zaklęcie Kameleona, żeby nikt go nie widział. W filmie zostało to pominięte.
    W filmie kiedy członkowie straży przedniej Zakonu Feniksa z Harrym stanęli przed
    Grimmauld Place 12, Moody zastukał laską i pojawiły się drzwi do ukrytego domu,
    pomimo że to Dumbledore był Strażnikiem Tajemnicy.
    W książce zanim dom pojawił się przed Harrym Moody dał mu karteczkę z adresem tego
    miejsca napisaną przez Dumbledore'a. Gdy Harry już ją przeczytał została natychmiast
    zniszczona. Wszystko to w filmie pominięto.
    W książce Harry poznał Lunę w pociągu i nie zaprzyjaźnili się od razu, a w filmie
    zapoznali się w powozie do Hogwartu i Harry ją szybciej polubił.
    Na wróżbiarstwie jest Malfoy i jego dwaj koledzy – Crabbe i Goyle, jednak w książce nic
    na ten temat nie ma, że chodzą na lekcje profesor Trelawney. Na lekcjach obrony przed
    czarną magią też się pojawiają.
    W filmie pominięto wiele innych ważnych rzeczy z książki, m.in. quidditcha, pasowanie
    Rona i Hermiony na prefektów i zerwanie Harry'ego z Cho.
    W filmie Harry, Hermiona i Ron poszli do Zakazanego Lasu wraz z Hagridem zobaczyć
    jego brata przyrodniego. W książce Ron nie mógł towarzyszyć przyjaciołom, ponieważ
    właśnie grał finał quidditcha, z którego Harry i Hermiona wymknęli się pod opieką pół-
    olbrzyma.
    Umbridge wydała 9 dekretów edukacyjnych, a nie co najmniej – jak to wyglądało w filmie
    – 50.
    Cho Chang twierdziła, że Umbridge się na nią uwzięła i przez to wszystko może nie
    zaliczyć SUM'ów, a Cho Chang była rok starsza od Harry'ego, więc zaliczała sumy rok
    wcześniej.
    Miejsce spotkań GD wydała Marietta Egdecombe, a w filmie była to Cho Chang pod
    wpływem veritaserum.
    W filmie Harry oddał przepowiednię Malfoyowi i ten sam ją stłukł. W książce nie oddał jej
    i stłukł ją Neville.
    W filmie podczas walki w Sali Śmierci nie pojawia się Dumbledore, a w książce tak.
    W filmie tylko Zakon Feniksa i Harry walczą ze Śmierciożercami, a w książce walczy
    jeszcze Neville, Luna i Ginny.
    W filmie Bellatriks Lestrange uciekła przez kominek sama, a w książce zabrał ją ze sobą
    Voldemort.
    W filmie podczas sprzątania domu na Grimmauld Place nie znaleziono medalionu, który
    nie chciał się otworzyć, a ten będzie ważny w 7 części.
    W książce po wyrzuceniu profesor Trelawney, jej miejsce zajął centaur Firenzo. W filmie
    nie ma takiej sytuacji.
    W książce to Zgredek pokazał Harry'emu Pokój Życzeń, a w filmie trafił na niego
    przypadkowo Neville .
    W książce Harry słabnie podczas egzaminu z historii magii, a w filmie - kiedy razem z
    innymi uczniami obserwuje ucieczkę bliźniaków Weasley z Hogwartu.
    W filmie James Potter rzuca na Snape'a Impedimentę,a w książce Levicorpus.
    W filmie Harry patrzy na wspomnienia Snape`a przez legilimencje, w książce natomiast
    Malfoy przychodzi do gabinetu prof.Snape`a o coś się zapytać, wtedy obaj wychodzą z
    gabinetu, a Harry dostrzega w kącie myślodsiewnie i z czystej ciekawości i przez
    myśloosiewnie patrzy na wspomnienia Severusa.

    Harry Potter i Książę Półkrwi

    Różnice między książką, a filmem

    W książce Dumbledore dostrzega, że Slughorn nie został zabity na początku powieści
    ponieważ nad jego domem nie było Mrocznego Znaku. W filmie zauważa to po tym, że
    krew na ścianach jest smocza, a nie ludzka.
    W powieści Tonks znajduje Harry'ego w pociągu, w filmie znajduje go Luna.
    W filmie nie ma informacji, że Korneliusz Knot przestał być ministrem magii, a został nim
    Rufus Scrimgeour, niewymieniony w ekranizacji.
    W książce kiedy Harry spędzał święta w Norze odwiedził go nowy minister magii Rufus
    Scrimgeour. W filmie zamiast jego wizyty jest atak śmierciożerców.
    Dumbledore zabrał Harry'ego do Slughorna ze stacji metra w Little Whinging. W książce
    Dumbledore zabrał go z Privet Drive.
    W powieści Harry oglądał w myślodsiewni sześć różnych wspomnień (Ogdena, Morfina
    Gaunta, skrzatki Bujdki, Slughorna oraz dwa Dumbledore'a), w filmie oglądał tylko dwa
    wspomnienia (jedno Dumbledore'a i jedno Slughorna). W filmie Harry nie dowiedział się
    w ogóle o pucharze Helgi Hufflepuff ani o tym, że Voldemort lubi gromadzić trofea, słynne
    historyczne przedmioty magiczne; Dumbledore nie powiedział mu też o swoich
    podejrzeniach dotyczących Nagini i pełnienia przez nią roli horkruksa.
    W filmie nie ma profesor Trelawney. Harry nie dowiaduje się, że to Snape podsłuchał
    przepowiednię i przekazał jej treść Voldemortowi.
    W filmie nie ma bitwy o Hogwart, bo śmierciożercy zaraz po zamordowaniu
    Dumbledore'a uciekają z zamku. W książce na wieży przebywa tylko Draco (potem
    przybywają śmierciożercy i po chwili Snape), a inni śmierciożercy walczą z nauczycielami
    i uczniami Hogwartu.
    W filmie nie jest wspomniany związek Fleur Delacour z Billem Weasleyem.
    Całkowicie została usunięta scena pogrzebu Dumbledore'a.
    W filmie, Harry zużywa cały eliksir Felix Felicis, by zdobyć wspomnienie profesora
    Slughorna. W książce wypija on tylko trochę, a resztę przekazuje swoim przyjaciołom, by
    użyli go podczas bitwy.
    W filmie Harry całuje Ginny pierwszy raz w Pokoju Życzeń. W książce dzieje się to w
    dormitorium Gryfonów podczas świętowania z okazji wygranego meczu.
    W filmie Ginny nie kupuje Arnolda, Puszka Pigmejskiego. Jest on pokazany dopiero w
    połowie filmu. W książce Ginny kupuje go podczas wizyty w sklepie braci, Freda i
    George'a, na początku książki.
    W filmie to Ginny ukrywa książkę Księcia Półkrwi, przez co Harry nie zauważa diademu
    Roweny Ravenclaw. W książce sam chowa podręcznik, przestawiając przy tym popiersie,
    na którym kładzie diadem.
    W filmie Slughorn pyta Hagrida, jak udało mu się zabić Aragoga, w książce nie popełnia
    tej omyłki
    W filmie tuż przed przybyciem Malfoya na wieżę, Harry ukrywa się na rozkaz
    Dumbledore'a. Malfoy pozbawia Dumbledore'a różdżki. Po chwili przybywa reszta
    śmierciożerców, a Bellatriks rozkazuje Malfoy'owi zabić Dumbledore'a. Ten jednak waha
    się. W tej samej chwili Harry'ego znajduje Snape, który gestem pokazuje mu aby był
    cicho, a następnie wychodzi z ukrycia i rzuca zaklęcie Avada Kedavra na Dumbledore'a.
    W książce zaś Dumbledore mówi Harry'emu by ten schował się pod pelerynę-niewidkę a
    po przybyciu Malfoya rzuca na niego niewerbalne zaklęcie obezwładniające, tracąc
    zarazem możliwość obrony przed Malfoy'em, który zaklęciem pozbawia go różdżki. Harry
    patrzy na zaistniałą sytuację, nie mogąc się ruszyć.
    W filmie nie dowiadujemy się, że Harry odziedziczył po swoim ojcu chrzestnym, Syriuszu
    skrzata domowego - Stworka oraz dom.
    W tej części wyraźnie widać, że po śmierci Dumbledore'a, jego różdżka leży na biurku w
    gabinecie dyrektora szkoły. A w następnej części Harry'ego Pottera wg książki Voldemort
    będzie wyjmował tę różdżkę z grobu Dumbledore'a.
    W książce Tonks i Lupin zostają parą po śmierci Dumbledore'a. W filmie możemy
    usłyszeć, jak w Boże Narodzenie Nimfadora zwraca się do Remusa "skarbie", co może
    sugerować, że już wtedy są parą.

    Harry Potter i Insygnia Śmierci. Część I

    Różnice między książką a filmem

    W filmie Hagrid i Harry lądują w Norze a w książce w domu rodziców Tonks.
    W filmie pominięto fakt, że Tonks jest w ciąży.
    W filmie jest scena, w której Harry i Hermiona tańczą. W książce nie było takiej sytuacji.
    Na weselu Billa i Fleur nie było Wiktora Kruma, a Harry nie wziął eliksiru wielosokowego.
    Kiedy Harry i Hermiona idą do doliny Godryka nie używają eliksiru wielosokowego.
    W trakcie podróży Harry, Ron i Hermiona nie spotkali Deana Thomasa, goblinów Gryfka,
    Gornaka i Teda Tonks. W efekcie nie dowiedzieli się o tym, że Ginny, Neville i Luna
    ukradli miecz Gryffindora.
    W filmie Zgredek pojawia się dwa razy, a w książce tylko raz.
    W filmie po kłótni w namiocie Harry karze Ronowi się wynosić. W książce Ron sam
    decyduje się odejść.
    W filmie podczas eskorty "siedmiu Potterów" prawdziwy Harry został rozpoznany, gdy
    pomogła mu Hedwiga. W książce zdradziło go użycie zaklęcia Expelliarmus.
    W książce Voldemort pojawia się w domu Bathildy Bahshot, by dopaść Harry'ego, a w
    filmie nie.
    W książce Harry zdobył medalion od Umbrigde, ukryty w pelerynie-niewidce rzucając
    zaklęcie Drętwota. W filmie nie ma peleryny i przed jawnym rzuceniem zaklęcia
    przypomina Dolores, iż "nie wolno opowiadać kłamstw".

    Jak widać ogromną ilość zmian w filmie o czarodzieju zarówno pierwsza jak i trzecia
    część (uważana za najlepszą) A Insygnie Śmierci krytykowane przez wielu, z małą
    niezgodność z powieścią wcale tak dużo ich nie ma. Nie wspominając, że jescze jest
    przecież part 2 Insygniów.

  • Arti_Volo W filmie 'Insygnia...' jest jeszcze pominięte pożegnanie Harry'ego z Dursleyami..

    Jest tego oczywiście więcej ale na razie tyle przychodzi mi do głowy..

    PS. Że też chciało Ci się to pisać.. Szacun normalnie;P xD

  • Sathyriasiska ocenił(a) ten film na: 8

    LadyAnna6 Jest o wiele, wiele więcej - zwłaszcza w 4,5 i 6 części, ale nie dziwię się oczywiście autorce, że nie zanalizowała ich tak dokładnie jak 1,2, i 3 część! :D

  • LadyAnna6 To jest na wikipedii o Harrym, pewnie skopiował, wkleił i dodał...jeeej ile trzeba się napracaować ;/

  • Sathyriasiska ocenił(a) ten film na: 8

    Arti_Volo PODZIWIAM, że chciało Ci się to napisać.. Paradoksalnie 1,2,3 część, które są najzgodniejsze z książką - w nich wymieniłaś najwięcej różnic. Nie czytałam wszystkiego (przeczytałam trochę o 1 części, o 4,5,6 i 7), ale widać, że najbardziej skupiłaś się właśnie na 1,2 i 3 części i je opisałaś BARDZO, ALE TO BARDZO dokładnie, natomiast 4,5,6 i 7 część (które są bardzo spore) już trochę mniej - oczywiście Ci się nie dziwię :P Dlatego takie podsumowanie, aczkolwiek tak jak zaczęłam - moim zdaniem to 4,5,6 część są z książką najmniej zgodne (ZWŁASZCZA 5 I 6 :/), natomiast 7 część wraca poziomem do pierwszych trzech pozycji :) Ale tak czy siak - mega szacun za napisanie tego wszystkiego :)

  • Reetz ocenił(a) ten film na: 8

    Sathyriasiska 1 i 2 jest prawie wzrocowo odzwierciedlona w filmie. Trzecia już jest totalnie bzdurna.

  • Arti_Volo "W filmie pominięto fakt, że Tonks jest w ciąży."
    Tonks zaraz po przywitaniu się z Harrym zaczyna mówić, że mają z Lupinem pewną nowinę, ale Moody przerywa jej i zaczyna wszystkich ustawiać. Tak więc, jednoznaczny fakt może i nie, ale wyraźna sugestia owszem :)

  • użytkownik usunięty

    Arti_Volo 1. Dudley i Petunia są opisani w książce jako blondyni, a w filmie mają ciemne włosy. - Ok, błąd, ale to chyba nie zmienia ich charakteru, co? W książce Narcyza ma blond włosy, a w filmach Yatesa wygląda jak Cruella de Mon - nie robimy z tego zarzutów! Odpada.
    2. W książce Hagrid wspomina o Syriuszu Blacku, w filmie nie robi tego. - Katastrofalny błąd! Hagrid nie wspomina o Syriuszu! A niby po co? Nie odgrywa on żadnej roli do trzeciej części, a tam już jest wszystko wyjaśnione. Odpada.
    3. W filmie od początku wiadomo, że Harry będzie towarzyszył Dursleyom w wycieczce do
    zoo. W książce początkowo ma zostać u pani Figg, ale ta w ostatniej chwili łamie nogę. - I niby to my się czepiamy szczegółów? Już trzeci argument nie mający żadnego ważniejszego wpływu na fabułę. Odpada. Czytam dalej i tak widzę, że większość argumentów tak wygląda - usunę je i niech zostaną tylko te istotne, bo inaczej mój post będzie dłuższy niż autostrady w Polsce. (Sorki, już jest).

    Nie, przepraszam to już szczyt! "W książce Quirrell ściska dłoń Harry'ego, gdy spotykają się w Dziurawym Kotle, ale w
    filmie boi się podać mu rękę." - tak film jest niewierny, ponieważ Quirrell nie uścisnął ręki! To niewybaczalne jak Avada Kedavara!

    "W filmie czekoladowe żaby zachowują się jak żywe stworzenia. W książce w ogóle się
    nie ruszają." - nieprawda, Ron mówi, żeby Harry uważał, bo mu uciekną, więc musiały się ruszać.

    "W filmie Hermiona po wygranej partii zostaje z Ronem, by zabrać go do skrzydła
    szpitalnego. W książce idzie dalej z Harrym." - Brawo, pierwszy rozsądny i mający wpływ na akcję argument. Faktycznie, w filmie jest istotny błąd. JEDEN.
    "W filmie po komnacie z szachami Harry trafia od razu do komnaty ze zwierciadłem Ain
    Eingarp. W książce Harry i Hermiona trafiają na jeszcze dwie komnaty. W pierwszej
    natrafiają na pokonanego przez Quirrella trolla, zaś w drugiej na flasze eliksirów. Po
    wejściu do drugiej z tych komnat wejście i wyjście do niej zagradzają przeprawy z ognia.
    Hermiona rozwiązuje zagadkę logiczną podaną przy flaszach i odgaduje, który eliksir jest
    potrzebny do przejścia do następnej komnaty, a który do cofnięcia się do poprzedniej.
    Ponieważ ten pierwszy starczy tylko dla jednej osoby, Harry decyduje się iść dalej sam i
    żegna się z Hermioną, która wraca do poprzedniej komnaty." DWA. Coraz lepiej Ci idzie wyszukiwanie ISTOTNYCH błędów.

    "Potter widzi śmierć Quirrella w filmie, ale nie widzi tego w książce. Nie widzi również
    odlotu Voldemorta z komnaty." No uznajmy, że trzy, chociaż to takie trochę naciągane.

    Podsumowując: ilość błędów wpływających istotnie na fabułę i fabułę dalszych części: 3.

    Harry Potter i Komnata Tajemnic

    "W filmie, kiedy Harry ofiarował Zgredkowi ubranie, pan Malfoy próbuje rzucić na
    Harry'ego Avadę Kedavrę. W książce nie miało to miejsca." - w książce Malfoy wyciągnął różdżkę, nie wiemy co chciał zrobić, chociaż zgodzę się, że byłoby to nielogiczne, gdyby pod nosem Dumbledore'a próbował zabić Harry'ego. Jeden.

    Podsumowując: ilość błędów wpływających istotnie na fabułę i fabułę dalszych części: 1.

    Harry Potter i więzień Azkabanu

    "W filmie, gdy Harry i Hermiona wchodzi do tunelu nie towarzyszył im Krzywołap. W
    związku z tym, nie wykazano przyjaźni między Syriuszem a Krzywołapem." - tak, brakowało mi tego, ale to nie jest aż tak istotne (chociaż przyznaję, chciałabym to zobaczyć).

    "W filmie, kiedy Harry i Hermiona już się schowali, a Syriusz przegrywa walkę z Lupinem,
    Hermiona odwraca uwagę wilkołaka od Blacka, przez co mają większe kłopoty. W
    książce nie popełnia wpadki z wilczym wyciem." - Czytałeś Ty tę książkę? Oczywiście, że w książce też wyje!
    "W filmie Harry dostaje Błyskawicę pod koniec roku szkolnego i od razu wie od kogo to
    (bo Syriusz załączył pióro Hardodzioba na którym uciekł), a w książce na święta i nie wie
    kto mu to dał - profesor McGonagall i inni nauczyciele przeprowadzili badania
    antyczarnomagiczne. Dowiaduje się dopiero w pociągu do domu kiedy Syriusz pisze mu
    o tym w liście." - achronologia, fakt, dla akcji trzeciej części jest to o tyle ważne, że badają Błyskawicę czy aby na pewno nie podarował jej Black, ale czy ja wiem czy to takie niezbędne? Czekam na podpunkt "W filmie Harry miał 5 guzików przy koszuli, a w książce tylko 3".
    "W książce Syriusz i Lupin opowiadają Harry'emu o czwórce przyjaciół (Lunatyku,
    Glizdogonie, Łapie i Rogaczu) i Mapie Huncwotów. W filmie dowiaduje się tylko o
    przyjaźni Lupina z Jamesem Potterem." - tak, patrząc na późniejszą akcję to poważny błąd. Jeden.


    Podsumowując: ilość błędów wpływających istotnie na fabułę i fabułę dalszych części: 1. Nie postarałeś się. Ja, która jestem wielką fanką trzeciej ekranizacji widzę w niej więcej błędów!

    Harry Potter i Czara Ognia

    "W książce Ludo Bagman komentuje mecz i jest jednym z organizatorów Turnieju
    Trójmagicznego. W filmie nie ma o nim w ogóle wzmianki. " Jeden.
    "W książce o wyczarowanie Mrocznego Znaku została oskarżona Mrużka, skrzat domowy
    Bartemiusza Croucha. W filmie Mrużka nie pojawia się." Dwa.
    "W książce Hermiona zakłada Stowarzyszenie Walki o Emancypację Skrzatów
    Zniewolonych (W.E.S.Z.). W filmie nic takiego nie ma." Trzy.
    W książce Rita Skeeter pisze artykuł o tym, że Hagrid jest półolbrzymem. W filmie nie ma
    wzmianki o pochodzeniu gajowego.
    "W książce Syriusz pojawia się w Hogsmeade jako Wąchacz i po powrocie Harry’ego z
    cmentarza. W filmie pokazany jest tylko w czasie rozmowy z Harrym przez kominek." - Może nie tyle spotkanie jest istotne, co to, co podczas niego się Harry dowiedział, o Crouchu i przede wszystkim Bellatrix. Cztery.
    "W filmie Barty Crouch Junior zostaje uwięziony podczas przesłuchania Karkarowa, w
    książce pojawia się na odrębnym przesłuchaniu wraz z trójką innych osób." Nadal cztery, bo to to samo, co w pkt. wyżej.
    "W książce Hermiona dowiaduje się, że Rita Skeeter jest animagiem, w filmie nie szuka
    na to odpowiedzi." Pięć. Chociaż biorąc pod uwagę pominięcie Rity w szóstym filmie to jest to usprawiedliwione poniekąd.

    Podsumowując: ilość błędów wpływających istotnie na fabułę i fabułę dalszych części: 4. (Co tak mało? Nie postarałeś się! Ciuś-ciuś! Tam jest naprawdę wiele ważniejszych błędów!)

    Harry Potter i Zakon Feniksa

    "Mający 766 stron w wydaniu brytyjskim i 959 stron w polskim, Zakon Feniksa jest
    najdłuższą książką z serii Harry'ego Pottera[25]. Scenarzysta Michael Goldenberg opisał
    swoje zadanie "skompresowania" książki jako "próba stworzenia najlepszego
    filmowego odpowiednika opisywanej historii. Moja praca polegała na zachowaniu ducha
    książki, a nie dosłownym jej odwzorowaniu."[26]." - rozumiem, że lubisz Yatesa, ale jakoś innych reżyserów nie usprawiedliwiałeś. A podono Cruaronowi Rowling powiedziała, żeby nie próbował nawet robić wiernej adaptacji, tylko wybrał to, co najważniejsze. Co też zrobił. Żaden argument!

    "W filmie Harry oddał przepowiednię Malfoyowi i ten sam ją stłukł. W książce nie oddał jej
    i stłukł ją Neville." Jeden.
    "W filmie Bellatriks Lestrange uciekła przez kominek sama, a w książce zabrał ją ze sobą
    Voldemort." - Zastanawiam się czy jest to istotne - chyba w sumie nie.
    "W filmie podczas sprzątania domu na Grimmauld Place nie znaleziono medalionu, który
    nie chciał się otworzyć, a ten będzie ważny w 7 części." Od razu 10 za tak rażący błąd!!! (No dobra, dobra - dwa).
    "W filmie Harry patrzy na wspomnienia Snape`a przez legilimencje, w książce natomiast
    Malfoy przychodzi do gabinetu prof.Snape`a o coś się zapytać, wtedy obaj wychodzą z
    gabinetu, a Harry dostrzega w kącie myślodsiewnie i z czystej ciekawości i przez
    myśloosiewnie patrzy na wspomnienia Severusa." Trzy. Nie jest to może najistotniejsze, ale jakby Harry użył legillimens, Snape by go nie wywalił z zajęć.

    Podsumowując: ilość błędów wpływających istotnie na fabułę i fabułę dalszych części: 3. - Plus jeszcze kilkanaście, których nie chce mi się wymieniać, a były istotniejsze niż kolor dywanu w gabinecie Dolores. (Może jutro się tym zajmę).

    Harry Potter i Książę Półkrwi

    "W filmie nie ma informacji, że Korneliusz Knot przestał być ministrem magii, a został nim
    Rufus Scrimgeour, niewymieniony w ekranizacji." Jeden.
    "W książce kiedy Harry spędzał święta w Norze odwiedził go nowy minister magii Rufus
    Scrimgeour. W filmie zamiast jego wizyty jest atak śmierciożerców." - i zniszczyli Norę, czego w książce nie było. Dwa.
    "W powieści Harry oglądał w myślodsiewni sześć różnych wspomnień (Ogdena, Morfina
    Gaunta, skrzatki Bujdki, Slughorna oraz dwa Dumbledore'a), w filmie oglądał tylko dwa
    wspomnienia (jedno Dumbledore'a i jedno Slughorna). W filmie Harry nie dowiedział się
    w ogóle o pucharze Helgi Hufflepuff ani o tym, że Voldemort lubi gromadzić trofea, słynne
    historyczne przedmioty magiczne; Dumbledore nie powiedział mu też o swoich
    podejrzeniach dotyczących Nagini i pełnienia przez nią roli horkruksa." Dwa, trzy, cztery, pięć w jednym zdaniu! Brawo!
    "W filmie nie ma profesor Trelawney. Harry nie dowiaduje się, że to Snape podsłuchał
    przepowiednię i przekazał jej treść Voldemortowi." sześć.
    "W filmie nie ma bitwy o Hogwart, bo śmierciożercy zaraz po zamordowaniu
    Dumbledore'a uciekają z zamku. W książce na wieży przebywa tylko Draco (potem
    przybywają śmierciożercy i po chwili Snape), a inni śmierciożercy walczą z nauczycielami
    i uczniami Hogwartu." Siedem.
    "W filmie to Ginny ukrywa książkę Księcia Półkrwi, przez co Harry nie zauważa diademu
    Roweny Ravenclaw. W książce sam chowa podręcznik, przestawiając przy tym popiersie,
    na którym kładzie diadem." Osiem.
    W filmie Slughorn pyta Hagrida, jak udało mu się zabić Aragoga, w książce nie popełnia
    tej omyłki
    "W tej samej chwili Harry'ego znajduje Snape, który gestem pokazuje mu aby był
    cicho, a następnie wychodzi z ukrycia i rzuca zaklęcie Avada Kedavra na Dumbledore'a.
    W książce zaś Dumbledore mówi Harry'emu by ten schował się pod pelerynę-niewidkę a
    po przybyciu Malfoya rzuca na niego niewerbalne zaklęcie obezwładniające, tracąc
    zarazem możliwość obrony przed Malfoy'em, który zaklęciem pozbawia go różdżki. Harry
    patrzy na zaistniałą sytuację, nie mogąc się ruszyć." Dziewięć, dziesięć.
    "W filmie nie dowiadujemy się, że Harry odziedziczył po swoim ojcu chrzestnym, Syriuszu
    skrzata domowego - Stworka oraz dom." Jedenaście.


    Podsumowując: ilość błędów wpływających istotnie na fabułę i fabułę dalszych części: 11 i podobnie jak przy Zakonie jest ich znacznie więcej, szczególnie, że zmieniono nawet główną fabułę.

    Harry Potter i Insygnia Śmierci. Część I

    "W filmie Hagrid i Harry lądują w Norze a w książce w domu rodziców Tonks." Jeden (w sumie dwa, bo w Księciu - filmie zniszczyli Norę).
    "W filmie jest scena, w której Harry i Hermiona tańczą. W książce nie było takiej sytuacji." Trzy.
    "Na weselu Billa i Fleur nie było Wiktora Kruma, a Harry nie wziął eliksiru wielosokowego." Cztery.
    "W trakcie podróży Harry, Ron i Hermiona nie spotkali Deana Thomasa, goblinów Gryfka,
    Gornaka i Teda Tonks. W efekcie nie dowiedzieli się o tym, że Ginny, Neville i Luna
    ukradli miecz Gryffindora." Pięć.
    "W filmie Zgredek pojawia się dwa razy, a w książce tylko raz." Sześć.
    "W filmie podczas eskorty "siedmiu Potterów" prawdziwy Harry został rozpoznany, gdy
    pomogła mu Hedwiga. W książce zdradziło go użycie zaklęcia Expelliarmus." Siedem.
    "W książce Harry zdobył medalion od Umbrigde, ukryty w pelerynie-niewidce rzucając
    zaklęcie Drętwota. W filmie nie ma peleryny i przed jawnym rzuceniem zaklęcia
    przypomina Dolores, iż "nie wolno opowiadać kłamstw"." Osiem.

    Podsumowując: ilość błędów wpływających istotnie na fabułę i fabułę dalszych części: 8, a chciałam zauważyć, że ten film potraktowałeś bardzo pobieżnie.

    Chciałabym jeszcze zwrócić uwagę, że błąd błędowi nie równy. Nie stawiajmy na tej samej linii kolor włosów i brak medalionu!

  • Sathyriasiska ocenił(a) ten film na: 8

    A ja mam coś "na obronę" błędu zasługującego na 10 punktów :P
    -Zakon Feniksa (film) : Zdjęcia rozpoczęto w lutym 2006 roku i zakończono końcem listopada, a postprodukcję filmu kontynuowano przez następne kilka miesięcy. Dystrybutor filmu, Warner Bros., ustalił datę premiery na 11 lipca 2007 w USA i Australii.
    -Insygnia Śmierci (książka) : Data premiery w Wielkiej Brytanii, USA oraz innych krajach anglojęzycznych to 21 lipca 2007.
    Pije do tego, iż twórcy filmu pisząc scenariusz 5 części nie wiedzieli jeszcze raczej o tym, iż medalion okaże się aż tak istotny :)
    Marysiu! Podziwiam Cię jeszcze bardziej niż autorkę! Świetna robota, chociaż widać, że jej zależało na wykazaniu WSZYSTKICH różnic - i tych istotnych, i tych mniej istotnych, Ty skupiasz się tylko na najistotniejszych kwestiach, dlatego Wasze intencje troszkę się rozmijają...anyway, great job :)

  • ona pisała o różnicach a ty wyjebałaś o jakichś błędach.
    "Dudley i Petunia są opisani w książce jako blondyni, a w filmie mają ciemne włosy. - Ok, błąd, ale to chyba nie zmienia ich charakteru, co? W książce Narcyza ma blond włosy, a w filmach Yatesa wygląda jak Cruella de Mon - nie robimy z tego zarzutów! Odpada." Ona nie robiła zarzutów to JEST różnica, więc co niby odpada?
    Oj, nie jesteś mądra

  • użytkownik usunięty

    M0RiARTY Dziękuję Sathyriasiska:) Jak napiszę o wszystkich istotnych błędach względem książki we wszystkich filmach, których nie wymieniła autorka, to jeszcze bardziej będziesz mnie podziwiać;P Autorce tematu (którą przez przypadek wzięłam za autora) zależało na tym, by udowodnić nam, że w „Insygniach Śmierci” wcale wiele nie pominięto, w przeciwieństwie do pierwszych filmów. Razem z LeaMao toczyłyśmy z nią pewną dyskusję na ten temat i jak widać postanowiła na siłę przekonać nas do swojego punktu widzenia. Jednak to nie takie proste, szczególnie jeśli ma się w dłoni mało argumentów. Gdyby w trzech pierwszych filmach, faktycznie było sporo rażących błędów, pewnie bym się z nią zgodziłam, ale przy „podaniu ręki przez Quirrella” wymiękam! To niezaprzeczalnie najlepszy dowód! Generalnie nie uważam, żeby autorce zależało na wykazaniu wszystkich różnic i tych istotnych i tych mniej, ponieważ im dalej, tym mniej błędów wymienia. Widać, że próbuje zbudować wizerunek Insygniów jako wiernej ekranizacji na zasadzie złamania wizerunków pierwszych filmów. I tu chciałabym dodać: nawet jeżeli te wszystkie błędy okazałyby się prawdziwe i ważne, to to, że Kamień czy Więzień nie są wierne, nie oznacza od razu, że Insygnia są! Chcę też zauważyć, że autorka nienawidzi pierwszych trzech ekranizacji, dlatego, że dajemy je za wzór krytykując ostatni film Yatesa, który tak się jej podoba, że będzie go bronić jak niepodległości! Niech broni, film miał prawo jej się podobać (po to go nakręcono), ale nie musi przy tym atakować innych filmów i wmawiać nam, że białe jest czarne, a czarne jest białe. Nie jest. Może, żeby było jasne przytoczę co ciekawsze fragmenty z tamtej dyskusji – po dośc długiej wymianie zdań „ten film był podobny do książki”, „nie, nie był” i próbie dojścia do jakiegoś consensusu:
    „Nie niestety nie mogę tego zakceptować. Dlaczego? Harry Potter zawsze był okrojony. Bardzo dużo zmian było w Kamieniu czemu nikt ich nie wymienia?. Tak samo więcień Azkabanu (Podobno najlepsza część bzdura). Patrz 7 część książki podziel na dwie i ta ma z około 400 stron Film trwa 2 godziny i wiecej i jak patrzec ile było zgodoności z tym co było w tym około 400 stron jest dużo. Zawsze będa jakieś zmiany bo każda częsć dilmu Pottera je miała Więc czemu ta miała być super z książką zgadzać?? Tera będzię 8 Potter i jescze Połowa tyle wię naprawde wydaje ci się że jest wiele niewierności ale to przez to że patrzysz na cło kształt. Sróbój teraz tak jak 7 książkę podzielić na dwie?? i Co wcale aż tak dużych ominięć i zjian nie ma jak Np akon czy Książe? i Kiedy zakceptujesz że dla mnie jest dość dobrze zgodna z powieścią i nie tylko. A Polacy już tay ca że zawsze marudzą na IMDB ma srednią 8.3 a tu 7.9 a głosów ponad 20 tysięcy a tu ponad 6 więc prosze Cię nie stękaj tak”
    „Film nie był dobrze nakręcony????? BUHAHA!!!! To, że krytykujecie jego braki (z powodu książki) jakoś znoszę ale to, że jest zle zrobiony?? To już kompletna bzdura. Efekty jak najbardziej na wysokim poziomie, te momenty co mają budzic emocje budziły, wzruszenie budziły W lesie było tez całkiem ok. Zdecydowanie animacja o 3 braciah równiez świetna. Gra aktorska byłą dobra zwłascza Emmy. Film trzymał w napieciu i słyszalem w kinie jak jedna laska co nie czytała ksiązki z takimi emocjami mówiła Cekawe co będzie dalej.”
    Jeśli ktoś chciałby sam ocenić tę dyskusję, to tu jest adres tego wątku:
    http://www.filmweb.pl/film/Harry+Potter+i+Insygnia+%C5%9Amie... – być może właśnie dlatego wątpie w dobre intencje autorki.
    Tak więc Moriarty, ekhm, ekhm (ma ktoś tabletki na kaszel?) – nie, nie robiła zarzutów. Wiedziałam, że w końcu pojawi się ktoś, kto opacznie zrozumie, co napisałam.
    W każdym razie przechodząc do sedna sprawy wymienię teraz wszystkie poważne błędy, wszystkich filmów, których nie wymieniła autorka tematu:
    - Kamień Filozoficzny (były 3):
    - Zdaje się, że nie ma wzmianki o tym, że James uratował Snape’a. Niby nie istotne, ale jednak Potter długo wierzył, że Snape mu pomagał by spłacić swój długi i właśnie dlatego nie znosił jego ojca. Potem okaże się, że to nie prawda, a ten fragment już jest dość istotny. Cztery.
    - Dumledore nie wyjaśnił Harry’emu, czemu Voldemort nie może go dotknąć. Pięć.

    Ogólne przesłanie książki i filmu: Książka opowiada o chłopcu, który stracił rodziców i wylądował w domu wujostwa, którzy go nienawidzili. W dniu jedenastych urodzin okazuje się, że jest czarodziejem, a jego rodzice zostali zamordowani przez złego czarnoksiężnika. Jedyną osobą, która przeżyła jego mordercze zaklęcie był właśnie Harry, stąd jego sława i tytuł „chłopiec, który przeżył”. W Hogwarcie chłopiec spotkał różnych kolegów, reprezentujących cztery domy, przy czym autorka głównie skupiła się na dwóch: Gryffindorze (Ron, Neville) i Slytherninie (Draco, Crabble i Goyle), oczywiście jeden z nich to „dobrzy”, a drugi to „źli”, Harry wybiera ten dobry, choć tiara się waha, ostatecznie to wybór bohatera decyduje o tym, który dom „stronę” wybierze. W szkole, jak to w szkole, jest wielu nauczycieli, ale uwaga skupia się przedewszystkim na dwóch: miłym jąkale ze śmierdzącym czosnkiem turbanem – Quirrellem oraz na wrednym i cynicznym Snape’ie z tłustymi włosami. Oczywiście pierwszy budzi sympatię głównego bohatera, drugiego nie cierpi. Tym czasem bohaterowie dowiadują się (już w składzie trzyosobowym – Harry, Ron i Hermiona), że morderca rodziców Harry’ego chce ukrać kamień filozoficzny by odzyskać ciało. O kolaorację z czarnoksiężnikiem oskarżają Snape’a i chcą go powstrzymać. W tym celu muszą rozwiązać pięć trudnych zadań, z których dzięki talentom każdego z nich wychodzą obronną ręką, ale tylko „wybraniec” dociera do celu by powstrzymać Tego Którego Imienia Nie Wolno Wymawiać. Gdy Harry dociera do celu dowiaduje się, że Snape mimo swojej nieprzyjemnej osobowości chciał go ratować, a Voldemortowi pomaga Quirrell. Jednak to nie wiele zmienia, bo bohater i tak wygrywa z siłami zła i książka dobrze się kończy.
    Książka utrzymana jest w konwencji baśniowej, napisana została dla dzieci i uczy je wartości jakimi jest przyjaźń i miłość, a także, by nie posądzać ludzi po pozorach.
    Kwestie, które są ważne w toku dalszej akcji: „W dniu jedenastych urodzin okazuje się, że jest czarodziejem, a jego rodzice zostali zamordowani przez złego czarnoksiężnika. Jedyną osobą, która przeżyła jego mordercze zaklęcie był właśnie Harry, stąd jego sława i tytuł „chłopiec, który przeżył”. W Hogwarcie chłopiec spotkał różnych kolegów, reprezentujących cztery domy, przy czym autorka głównie skupiła się na dwóch: Gryffindorze (Ron, Neville) i Slytherninie (Draco, Crabble i Goyle), oczywiście jeden z nich to „dobrzy”, a drugi to „źli”, Harry wybiera ten dobry, choć tiara się waha, ostatecznie to wybór bohatera decyduje o tym, który dom „stronę” wybierze.” Oraz rozmowa Dumbledore’a z Harrym na samym końcu powieści po pokonaniu po raz drugi Voldemorta.
    Zgodność filmu z powieścią: pomijając brak tej ostatniej rozmowy, książka jest zgodna, brakuje paru elementów, które dla tej części były ważne, nie koniecznie były ważne dla dalszych, ale generalnie film to też rodzaj baśni dla dzieci, opowiada o tym samym, niewiele można zarzucić. Istotny rozminięć z książką są 4. Oceniłabym więc go na 95% zgodności z książką.
    Komnata Tajemnic (był 1)
    I to by było na tyle.
    Ogólne przesłanie książki i filmu: Harry czuje się samotny, ponieważ nikt do niego nie pisze i boi się, że jego przyjaciele, w ogóle o nim nie myślą. Na dodatek dostaje list z ministerstwa z ostrzeżeniem, że jeszcze raz użyje magii poza szkołą to nie wrócić więcej do Hogwartu. Wtedy na Privet Drive pojawia się Zgredek, który próbuje przekonać chłopca, żeby nie wracał do Hogwartu, bo grozi mu niebezpieczeństwo. Skrzat domowy wie, co planują jego właściciele (Malfoy’owie) i mimo, że musi się ukarać, chce chronić głównego bohatera. Harry dowiaduje się, że to on przechwycał listy od Rona i Hermiony i dlatego nie miał od nich żadnej wiadomości. Skrzat prosi Pottera by nie wracał do szkoły, ale ten mając w perspektywie życie z wujostwem odmawia. Skrzat sprawia mu kłopoty, przez co wuj Vernon zamyka go w pokoju. Podczas poytu w Hogwarcie skrzat wiele razy będzie próbował „chronić” Pottera. Na ratunek przychodzą mu Weasley’owie, którzy martwią się brakiem wiadomości od Harry’ego. Przyjaciele zawożą go do Nory, gdzie Harry poznaje nowe tajniki magicznego świata. Podczas podróży na Pokątną, spotykają Lucjusza Malfoy’a, który podkłada Ginny (siostrze Rona) stary dziennik. W Hogwarcie dziewczyna zaczyna nawiązywać kontakt z autorem, niejakim Riddlem. W Hogwarcie zaczynają się dziać dziwne rzeczy: część uczniów, zwierząt i duchów zostaje spetryfikowana, krąży pogłoska o Komnacie Tajemnic – pokoju, w którym jeden z założycieli Hogwartu, Salazar Slythernin umieścił bestię, która miała „wybawić” szkołę od „szlam” – ludzi niemagicznego pochodzenia. Harry, Ron i Hermiona podejżewają o wszystko Draco, dlatego sporządzają eliksir, dzięki któremu zmienią wygląd i dowiedzą się czy to on. Okazuje się, że nie. Podczas sporządzania mikstury poznają Jęczącą Martę, dla której każdy powód jest dobry do płaczu i narzekań. Pewnego dnia, gdy widzą zalany korytasz w pobliżu łazienki Marty, wchodzą tam i znajdują wyrzucony przez Ginny pamiętnik. Harry, podobnie jak jego koleżanka, zaczyna rozmawiać z Riddlem, który pokazuje mu jak wrobił Hagrida w Komnatę Tajemnic. Z powodu kolejnych ofiar nauczyciele organizują Klub Pojedynków, by uczniowie potrafili się bronić. Podczas jeden z walk, Harry używa języka węży, co prowadzi do jego złej sławy i w ostateczności uznania go za Dziedzica Slythernina. Plotki cichną, gdy spetryfikowana zostaje przyaciółka bohatera Hermiona. Ginny szpera w dormitorium chłopców i zabiera pamiętnik. Ron i Harry muszą odtąd działaś bez swojego „mózgu”. Ministerstwo aresztuje Hagrida i odbiera posadę Dumbledore’owi, przed pójściem do więzienia Hagrid radzi chłopcom iść za pająkami. Aragog zdradza im, co naprawdę wydarzyło się te 50 lat temu. Podczas wizyty u Hermiony chłopcy znajdują w jej ręku kartkę z opisem Bazyliszka i dopiskiem „rury”. Kartka i opowieść Aragoga zgrywa się w całość. Oprócz tego wątku, występuje drugi, równoległy, rywalizacji między Harrym, a Draco i podejścia tego drugiego do ludzi, których uważa za gorszych. W całości najważniejszy jest jednak finał: Ginny zostaje porwana, Harry i Ron postanawiają ją uratować, jednocześnie McGonagall zleca to zadanie Lockhartowi – pseudobohaterowi, nauczycielowi obrony przed czarną magią. Weasley i Potter udają się do niego, by razem pomóc siostrze Rona, dostrzegają jednak, że Lockhart ma zamiar uciec. W końcu zmuszają go siłą i udają się do Komnaty Tajemnic, której część „zawala się” i Harry (a jakże) musi dalej iść sam. Widzi na podłodze ciało Ginny, obok niego pojawia się Riddle. Tom opowiada mu całą historię – o tym, że to on jest dziedzicem i poprzez dziennik kontrolował Ginny, aż w końcu dochodzi do momentu, w którym ujawnia swoją drugą, bardziej znaną tożsamość – Lorda Voldemorta. Jak zwykle między nimi wywiązuje się konflikt, w którym Harry, chcąc ratować Ginny, staje do walki z Bazyliszkiem. Na pomoc bohaterowi przychodzi Faweks – feniks Dumbledore’a z tiarą przydziała w dziobie. Harry wydobywa z tiary miecz należący do Gryffindora i z pomocą Faweksa, zabija Bazyliszka, a za pomocą jego kłów niszczy dziennik – i tym samym Voldemorta, co przywraca siły Ginny. Na samym końcu dowiaduje się, że Zgredek to skrzat Malfoy’ów i pragnie mu pomóc. Zdobywa się na podstęp i dzięki temu skrzat staje się wolny.
    Podobnie jak pierwszy tom, książka to rodzaj baśni, chociaż jest coraz bardziej powiązana z dalszymi tomami, dlatego zawiera o wiele więcej istotnych informacji. Jednak jej głównym zadaniem jest przekazać to, co i przekazał nam tom pierwszy, z tym, że nastrój ma być dużo groźniejszy.
    Kwestie, które są ważne w toku dalszej akcji: „krąży pogłoska o Komnacie Tajemnic – pokoju, w którym jeden z założycieli Hogwartu, Salazar Slythernin umieścił bestię, która miała „wybawić” szkołę od „szlam” – ludzi niemagicznego pochodzenia.” „Podczas jeden z walk, Harry używa języka węży”, „Tom opowiada mu całą historię – o tym, że to on jest dziedzicem i poprzez dziennik kontrolował Ginny, aż w końcu dochodzi do momentu, w którym ujawnia swoją drugą, bardziej znaną tożsamość – Lorda Voldemorta. Jak zwykle między nimi wywiązuje się konflikt, w którym Harry, chcąc ratować Ginny, staje do walki z Bazyliszkiem. Na pomoc bohaterowi przychodzi Faweks – feniks Dumbledore’a z tiarą przydziała w dziobie. Harry wydobywa z tiary miecz należący do Gryffindora i z pomocą Faweksa, zabija Bazyliszka, a za pomocą jego kłów niszczy dziennik – i tym samym Voldemorta, co przywraca siły Ginny. Na samym końcu dowiaduje się, że Zgredek to skrzat Malfoy’ów i pragnie mu pomóc. Zdobywa się na podstęp i dzięki temu skrzat staje się wolny.”
    Zgodność filmu z powieścią: i w klimacie i w treści bardzo dokładna ekranizacja. Oceniłabym zgodność na 98%.
    Więzień Azkabanu (był 1).
    - Bogin Lupina owszem był księżycem, ale nie widać było tego tak na pierwszy rzut oka, dlatego tylko Hermiona się domyśliła, a nie cała szkoła, kim jest Remus.
    - W książce Syriusz od razu ucieka, a nie wdaje się w ckliwe pogaduszki z Harrym. Mają mało czasu, dementorzy chcą go pocałować, a ten najzwyczajniej w świecie rozmawia z Potterem i Granger! To nielogiczne.
    - Brak Orderu Merlina dla Snape’a. Nie jest to może niezbędne, ale bardzo ważne, z perspektywy Snape’a – znowu go ten podły Black wykiwał! I ma nowego kompana! Zamienił ojca na syna.
    - Napisałaś o braku wątku przyjaźni Huncwotów – obejrzałam film, to nieprawda (więc startujemy od pkt. 0) – wspomnieli o przyjaźni Syriusza z Jamesem (w końcu nie powierza się zaszczytu bycia ojcem chrzestnym komuś, kogo się nie znosi) tak samo wspomniano o przyjaźni z Peterem. Jednak nadal zgodzę się, że było o nich za mało i… za mało o ich relacjach ze Snapem. Ale to i tak wychodzą 4 błędy (tak mało? Byłam pewna, że więcej!)
    O, jeszcze jedno!
    - Harry nie widzi ponuraka jako chmur, tylko jako prawdziwego psa – przecież to Syriusz! Bo inaczej skądmiałby wiedzieć, że Harry zniszczył Błyskawicę?
    - I jeszcze! Nie było zdania: to jej druga prawdziwa przepowiednia – to dość istotne.
    Ogólne przesłanie książki i filmu: Harry przebywa u wujostwa, które go nie trawi, na domiar złego odwiedza ich ciotka Marge, która zaczęła obrażać rodziców Pottera. Harry nadmuchał ją w balona i uciekł. Był pewien, że wyrzucą go za to z Hogwartu, ale ze względu na okoliczności (uciekł groźny morderca Syriusz Black i chce go dorwać) Knot woli pozostawić go w szkole. Jadąc do szkoły pociąg sprawdzają dementorzy, którzy bardzo źle działają na Harry’ego, w powrocie do zdrowia pomaga mu Lupin – nowy nauczyciel obrony przed czarną magią. Harry dowiaduje się wielu informacji o Syriuszu – że facet uciekł z Azkabanu, by go zabić, że był przyjacielem jego rodziców i co gorsza, jego ojcem chrzestnym. Dowiaduje się też, że zabił ich innego przyjaciela – Petera Pettigrew. Ponieważ Harry nie może odwiedzać Hogsmeade (wuj po jego wybryku odmówił mu podpisania zgody) bliźniacy Weasley podarowywują mu Mapę Huncwotów z tajnymi wyjściami. Podczas oglądania mapy widzi jak po zamku przechadza się nie kto inny jak Peter Pettigrew. Wydaje mu się to dziwne, ale uznaje, że mapa musi kłamać. Podczas jednej z wizyt w Hogsmeade zostaje „zdemaskowany” i Snape przeszukuje go. Odnajduje mapę, której nie może odczytać, jednak rozpoznaje kto kryje się pod pseudonimami „Lunatyk”, „Glizdogon”, „Łapa” i „Rogacz”. – mapa zostaje powierzona Lupinowi – „Lunatykowi”. Tymczasem Harry coraz gorzej znosi dementorów, a i oni się na niego uwzięli, Lupin zgadza się więc nauczyć Pottera zaklęcia patronusa, który obroniłby go przed tymi piekielnymi stworami. Cały strach i panikę pobudza dodatkowo profesor Trelawney, nauczycielka wróżbiarstwa, która wszędzie w pobliżu Harry’ego widzi ponuraka – omen śmierci – czarnego psa. Co więcej, pies naprawdę przynosi mu pecha. Nauczycielka wygłasza też przepowiednię. Poza głównym wątkiem pojawia się też kwestia Hardodzioba – pupilka Hagrida, który został urażony przez Malfoy’a i zaatakował go. Ojciec Draco załatwia by hipogryfa spotkała śmierć. Idąc do Hagrida Ron odnajduje Parszywka – swojego szczura, o którego morderstwo posądził kota Hermiony. Szczur mu ucieka, ale chłopak go łapie, wtedy pojawia się ponurak i wciąga ich obu w środek Wierzby Bijącej – Wrzeszczącej Chaty. Na pomoc Ronowi idą Harry i Hermiona. We Wrzeszczącej Chacie okazuje się, że pies to nie pies, tylko animag Syriusz Black, który chce zabić szczura Rona, który nie jest szczurem, a Peterem. Harry nie słucha Blacka, tylko ma ochotę go zabić, a Blackowi pomaga kot, a następnie Lupin. Wściekła Hermiona wyjawia tajemnicę Lupina – to wilkołak. Obaj z Blackiem opowiadają Harry’emu o tym, że to nie Syriusz, a Peter zdradził jego rodziców i Syriusz chce go zabić. Przerywa im w tym Snape, który zostaje powalony przez Harry’ego i Hermionę. W trakcie całej sytuacji we Wrzeszczącej Chacie potwierdzają się słowa Blacka, a szczur staje się na powrót człowiekiem. Bohaterowie „godzą się” z Blackiem, jednak Harry nie pozwala mu zabić Pettigrew, tylko proponuje zaprowadzić go do zamku. Syriusz proponuje Harry’emu by razem zamieszkali, bbohater cieszy się na myśl, że w końcu będzie miał kogoś kto go kocha. Niestety zastaje ich pełnia, Lupin zamienia się w wilkołaka, a Peter ucieka. Wszystkich ratuje w końcu Snape. W Skrzydle Szpitalnym Harry tłumaczy Dumbledore’owi, że Syriusz jest niewinny, ten mu wierzy i poduwa pomysł jak uratować i Syriusza i Hardodzioba. Bohaterowie to robią i ku złości Snape’a Black odfruwa na hipogryfie.
    Ten tom staje się coraz bardziej dorosły. Film opowiada o historii samotnego chłopca, który szuka w świecie miłości.
    Kwestie, które są ważne w toku dalszej akcji: „Na pomoc Ronowi idą Harry i Hermiona. We Wrzeszczącej Chacie okazuje się, że pies to nie pies, tylko animag Syriusz Black, który chce zabić szczura Rona, który nie jest szczurem, a Peterem. Harry nie słucha Blacka, tylko ma ochotę go zabić, a Blackowi pomaga kot, a następnie Lupin. Wściekła Hermiona wyjawia tajemnicę Lupina – to wilkołak. Obaj z Blackiem opowiadają Harry’emu o tym, że to nie Syriusz, a Peter zdradził jego rodziców i Syriusz chce go zabić. Przerywa im w tym Snape, który zostaje powalony przez Harry’ego i Hermionę. W trakcie całej sytuacji we Wrzeszczącej Chacie potwierdzają się słowa Blacka, a szczur staje się na powrót człowiekiem. Bohaterowie „godzą się” z Blackiem, jednak Harry nie pozwala mu zabić Pettigrew, tylko proponuje zaprowadzić go do zamku. Syriusz proponuje Harry’emu by razem zamieszkali, bbohater cieszy się na myśl, że w końcu będzie miał kogoś kto go kocha. Niestety zastaje ich pełnia, Lupin zamienia się w wilkołaka, a Peter ucieka. Wszystkich ratuje w końcu Snape. W Skrzydle Szpitalnym Harry tłumaczy Dumbledore’owi, że Syriusz jest niewinny, ten mu wierzy i poduwa pomysł jak uratować i Syriusza i Hardodzioba. Bohaterowie to robią i ku złości Snape’a Black odfruwa na hipogryfie.”
    Zgodność filmu z powieścią: 90% - Film pokazuje klimat powieści i przekazuje to samo, pominiętych jest parę wątków (w tym 5 dość istotnych).

    Czara Ognia (były 4):
    Od tego tomu powieść się rozrasta i nie da się już nakręcić filmu idealnie zgodnego. Dlatego trzeba wybrać jeden z wątków i tylko go opisać, tracąc przy tym wiele z książki. Ważniejszych wątków w powieści też jest kilka, dlatego zgodnie z ideą, którą wybierze reżyser, trzeba się kierować przy szukaniu błędów – dlatego tych, które nie odnoszą się do wybranej przez reżysera koncepcji nie będę wymieniać, nawet jeśli bardzo mi ich brakowało. Jak wspominałam film można zrobić na płaszczyźnie psychologicznej, gdzie prezentowani są różni epizodyczni i drugoplanowi bohaterowie (i taki film mi się marzył, niestety Newell wybrał inną formę), płaszczyźnie przygodowej (tak właśnie tę wybrał) oraz płaszczyźnie emocjonalnej – wewnętrznych przeżyć i odczuć głównego bohatera – też nie. Skoro tak, to wypiszę tylko te błędy, które tyczą się wątku wybranego przez rezysera, bo wypisywanie pozostałych (mimo, że istnieją) byłoby niedorzeczne.
    - Potraktowanie bardzo powierzchownie Alastora Moody’ego, albo raczej Barty’ego Croucha Jr. – to jedna z najważniejszych postaci w powieści, a tak naprawdę widz, który nie czytał książki nie wie o co właściwie w tym wszystkim chodziło.
    - Zdecydowanie za mocne rozwinięcie wątku miłosnego bohaterów – w książce była nauka tańca? I czy naprawdę przedstawienie dokładne całego balu było konieczne?
    - Nie było reakcji Longbottoma, ani niczego z tym związanego podczas demonstracji zaklęcia Crucio – przecież to to zaklęcie doprowadziło do utraty zmysłów jego rodziców! To dość istotne!
    - Filmowy Harry rozwiązuje zadania bez pomocy innych. Albo z niewielką, bądź zmodyfikowaną pomocą.
    - Harry nie śledzi Croucha i nie spotyka Moody’ego, dopiero potem okazuje się, że Barty nie żyje, ale nie wiadomo co, kto i jak.
    - Trzecie zadanie potraktowane po macoszemu.
    - Nie za bardzo wiem, co dokładniej dzieje się na cmentarzu od momentu pojawienia się tam Harry’ego z Cedrickiem aż do odrodzenia Voldemorta, wydaje mi się, że nie dokońca wiernie odtworzono sytuację z eliksirem, niby coś tam było, ale jakby przez mgłę.
    - Voldemort nie prowadzi rozmów ze swoimi śmierciożercami, więc Harry nie jest w stanie wymienić kto tam był.
    - „Syriusz nie podał ręki Snape’owi” - :D – A tak na serio – nie „pogodzili się”, a to było dość ważne w kontekście Zakonu.
    Nie będę już opisywała dalej tak jak w poprzednich: generalnie charakter książki został oddany w filmie, więc nie mam się do czego przyczepić oprócz tego powyżej. Myślę, że mogłabym ocenić zgodność na 70% (chociaż brakowało większej ilości wątków i powinno być mniej, ale jak mówiłam jest to awykonalne, więc nie będę się czepiać).
    Zakon Feniksa (były 3):
    Podobnie jak przy Czarze nie można zrealizować całej książki, z tym, że w tym wypadku, trudno mi określić, który wątek wybrał reżyser – chyba z każdego po trochu, oprócz tego pierwszego psychologicznego, więc ten pominę, a z reszty postaram się wypisać wszystko (jak ktoś coś jeszcze znajdzie dodawać, bo obawiam się, że może być ciężko) Chociaż nie psychologia też niby miała być, czyli wypisuje wszystko:
    - Gdzie ten cały klimat domu Syriusza? Niby jest Stworek, niby jakieś szepty najprawdopodobniej mamy Blacka, ale… ani porządków ani nic, w ogóle skrócili ten fragment, a on był ważny. Harry pyta się Syriusza czy może z nim zamieszkać, Syriusz opowiada mu o historii rodziny – bo niby skąd mają później wiedzieć, że Regulus był śmierciożecą, który się wycofał? I nie ma medalionu, jak już wspomniałaś. Argument z datą kręcenia filmu… niby tak, ale „Książę Półkrwi” został wydany w 2005 roku i najpopularniejszą koncepcją kim jest R.A.B. był właśnie Regulus, więc mogli dać to „na wszelki wypadek”, ale no niech będzie. Mogli nie wiedzieć. Co nie zmienia faktu, że zupełnie pominęli wszystko co ważne i się tam działo! Ja rozumiem skrócić, ale… no mam tu dylemat, bo to, że coś na pierwszy rzut oka nie jest najistotniejsze, nie znaczy, że nie jest w ogóle. Harry powinnien się dowiedzieć, że Bellatrix to kuzynka Blacka, że jego rodzina była jaka była, bo to wpływa na akcję, szczególnie jego relacje ze Stworkiem. Na dodatek mówi dużo o samym Syriuszu. Jest tu parę błędów! Nie wspominając już o powierzchownym potraktowaniu Zakonu Feniksa (przecież to tytuł książki!)
    - Co do diabła robi Voldemort na King Cross? I proszę dodać do tego jeszcze parę innych scen, które były w filmie, ale niekoniecznie w książce.
    - Filch i ta cała akcja z próbą zdemaskowania Gwardii Dumbledore’a – to jakiś żart!
    - Harry miał spędzić święta w domu Syriusza i miało paść zdanie, że Stworek zniknął! Jak bez tego zrozumieć co zrobił skrzat?
    - Wspomnienia Snape’a – Harry miał zwątpić w ojca, a poza tym to jest ważne w zakończeniu siódmego tomu. A w filmie to była jakaś biegająca grupa bez ładu i składu.
    - Pominięcie walki w Ministerstwie – te wszystkie sale z planetami, mózgami itd.
    - Przekłamania w książce. Syriusz nie zginął od zaklęcia Avada Kedavara, tylko wpadł za zasłonę w kamiennym łuku, czyli fruwające coś w łuku triumfalnym wg scenografów, jest to o tyle istotne, że Harry wierzył na początku, że nic mu nie jest.
    - Ja nie wiem co robił Dumbledore z Voldemortem, ale efekty specjalne musiały być – szkoda tylko, że nie można było zrobić tego bardziej wiernie z książką.
    - Harry nie zdemolował gabinetu Dumbledore’a, a ten mu nie powiedział o przepowiedni, a może powiedział? To było tak krótkie, że nie zdążyłby mu powiedzieć wszystkiego, co ważne, więc bez różnicy. Aha, a Fineas miał się zasmucić po śmierci Syriusza, ale to może faktycznie nie jest naistotniejsze, chociaż… dobra brak gabinetu Dumbledore’a błąd, Fineas – mój kaprys.
    - Końcowa scena. Co to był za jakiś pochód pierwszomajowy? „Mamy o co walczyć” – super, śmiejmy się, radujmy się, że Voldemort ma w szachu cały czarodziejski świat.
    - Nie było lusterka, ani rozmowy Harry’ego z Prawie Bezgłowym Nickiem.
    Nie trafiony został też klimat filmu do klimatu książki. Z powieści już prawie dla dorosłych, smutnej, ponurej, zapowiadającej triumf zła, zrobiono kolejną bajkę dla dzieci z pozytywną pointą. To już nie są pierwsze tomy, gdzie to mogło mieć miejsce. Od 3-4 tomu klimat się zmienia. A widzę, że im dalej, tym większa komedia. Zgodność z książką: 40%
    - Książę Półkrwi (było 11)
    Główne wątki powieści to Książę Półkrwi – czyli Snape, Malfoy i jego rozterki powiązane z próbami zabicia Albusa i jego uczuciami, a także wspomnienia o Voldemorcie. Główne wątki filmu to miłość Rona i Lavender, miłość Harry’ego i Ginny, miłość Rona i Hermiony i generalnie wszechogarniająca miłość. To chyba dość, żeby nawet nie szukać i nie wypisywać wszystkich błędów powieści, tylko od razu ocenić jego zgodność na 10%, bo jeśli się zmienia najbardziej ponurę książkę, gdzie zło triumfuje w komedię romantyczną to wszystko jest nie tak! (a mój post byłby za długi – i tak już jest).
    - Insygnia Śmierci cz. 1 (było 8)
    Podzielenie filmu na dwie części miało dać jego wierność książce, więc tu nie ma taryfy ulgowej – wymieniam wszystkie istotne błędy!
    - Nowy minister Thincasse nie był śmierciożercą, tylko był pod działaniem Confudnusa.
    - Pominięcie wielu istotnych faktów z życia Dumbledore’a, mających wpływ na postępowanie Pottera i całą akcję.
    - Brak pożegnania z Dursley’ami.
    - Brak Ghula, jako Rona – i niby mają się śmierciożercy nie domyśleć, że Ron jest z Harrym? A wtedy powinni aresztować Weasley’ów, więc to bez sensu.
    - Brak urodzin Harry’ego, tylko jakieś zdawkowe wtrącenie, zupełnie niezgodne z książką.
    - Nie ma mowy o tym, że Scrigemoeur nie wydał Pottera – uzasadnienie jak przy Ghulu.
    - Brak opowieści Stworka i jego pojednania z Harrym.
    - Nie można wczuć się w filmie w klimat powszechnego terroru i strachu oraz działaniach mających to na celu np. Komisji Rejestracji Mugolaków.
    - Harry nie przeszukał pokoju Syriusza, a co za tym idzie wspomnienia Snape’a (o ile będą) będą bez sensu! Snape zabierze zdjęcie Lily i dopisek o Dumbledorze, co Harry zobaczy w jego myślodesiewni, ale nie będzie wiedział, że Snape przeszukał dom Syriusza i to ten list, który i on znalazł.
    - Z Grimmould Place nie zabrano portretu Fineasa.
    - Peter miał się udusić. A Gryfek okłamać Bellatrix, o co go poprosił Harry.
    - Harry nie rozmawiał z Ollivanderem, więc nie domyślił się kto ma Czarną Różdżkę, a zrobił to w tym samym czasie co Voldemort, który też się sam domyślił i Grindelwald mu tego nie powiedział.
    - Harry nie zabrał oka Moody’ego.
    - Dodane sceny, których w książce nie było.
    - Poprzeinaczane sceny.
    Jeśli chodzi o klimat powieści i filmu – to dwa różne światy. Film zaczyna się obiecująco, ale potem traci już tę grozę i tajemniczość, która była w książce i robi się kolejna komedia. Zgodność z 60% co najwyżej.

  • Sathyriasiska ocenił(a) ten film na: 8

    Nie no - nie będę się rozdrabniać! To było genialne :) I wiesz, bardzo dobrze czytało się w końcu podsumowanie tego wszystkiego, zebrane do kupy w jednym miejscu. Strasznie rozbawiło mnie podsumowanie ekranizacji Księcia...hahahahahhahah, no po prostu przeszłaś samą siebie! Nie zgadzam się jedynie co do oceny 7 części, ja bym zgodność oceniła na jakieś 70-75%. Szacun, szacun, szacun. Ah, muszę to sobie gdzies skopiować :P

  • użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 8

    Sathyriasiska Siódma część... tak, określenie procenta zgodności w tym filmie sprawiło mi największą trudność. Niby było dużo lepiej niż w Zakonie i Księciu, ale gorzej niż w Czarze, a tam dałam 70%, dlatego Insygnia oceniłam tylko na 60. Ale film ma szansę poprawienia wyniku: kto wie jak będzie w przypadku drugiej części? Może po złożeniu tego w całość te 70% się uzbiera;)

    W każdym razie dziękuję:) Tak, podsumowanie szóstki, było najdłuższym podsumowaniem czegokolwiek od czasów trzeciej klasy podstawówki, gdzie podsumowałam książkę w trzech zdaniach prostych, z których jedno określało temat, a dwa pozostałe, że jest to totalne dno! ;)
    (Widzę, że coraz niżej oceniasz film;) Mam nadzieję, że to nie przez te ciągłe rozważania różnic książkowo-filmowych?);P

  • Sathyriasiska ocenił(a) ten film na: 8

    Hah, zauważyłaś. Wiesz, widziałam go już 3 razy, na początku naprawdę byłam zachwycona, bo w końcu dostałam to, czego oczekiwałam (mam na myśli oczywiście zawód po 5 i 6 części, i pamiętam również, że 4 część też mnie nie do końca usatysfakcjonowała) i teraz patrzę na to z większym dystansem...no i faktycznie, aż "rewelacyjny" nie jest, ale bardzo dobry póki co owszem (wątpię by spadł, bo nie potrafię powstrzymać się, by nie patrzeć na niego poprzez pryzmat totalnie spieprzonych dwóch poprzednich filmów a im chyba również obniżę ocenę, bo czytając posty Twoje i autorki wątku załamują mnie jeszcze bardziej). Także tak, ciągłe rozważania różnic, błędów i zmian zachwiały moją oceną, jak widać :)))

    A Ty jak oceniasz DH? Bo nie widzę Twojej oceny.

  • użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 8

    Sathyriasiska Aż trzy razy? Nieźle. Ja tylko raz, na premierze i na następny raz poczekam aż będzie w telewizji albo na dvd, chyba, że ktoś mądry wpadnie na pomysł maratonu wszystkich części na raz - wtedy mogę pójść jeszcze raz;) No tak, patrząc przez pryzmat Zakonu i Księcia, to ten film zasługuje na 10/10! (Szczególnie Księcia), tu macie racje. Czara też mnie rozczarowała, ale w przeciwieństwie do filmów Yatesa mogę zwalić winę na długość książki (w końcu nie wplatał tam czegoś czego nie ma, czyli naprawdę mu czasu nie starczyło). Dobra, niech będzie 65% zgodności z książką, przekonałaś mnie tym argumentem o Zakonie i Księciu.

  • Sathyriasiska ocenił(a) ten film na: 8

    Hahahahahha, Ok :)
    Ale wiesz co, przypomnę Ci o czymś, co Niwell wplótł do Czary, czego nie było w książce, a czego nie mogę do dziś przeboleć. STRASZNIE irytuje mnie scena, która ma miejsce podczas drugiego zadania, mianowicie, kiedy Rogogon urywa się z łańcuchów i Harry musi lecieć za nim i toczą walkę na dachu Hogwartu...po prostu, nie wiem po co takie coś wymyślili, dla urozmaicenia akcji? Zbędne efekty specjalne? Wrrr...nie trawie tego, podobnie jak motywu, że to Neville podsuwa Harry'emu skrzeloziela a nie Zgredek (ale tak im było łatwiej, nie musieli pracować komputerowo nad skrzatem).
    To miłe, że mamy jakiś mały wpływ na własne oceny za pomocą klarownych i konkretnych argumentów :)

  • użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 8

    Sathyriasiska Jeszcze jest scena nauki tańca do balu, której nie było. To już trzy dodatki Newella. Chyba powinnam obniżyć mu ocenę;)
    Generalnie uważam, że jeśli ludzie dyskutują za pomocą rozsądnych argumentów, to prędzej czy później dojdą do wspólnego wniosku i obie strony na tym skorzystają. A kłócenie się za pomocą tego samego oklepanego zdania "Ja mam rację, a jak ktoś się nie zgadza jest głupi" to bezproduktywna strata czasu.

  • Sathyriasiska według mnie scena z rogogonem w filmie wypadła lepiej niż w książce, właśnie film ma ten plus, że może trochę więcej efekciarstwa wprowadzić
    w wielu przypadkach to działa na minus, ale często urozmaica pozytywnie film
    a scena nauki tańca też była niezłym pomysłem

    dodatki newella są dobre, natomiast jaranie nory w 6 części to porażka, tym bardziej, że te minuty poświęcone na tą scenę yates mógł wykorzystać na np. pominięte wspomnienia o voldemorcie

  • pan_wredny ocenił(a) ten film na: 7

    w filmie Insygnia Śmierci sensu nie ma duch Dumbledorea na GP12, pojawia się, ale samoczynnie nagle znika - jakby miał moc rozpoznawania kto wchodzi - bez sensu

    i jeszcze sobie tak myślę - skoro zostało 200-250 stron książki na 2,5 godziny filmu, to może w ostatecznych wspomnieniach Snejpa to może wtedy ukażą cały list, zdjęcie HP na miotełce - chociaż będzie to przekłamanie, co będzie zobaczymy ;)

    ciekawie się czyta ;)

  • Yennefer_22 ocenił(a) ten film na: 5

    Ja bym do Zakonu dodała jeszcze wątek z przyjaciółką Cho Chang - Mariettą. W książce to ona wydała GD, a w filmie zrobiła to Cho pod wp[ływem veritaserum (WTF?).

  • sebogothic ocenił(a) ten film na: 8

    Nie wiem czy było, ale w Insygniach śmierci cz. I Harry dopiero poznaje Billa (w książkach poznał go już w Czarze Ognia) oraz Mundungusa Fletchera. Ogólnie mocno sprawę spartoliły piąta i szósta część filmu, gdzie sporo było skrótów i nieścisłości względem książek. Ja rozumiem, że reżyser ma prawo do swojej interpretacji, ale brak większej ilości scen z przeszłości Voldemorta, poranka w Norze gdzie Harry mógłby spotkać Fleur, dowiedzieć się, że razem z Billem planuje ślub oraz poznać wyniki sumów, rozmowy Harrego z nowym ministrem oraz walki w Hogwarcie to skandal. Zamiast tego mamy perypetie miłosne oraz zniszczenie Nory, które w książce nie miało miejsca. W filmach też Harry jakoś dziwnie zapomina o tym, że posiada pelerynę niewidkę.
    Jeszcze taka uwaga techniczna. Zawsze teleportację wyobrażałem sobie tak, że dana osoba po prostu znika i pojawia się w innym miejscu. W filmach śmierciożercy zamieniają się jakieś czarne smugi i latają niczym przerośnięte nietoperze.

  • Nattie_2 ocenił(a) ten film na: 9

    Arti_Volo Wow! Sporo tego! Podziwiam, że Ci się chciało! Co do niektórych jestem zaskoczona, że nie pamiętam, choć większość zauważyłam ;)
    Chyba nie mogę się zgodzić co do "W filmie James Potter zostaje przedstawiony jako szukający, ale w 1. części książki nie
    zostaje to wspomniane. Dopiero potem J. K. Rowling wyjawiła, że James jest ścigającym, a nie szukającym." W książce faktycznie o tym nic nie ma, ale... mnie się cały czas wydawało, że James był szukającym.. po co w sumie "kradłby" znicz?

  • mareczekp2 ocenił(a) ten film na: 7

    Arti_Volo W filmie pokazali też scenę usuwania pamięci rodzicom Hermiony, a w książce tylko o tym wspomnieli, w filmie Glizdogon i Grindelwald przeżyli, a w książce zostali zabici. I w filmie Harry chciał sam odejść z Nory, ale Ron mu nie pozwolł.
    A film i tak świetny :)

  • mareczekp2 nie było w ogóle rozmowy Lupina z Harrym w Grimmauld Place 12 (Insygnia) co mnie bardzo zirytowało

  • Arti_Volo To ja się przyczepię Księcia. Wszyscy narzekali na film, że jest komeda romantyczną. Aja się pytam: książka niby nią nie była? Te wszystkie głupie sceny miłosne między Ronem i Lavender wprowadzały mnie z równowagi. Właśnie to był w książce motyw przewodni, cała reszta zeszła na dalszy plan. Nie rozumiem, jak można w takim razie na film narzekać, skoro sama książka była do bani.

  • moviemaster2001 ocenił(a) ten film na: 8

    Arti_Volo Zapomniałeś jeszcze o tym że w filmie nie pokazali cedrika drigorego.

  • moviemaster2001 ocenił(a) ten film na: 8

    Arti_Volo Szkoda że w filmie nie było Irytka :(

  • Arti_Volo Tak, tylko fajnie, ze podajesz w 1 i 2 części wszystkie błędy po kolei. Przelatujesz przez całą książkę i cały film, by pokazać wszystkie szczegóły. -.- A w kolejnych częściach tylko wybrane błędy.

  • TheSeQa ocenił(a) ten film na: 8

    Arti_Volo tl;dr
    ps. kopiowane.

  • użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 8

    Arti_Volo "W książce Harry po trafieniu na ulicę Śmiertelnego Nokturnu w sklepie pana Borgina
    chowa się w szafie i podsłuchuje rozmowę właściciela sklepu z Malfoyami. W filmie nie
    ma tej sceny, Harry po wylądowaniu opuszcza sklep." to jest w filmie ale w scenach usuniętych :P

  • Arti_Volo Może coś przeoczyłam w tych esejach, ale chyba nikt nie napisał nic na temat tego, że śmierciożercy w filmie potrafili latać. W książce, z tego co pamiętam, potrafił to tylko Voldemort.

  • rudy_filmy ocenił(a) ten film na: 7

    lilithin83 Co do "Kamienia Filozoficznego":
    - "W filmie informacje o Nicolasie Flamelu znajduje samodzielnie Hermiona w jednej ze
    swoich książek podczas ferii bożonarodzeniowych. W książce najpierw Harry znajduje o
    nim wzmiankę na odwrocie karty z czekoladowej żaby ze zdjęciem Dumbledore'a, co
    naprowadza Hermionę na to, w której ze swoich książek szukać o nim informacji (dzieje
    się to jednak już po przerwie świątecznej)."

    W filmie był fragment, że Ron szukał karty z Dumbledorem i znalazł ją. Po odczytaniu fragmentu z Nicolasem Flamelem Hermiona przyniosła książkę. Ta scena pojawia się jednak tylko w wersji rozszerzonej, więc miałeś prawo tego nie wiedzieć.

  • Arti_Volo Czara Ognia, jeszcze :

    -Harry zostaje przywiązany przez Glizdogona do nagrobku ojca Voldemorta a w filmie więzi go skrzydlaty anioł,
    -w filmie Glizdogon przelewa krew do kotła bezpośrednio z noża, którym rozciął ranę Harry'emu a w książce nalewa krew Harry'ego do fiolki i wlewa ją do kotła,
    -w książce Voldemort ma łeb w kształcie węża, czerwone szparki zamiast oczu z pionowymi czarnymi źrenicami i dłońmi w kształcie bladych pająków a w filmie to taki zwykły łysol z niebieskimi oczami,
    -w książce Voldemort rzuca zaklęcie "Crucio" jeszcze jak Harry jest przywiązany do nagrobka a w filmie dopiero podczas pojedynku,
    -w książce podczas pojedynku Voldemort próbuje rzucić na Harry'ego zaklęcie "Imperio" by ten błagał go o litość a w filmie nie ma to miejsca,
    -w książce gdy Harry był schowany za nagrobkiem Voldemort podchodzi do Harry'ego by go zabić a w filmie Voldemort czeka a Harry do niego wychodzi,
    -w ksiązce podczas Priori Incantatem Harry i Voldemort unoszą się w powietrze i latają, potem lądują za nagrobkami a w filmie przez cały czas stoją w tym samym miejscu,
    -w książce podczas Priori Incantatem promienie z różdżek zmieniły swoją barwę na złotą a w filmie były nadal zielony i czerwony,
    -w książce ze złotych nitek w kopule wydobywała się pieśń feniksa a w filmie nie,
    -w książce najpierw z różdżki Voldemorta wyłoniła się ręka Glizdogona, potem Cedrick, Frank Bryce, Berta Jorkins, matka Harry'ego i ojciec i mówili do niego, w filmie nie pojawiła się ręka i Berta Jorkins a do Harry'ego mówili tylko rodzice i Cedrick,
    -w ksiązce po zerwaniu połączenia śmierciożercy rzucali zaklęciami w Harry'ego, a Harry schował się za pomnikiem anioła i kontrował, w filmie od razu dotarł do Świstoklika,
    -w książce zanim Harry uciekł, ujrzał Voldemorta, który podnosił rękę i rzucał na niego zaklęcie, w filmie Voldemort zjawił się już po ucieczce Harry'ego,
    -w książce w Hogwarcie po Turnieju pojawił się Korneliusz Knot a Barty Crouch otrzymał pocałunek śmierci od dementora a w filmie nie,

  • nillvo ocenił(a) ten film na: 9

    Arti_Volo natrudziłeś się...dzięki, nie czytałem książek dobrze znać te fakty

  • Jestem_nieznosna ocenił(a) ten film na: 9

    Arti_Volo W filmie nie ma wzmianki o pobraniu opłaty za kurs Błędnym Rycerzem do Londynu - z tym się nie mogę zgodzić, przecież jest scena jak drukuje paragon i daje Harryemu ;)